lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Austria (Vivo)
ŁKS - Lech (Vivo)
Lech - Piast (Vivo)
PE: Lech - GKS (Vivo)
Lech - Górnik (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Medialnym potokiem: raz...
Jest dobrze, czekamy na...
Powrót Kotła na II Tryb...
Kibicowski raport z Łod...
Biletowy bajzel...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: "Na razie jeszcz...
Robert Lewandowski spec...
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 15
  lech poznan lech poznan
2008-10-11 16:49 Piotr Reiss: Miklas się ośmieszył
lech poznan Piotr Reiss: Miklas się ośmieszył Piotr Reiss opowiada o naszej grupie w Pucharze UEFA, o sytuacji w Polskim Związku Piłki Nożnej, a także o... prezesie warszawskiej Legii. Z kapitanem Kolejorza rozmawiał Adam Mieloch. Za nami losowanie grup Pucharu UEFA. Jak Pan ocenia grupę, w której znalazł się Lech? -Myślę, że mogliśmy trafić na ciekawszą grupę, szczególnie dla kibiców, którzy mieliby ciekawsze wyjazdy. ...
>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (2)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
  lech poznan lech poznan

Pierwsza stacja po 9 pkt - Jagiellonia
Mozi | 2008-04-30 18:48 | własne | A A A
lech poznan Pierwsza stacja po 9 pkt - Jagiellonia
LICZY SIĘ TYLKO ZWYCIĘSTWO!

Po tak oczekiwanej wygranej w Warszawie, i kolejnej z Dyskobolią, kiedy wydawało się że tytuł wicemistrza Lech ma już praktycznie zapewniony, naszych piłkarzy spotkał zimny prysznic w Krakowie. Teraz już nie można sobie pozwolić na stratę kolejnych punktów – każdy z trzech pozostałych meczów musi zakończyć się zwycięstwem. A już w piątek pierwszy rywal do pokonania, dodajmy, że rywal dla niebiesko-białych dosyć wygodny. Z Jagiellonią Lech przy Bułgarskiej grał do tej pory (jeżeli chodzi o pierwszą ligę) cztery razy – zawsze zachowując czyste konto bramkowe (bilans 10:0) i zawsze wygrywając. Były to jednak czasy dość odległe – ostatni bowiem pojedynek obu drużyn w Poznaniu, i to na boisku drugoligowym, miał miejsce prawie równe sześć lat temu, pod koniec kwietnia 2002r. Warto zaznaczyć, że wówczas kibice gości przyjechali w liczbie 50, dziś z pewnością będzie ich kilkakrotnie więcej.

ZA TRZECIM RAZEM NA DŁUŻEJ?

Chociaż klub powstał w 1932 roku, swoimi korzeniami sięga roku 1920. Wtedy to powstał Wojskowy Klub Sportowy 42 PP – jeden z pierwszych meczów drużyny oglądał Marszałek Piłsudski. Nazwa Jagiellonia, nawiązująca zresztą do królewskiej dynastii, pojawiła się w 1932 kiedy doszło do fuzji z Klubem Sportowego Związku Młodzieży Wiejskiej. Pierwszy mecz pod nową nazwą zespół rozegrał z Żydowskim Klubem Sportowym Białystok, wygrywając 4:2. Po kilku latach na skutek problemów finansowych musiano rozwiązać wiele sekcji, także piłkarską, którą przekazano do WKS Strzelec. Po wojnie w miejsce Jagiellonii grały Motor oraz Wici Białystok, aż do czasu gdy w 1955r powstała kilka lat wcześniej drużyna Budowlanych zmieniła nazwę na Jagiellonia. Zespół balansował między drugą a trzecią ligą, aż do sezonu 86/87, w którym udało mu się po raz pierwszy awansować do ekstraklasy. Debiutancki mecz z Widzewem obejrzało 40 tysięcy widzów. Później klub wyprzedał zawodników i Jaga pożegnała się z ligą. Awansowała ponownie w 1992 roku – tym razem tylko na jeden sezon. Potem nastąpiły lata kolejnych spadków aż do czwartej ligi. Od niedawna z największym wśród drugoligowców budżetem ponownie pukała do drzwi ekstraklasy, jednak awans stał się faktem dopiero w tym sezonie i obecnie białostoczanie całkiem nieźle radzą sobie na tym szczeblu. Być może uda się im zagościć w końcu na dłużej wśród najlepszych.

WIOSENNY SPADEK FORMY

Jagiellonia zajmuje obecnie 12 pozycję w ligowej tabeli, ale zawdzięcza to dobrej postawie jesienią, bo w tej rundzie przegrywa właściwie mecz za meczem. W 10 rozegranych do tej pory spotkaniach zdobyła zaledwie 4 punkty – remisując bezbramkowo z ŁKS, oraz zwyciężając z Zagłębiem Sosnowiec. Jeżeli dodać do tego korzystny dla nas bilans z tą drużyną, własne boisko i z pewnością głośny doping – nie będzie wątpliwości kto będzie w piątek faworytem. Ponadto do gry wraca Ivan Djurdjević, który ostatnio pauzował za kartki. Jakich zmian w składzie możemy się jeszcze spodziewać? Trener Smuda przyznał, że prawdopodobny, po błędach jakie Kotorowski popełnił w Krakowie, jest występ Dolhy. Czy po tak długim czasie od ostatniego rozegranego spotkania wytrzyma on presję i pokaże dobrą formę? Warto także wspomnieć o zawirowaniach w kadrze trenerskiej Jagiellonii. Dotychczasowy szkoleniowiec, Artur Płatek, po ostatniej porażce został zwolniony, a w piątek zastąpią go Józef Antoniak i Dariusz Czykier. W dodatku nie będą mogli skorzystać ze wszystkich swoich zawodników, gdyż za kartki pauzował będzie Dariusz Łatka.

Nikogo nie trzeba przekonywać jak ważne są dla Lecha te trzy punkty. I sześć kolejnych. A nawet wówczas musimy liczyć na potknięcie Legii i Dyskobolii. Piłkarze, miejmy nadzieję, dadzą z siebie wszystko. A my – kibice – nie możemy być gorsi. Bądźmy w piątek dwunastym zawodnikiem, pomóżmy drużynie w walce o zwycięstwo.





Justyna JAKUBOWSKA


Autor:       Czytań: 1534       >> skomentuj tego newsa (6)
Zobacz także
Komentarze

Błażejmp5 | 2008-04-30 19:48
No i półfinały PP skończyły się dla nas najlepiaj jak mogły. Legia i Wisła w finale. Czyli trzeba tylko wyprzedzić Groclin i jest UEFA. Co nie znaczy oczywiście że najlepiej było by mieć viceMAISTRA :).
K.C.M. | 2008-04-30 20:23
Dokładnie jak powiedział mój poprzednik... Też bym wolał żeby nasi nie spoczeli na lautach i powalczyli do końca o vice majstra
K.C.M. | 2008-04-30 20:24
laurach*
Tiago | 2008-05-01 14:40
Przepraszam ze nie na temat, ale nasz klub to złodzieje nie z tej ziemi. Tydzień temu zapłaciłem 10,22 za korzystanie przez miesiąc z Lech.tv po czym dzisiaj sie okazuje że tylko miesiąc kalendarzowy i mam zapłacić jeszcze raz. Czyli żeby nie stracić zawsze trzeba czekać do 1 z abonamentem. Jakby ktoś wczoraj zapłacił to mógłby się w dupę pocałować i dzisiaj płacić znowu.
lechu1922 | 2008-05-01 16:13
tiago - jak mam tak samo, tyle że na siłowni ;) p.s. też ot
szwara_karuis | 2008-05-02 10:20
Tiago no mówi sie peszek ale trzeba uważniej czytać to co drobnym druczkiem...
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan