|
|
|
| 2008-12-01 13:56 |
Pokażmy Hiszpanom siłę Bułgarskiej! |
|
W środę i czwartek odbędą się mecze 4. kolejki fazy grupowej piłkarskiego Pucharu UEFA. Lech Poznań w czwartek zagra na własnym stadionie z Deportivo La Coruna. W drugim spotkaniu grupy H AS Nancy podejmie CSKA Moskwa.
W dwóch do tej pory rozegranych meczach "Kolejorz" wywalczył zaledwie punkt, choć był blisko pokonania AS Nancy (2:2) i remisu z CSKA Mo... |
|
| >> więcej >> skomentuj to wydarzenie (26)
>> więcej wydarzeń |
|
|
|
|
| Tak przegrywać Lechowi nie wypada! |
| Prezes_ | 2008-09-04 01:14 | Głos Wielkopolski | A
A
A |
Z zespołem skleconym na dwa dni przed rozgrywkami przegrać Lechowi nie wypada. Tak jak nie wypada przegrywać z Polonią Bytom, Piastem Gliwice, Śląskiem Wrocław czy ŁKS. Klasowa, budowana na zdrowych zasadach drużyna nie powinna być tak bezradna w ataku, jak w niedzielę w Gdyni Lech. Nie może również grać tak bojaźliwie. A trener zamiast motywować graczy rywali, powinien zadbać o odpowiednie przygotowanie zespołu.
Franciszek Smuda wystawiając na mecz z Arką jedenastkę pozbawioną skrzydeł, z siedmioma (!) defensywnymi zawodnikami, już przed pierwszym gwizdkiem sędziego dał wszystkim odczuć, że boi się tego meczu. Lech miał się bronić, zagęścić środek boiska i wyprowadzać kontry. Tyle tylko, że nawet kiedy poznaniacy odzyskiwali piłkę, nie bardzo wiedzieli, co z nią zrobić. Stilić, Murawski czy Bandrowski już w trampkarzach byli szkoleni, że po przechwycie natychmiast trzeba zagrywać piłkę do boku. Smuda pozbawił ich tej możliwości. Widzieliśmy miotających się, grających na małej przstrzeni lechitów, którzy albo wpadali na siebie, albo na twardo walczących rywali. Grając w takim ustawieniu trener Lecha wytrącił sam sobie z ręki najmocniejszą do tej pory broń. To zadziwiające, bo przecież mamy dwóch napastników, którzy groźni są przede wszystkim, gdy dostają piłkę w polu karnym po dośrodkowaniach. Oprócz sytuacji, po której poznaniacy strzelili gola, w pierwszej połowie Kolejorz miał tylko dwie okazje bramkowe. Gdyby to był mecz z Barceloną, Bayernem czy Chelsea można jeszcze zrozumieć. Ale z Arką?
Pomińmy milczeniem to, co stało się po tym, jak nasza drużyna strzeliła gola, bo powtórzył się schemat ze wszystkich tegorocznych spotkań. Zamiast pójść za ciosem, Lech oddał inicjatywę. Grasshoppers, Jagiellonia i Górnik tego nie potrafiły wykorzystać. Lecz Azerowie z Chazaru, GKS Bełchatów i gdynianie nie byli już tak słabi. Fatalne przestoje wykorzystali z zimną krwią.
Trzeba się również poważnie zastanowić, dlaczego Lech kompletnie nie radzi sobie w momencie, gdy musi odrabiać straty. Tak było w meczu z GKS-em Bełchatów i powtórzyło się to w Gdyni. Nagle okazało się, że Kolejorz może grać trzema obrońcami i trzema napastnikami. I tu dochodzi do kuriozalnej sytuacji, bo widać, że ten wariant nie jest ćwiczony na treningach. System gry Lecha w Gdyni można nazwać jednym słowem - piach.
Dlaczego lechici grali bez determinacji, a Arka wręcz przeciwnie, na dodatek klasycznym 4-4-2 i strzeliła bramki po akcjach skrzydłami? Aby odpowiedzieć na to pytanie, nie da się uniknąć porównania pracy szkoleniowców obu drużyn przed tym spotkaniem. Michniewicz o umiejętnościach lechitów mówił w samych superlatywach, Smuda o byłych zawodnikach Lecha powiedział, że grają kichę. Ta "kicha" to w przypadku Zakrzewskiego miejsce na czele klasyfikacji króla strzelców, a w przypadku Wachowicza 20 goli w drugiej lidze w ubiegłym sezonie (tylko jeden mniej niż Lewandowski). "Kichę" gra też Micanski: 5 goli w pięciu meczach dla Zagłębia Lubin. Skoro trener wypowiada się o nich z takim lekceważeniem, to znaczy, że nie bardzo orientuje się, co dzieje się poza jego własnym zespołem. I poniósł za to karę.
Oby w przyszłym sezonie podobnymi osiągnięciami nie chwalili się Cueto, Wilk, Kononowicz i inni, którym Smuda skutecznie odbiera chęć do gry w Kolejorzu.
Opinie internautów
* Dawno temu mówiło się, że zespoły Smudy są twarde i charakterne. Teraz jednak niewiele z tego zostało. Gra im się nie układa, to nic im nie wychodzi (taw76).
* Czas się obudzić, bo drużyna z meczu z Grasshoppers rozwiała się w oparach nieustannych pochwał. A tymczasem ligowa rzeczywistość skrzeczy - brakuje nam dojrzałości, zaangażowania i determinacji. Nie widzę drużyny, nie widzę ludzi, którzy chcą "umierac za Lecha" (misza).
* Coś musi być w tym Czesiu, że dołujące Zagłębie, jak i dołującą Arkę wyciąga w górę. A Smuda buduje i buduje... (trawiasty).
Maciej Lehmann
|
|
Autor: Czytań: 2469 >> skomentuj tego newsa (21)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| ***perun*** | 2008-09-04 01:21 | | Mocny tekst.. ale wydaje się za wcześnie na takie sformułowania. To, że najpierw są wszyscy chwaleni, a potem krytykowani to też inna bajka. |
| STARY ARKOWIEC | 2008-09-04 06:40 | Tekst mocny- to prawda, być może daleko przedwczesny w swojej ocenie, ale w zakresie oceny deprecjonowania innych zespołów (tych słabszych) czy innych zawodników (grających kichę) to strzał w samo sedno, w samą 10-tkę!!! Więcej szacunku dla rywala, więcej pokory i elementarnej kultury osobistej- to każdemu, absolutnie każde3mu wychodzi tylko na dobre- również Waszemu świetnemu trenerowi.
A swoją drogą to nieustające pozdrowienia dla Kolejorza i jego wspaniałych fanów. HEJ, HEJ KOLEJORZ!!!!! |
| klemens | 2008-09-04 07:03 | | Lehmann-to pikarze biegali po boisku a nie Smuda,zagrali jak amatorzy za co powinni byc ukarani a nie sa bo Franz takich kar nie uznaje a szkoda.Glosu nie kupuje wiec dokladnie nie wiem ale cos mi sie zdaje ze ty takze byles jednym z licznych onanizatorow nad stylem w jakim Lech wygrywal poprzednie mecze a wiec troszke pokory chlopie i profesjonalizmu w pracy dziennikarskiej.Sukces ojcow ma wielu,porazka zawsze jednego smutne ale prawdziwe,swoja droga jestem ciekawy twoich wynaturzen gdy Lech w najblizszych meczach odniesie sukces w co wierze. |
| klemens | 2008-09-04 07:18 | | I jeszcze jedno bo zapomnialem czy wina Smudy bylo np. to ze Karwan biegl niemal przez cale boisko z pika wozac na plecach Murasia i przy okazji mijajac jeszcze w dziecinny sposob Paname?Wina Smudy bylo tez ze Wachu uderzyl nieczysto pike ktorej nie potrafil zatrzymac Bosy i odbila sie ona od nogi Zakiego wpadajac do bramki obok dziwnie zachowujacego sie w niej przy tej sytuacji Kotora? |
| michu-mdt | 2008-09-04 09:09 | | Dajcie spokój już z tymi artykułami. Po każdym słabszym meczu piszecie o winach Smudy. Ciekawe że po zwycięstwach nie piszecie nic dobrego - najlepiej tylko krytykować. Jak już chcecie pisać..to bądźcie obiektywni. Ile można pisać że Kotor jest dobry..skoro każdy wie że to firana... |
| GRISZA-fan | 2008-09-04 10:25 | | Na szczęście "wypocin" p.Lehmanna nikt nie bierze na serjo. Ten pan cały czas tylko krytykuje Smudę.....pewnie ma coś do niego. |
| robert_505 | 2008-09-04 10:36 | | Po przeczytaniu tego artykułu jedno pytanie ciśnie mi się na usta: ile lat ma pan Lehman?! To wygląda na wypociny chłopca z gimnazjum, który obejrzał parę meczów na Euro 08 i teraz zgrywa eksperta. Dziennikarzyna obraża system gry, za który chwalili nas dotąd wszyscy (świetna gra w środku, operowanie piłką, widowiskowość). W meczu z Arką stylu nie zabrakło. Po prostu zawodnicy byli zmęczeni powrotem ze Szwajcarii i do tego brakowało im szczęścia (słupek Murasia, Reiss sam na sam). Nie wspominając o Areczce, której w meczu z nami wychodziło absolutnie wszystko. Jeszcze jedno, panie Lehman, gra skrzydłami wyszła z mody wieki temu. Najlepsze drużyny (Barcelona, Milan, MU) już dawno zarzuciły ten archaistyczny sposób rozgrywania akcji. Tyle z mojej strony. Życzę panu, aby w przyszłości nie popełniał pan równie "mocnych" tekstów, a bardziej skupił się na obiektywnym obrazie przyszłego Mistrza Polski |
| woron | 2008-09-04 11:09 | | Dorzucę swoje 3 grosze...Proponuje zmianę tytułu na : "tak pisać Lehmanowi nie wypada" ...a może i wypada jak ten Pan nie dorósł do swojego wieku. Z porażka w Gdyni nikt z nas się pogodzić nie może ale też większość z nas potrafi docenić ogrom pracy jaki włożył trener w ten zespół i większość z nas wie, że Lech odniesie w tym sezonie sukces. Co Pan Panie Lehman powie jak przejdziemy w ładnym stylu Austrię i pokonamy Wisłę? Może powie Pan, że archaiczna taktyka Smudy pozwoliła tylko na skromne jednobramkowe zwycięstwo z Wisłą bądź tylko na wyeliminowanie słabej austryjackiej drużyny? Jest Pan jak większość polskich dziennikarzyn zwykłą hieną i chorągiewką. Pławicie się sukcesem a karcicie za porażkę a guzik wiecie o sporcie. |
| Ferry | 2008-09-04 11:14 | | Też zauwazyłem ze do pisania o porażkach ochota jest wielka... |
| rcicho | 2008-09-04 12:23 | | Widać ze są osiołki, które nie potrafią zrozumieć że nawet najlepsza drużyna od czasu do czasu musi przegrać. Takie są prawa i piękno futbolu. A Lech jeszcze najlepszą drużyną nie jest. Będzie jeszcze wiele, wiele porażek. Chodzę i jeżdzę na Kolejorza od 1981 roku i tych porażek przeżyłem z 300 albo więcej. Podoba ilość zwycięstw. I tak ma być! |
| kliczyk | 2008-09-04 13:23 | | Co to ma być? Jak wygrywamy to wszyscy kochają Smude i jego pomysł na grę Lecha, a tylko po minimalnie przegranym meczu z wymagającym rywalem, bo takim jest Arka (dzięki pracy Stawowego) Smuda jest mieszany z błotem!!! Przez takie teksty powstaje niepotrzebny zamęt wokół drużyny! Prędzej czy później musieliśmy przegrać i przyszło to teraz! Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej ale nie można robić z tego tragedii... |
| sebalechowy | 2008-09-04 15:01 | | Rzeczywiście coś jest na rzeczy i jest to niepokojące te przestoje w grze i trzeba to jak najszybciej wyeliminować. Piłkarze powinni "gryźć trawę" od 1 do 90 minuty. Lecz cóż nie można sie poddawać trzeba grać dalej i zdobywać punkty a nie je głupio tracić. Przez ostatnie dwa lata liczyłem głupio stracone punkty i wyszło mi że już w pierwszym sezonie po połączeniu mogliśmy zdobyć mistrzostwo. W zeszłym sezonie było gorzej ale moglibyśmy spokojnie zająć 2 miejsce wiec mam nadzieje że nie bedziemy już oddawać tych bezcenych punktów. |
| cazeec | 2008-09-04 15:58 | | kliczyk - "(dzięki pracy Stawowego)" hahahhaha ja bym powiedział nawet, że dzięki pracy Wąsikiewicza! No bo przecież napewno to nie praca tego wuefisty Michniewicza! ;-))) |
| milley | 2008-09-04 16:25 | | Taaaa tego się właśnie po tym meczu spodziewałem... atak na Smudę był nieuchronny! Dobrze, że chłop ma charakter... |
| KaKaeS_kłdw | 2008-09-04 20:33 | | i co juz tutaj pisac dlaczego? przeciez i tak to nic nie zmieni !!! mecz przegrany i koniec. Smuda #maj sie jestesmy z toba |
| rcicho | 2008-09-04 22:58 | Współczuje Smudzie że dał się wrobić w rolę trenera w Lechu. Wszędzie by go szanowano, cieszono ze zwycięstw i z godnością przyjmowano porażki. Tylko nie w Poznaniu.
Smuda ma postawione ultimatum ze albo będzie majster albo kontrakt nie będzie przedłużony. Jestem więcej niż pewien, że nawet jeśli będzie mistrz w Poznaniu to Smudy za rok nie będziemy oglądać na ławce trenerskiej Kolejorza. Sam zrezygnuje. Szkoda bo to bardzo charakterny i ambitny trener choć wad mu nie brakuje. |
| KaKaeS_kłdw | 2008-09-04 23:03 | | a który trener jest bez wad? jest pelna grupa kibicow co przeszkadza im jak Smuda wypowiada sie w wywiadach ! to jest naprawde smieszne |
| AdamLech | 2008-09-05 09:56 | | Wspaniała reakcja kibiców na tekst. Pozdrawiam wszystkich, porażkę odbijemy sobie w Wiedniu:) |
| oliwia242 | 2008-09-05 10:16 | | Ten tekst sprawia na mnie wrażenie jakby był pisany na zlecenie WL i to nie całej.Cóż porażki są wkalkulowane w sport.Ta akurat przytrafiła sie po powrocie ze Szwajcarii i było widać że zawodnicy są zmęczeni.Inna sprawa że się nie przykładali.Jedyne o co mogę mieć pretensję do Smudy to ,że w Szwajcarii wystawił pierwszy skład.Natomiast jeżeli chodzi o styl gry Lecha to tylko tak dalej.Obojętnie co napisze Pan Lehman stwierdzę że takiej piłki w Poznaniu jeszcze nie było i niech tak będzie dalej a wyniki przyjdą. |
| SzymeKKS | 2008-09-05 16:55 | | Niech piszą, niech krzyczą, niech marudzą i niech narzekają!!! Im więcej słyszę i czytam takich tekstów, tym bardziej jestem pewien że rozjedziemy Wisłe i Austrie! Ten zespół mimo wpadek ma charakter i takie głosy jedynie podrażnią Kolejowego Lwa! |
| pawelfcb | 2008-09-05 20:37 | | Panie Lehmann wez sie pan za pisanie bajek na dobranoc dla malych dzieci, bo kazdy Twoj artykul wywoluje u ludzi smiech i brak szacunku dla Panskiej osoby.Zycze sobie jak i wszystkim kibicom i Frankowi Smudzie Mistrzostwa Polski,a p.Lehmannowi juz wszyscy powinnismy podziekowac i juz nie udzielac ani jednego akapitu na tej stronie i prosze Was drodzy czytelnicy o nie komentowanie jego wypocin, bo chlop sie tylko nakreca i mysli, ze jest dobrym pismaka,a jest zwyklym frajerem!!!Smuda glowa do gory.Prawdziwi kibice murem stoja za Toba i dziekuja za to, ze nie widziales Zakiego w Swojej kadrze... |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|
|
|