lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Polonia (Vivo)
PU: Lech - Nancy (Vivo)
Lech - Odra (Vivo)
PP: Lech - Odra (Vivo)
Lech - Śląsk (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Klauny, błazny i "małys...
Wrócić na właściwe tory...
Czas zejść na ziemię...
Reiss i Djurdjević na ...
Medialnym potokiem: raz...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: "Na razie jeszcz...
Robert Lewandowski spec...
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 62
  lech poznan lech poznan
2008-12-01 13:56 Pokażmy Hiszpanom siłę Bułgarskiej!
lech poznan Pokażmy Hiszpanom siłę Bułgarskiej! W środę i czwartek odbędą się mecze 4. kolejki fazy grupowej piłkarskiego Pucharu UEFA. Lech Poznań w czwartek zagra na własnym stadionie z Deportivo La Coruna. W drugim spotkaniu grupy H AS Nancy podejmie CSKA Moskwa.

W dwóch do tej pory rozegranych meczach "Kolejorz" wywalczył zaledwie punkt, choć był blisko pokonania AS Nancy (2:2) i remisu z CSKA Mo...
>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (26)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
  lech poznan lech poznan

Biletowy bajzel
Prezes_ | 2008-09-25 23:25 | własne | A A A
lech poznan Biletowy bajzel
Polska, a przynajmniej krajowe media, nie mogą wyjść z podziwu. "Stolica polskiej piłki", "prawdziwy zachód przy Bułgarskiej" - czego jeszcze nie przeczytaliśmy o sobie w prasie? Sięgające ceny stu złotych wejściówki na mecz z Legią schodzą na pniu, wielkim wzięciem cieszą się też bilety na mecz z Austrią, a całość kordynowana jest przez doskonale zorganizowany klub. Niestety, tylko wielkie zainteresowanie kibiców się zgadza. Reszta to wielka improwizacja.

Podczas poprzednich meczów z Legią Warszawa, bilety znikały w ciągu jednego dnia. Tym razem zarząd ustalił rekordowo wysokie ceny, co pewnie odstraszyło część kibiców, nadal jednak chętnych jest znacznie więcej niż miejsc na stadionie. Kibice stoją w kilometrowych kolejkach, a niewydolność systemu sprawia, że wielu z nich odchodzi od kas z kwitkiem. Równolegle ruszyła zamknięta sprzedaż biletów na mecz z Austrią Wiedeń, co dla klubu okazało się organizacyjnym nokautem. Klient niezadowolony zmienia firmę, a ta bankrutuje lub restrukturyzuje się. Kibic to "klient" szczególny: ponarzeka, siarczyście przeklnie, ale klubu się nie wyprze. Rodzina z pradziadkiem na czele zrobi kilkugodzinny dyżur przy kasach, ktoś odchoruje wystawanie na deszczu, aż upragniona wejściówka nie trafi w ręce kibica, który 2 i 5 października będzie gorąco dopingował ukochaną drużynę. To, że kibic wszystko wytrzyma, nie oznacza, że wszystkiemu przyklaśnie. Ta sprzedaż pod wszystkimi względami - z wyjątkiem finansowego - nie będzie sukcesem klubu, warto jednak zastanowić się, co można było zrobić inaczej, aby w przyszłości takie problemy nie powtarzały się.

Pierwszy problem nosi tytuł "karty identyfikacyjne". Są one niezbędne do wejścia na mecz z Legią Warszawa. Kto ją ma, może na nią nabyć bilet we wszystkich punktach w całej Wielkopolsce. Problem w tym, że poza posiadaczami karnetów, zbyt wielu fanów jej nie ma. Na mniej "ciśnieniowe" mecze ona nie obowiązuje, a niedzielni kibice być może odwiedzają Bułgarską po raz pierwszy od... innego meczu z Legią (o tym więcej w moim następnym tekście), tym samym wielu nie miało możliwości wyrobienia sobie karty. Przytłaczająca większość uderza więc na Bułgarską, gdzie kartę można wyrobić przy zakupie biletów. Przybywa i robi korek. Wyrobienie karty trwa bowiem trochę czasu i obsłużenie wielotysięcznego tłumu przez maksimum trzy kasy nie jest możliwe w ekspresowym tempie. Tym samym niektórzy stoją w kolejce ponad trzy godziny, co i tak nie zawsze gwarantuje im kupno biletu. O tym problemie wiedziano jednak przedtem, tak samo jak o fakcie, że z dystrybucją "zblokuje" się sprzedaż wejściówek na Puchar UEFA. Dlaczego więc nie uczyniono wszystkiego, aby przed meczem z Legią jak najwięcej osób posiadało już karty identyfikacyjne?

Przed rozpoczęciem sprzedaży można było zrobić szeroko rozreklamowaną akcję bezpłatnego wyrabiania kart identyfikacyjnych, trwającą co najmniej kilka dni. I wprowadzić bonus: przed meczem z Legią sprzedaż zamknięta dla posiadaczy kart identyfikacyjnych - dla tych, którzy wyrobili ją sobie już przedtem i dla tych, których przekonała klubowa oferta. Zgoda, kolejki byłyby i przy wyrabianiu samych kart, ale z pewnością dużo mniejsze, gdyż cała procedura trwałaby znacznie krócej. A potem sprzedaż zamknięta w punktach w całej Wielkopolsce, kibice w mgnieniu oka wykupują wejściówki i... po problemie! A klub, mając tym samym nieskrępowane ręce, może spokojnie zająć się sprzedażą biletów na Puchar UEFA. Niedawno przy ul. Bułgarskiej był mecz z Piastem Gliwice, co zrozumiałe, przy dużo niższej frekwencji. Gdyby wszystkim, którzy zakupili bilety na ten mecz, dać prawo pierwokupu biletów na mecz z Legią, korzyści byłyby wszechstronne. Klub zarobiłby więcej pieniędzy na biletach, piłkarze mieliby głośniejszy doping, a w pierwsze dni sprzedaży na Lech-Legia nie przyszłyby nieprzebrane tłumy, lecz kilka tysięcy osób. To znacznie usprawniłoby sprzedaż, nawet, gdyby w grę wchodziło wyrabianie kart. Później wprawdzie byłaby otwarta sprzedaż na II Trybunę i zwolniony przez Kocioł sektor 1 (oraz na śladowe ilości miejsc niewykorzystanych przed posiadaczy wejściówek na mecz z Piastem), ale byłoby to już tylko "pół problemu", a nawet "ćwierć", gdyż wszystkie bilety byłyby na miejsca nienumerowane, a więc niewydłużające sprzedaży o czas wyboru siedziska. Zupełnie na szybcika wymyśliłem dwa pomysły, choć to nie mi za to płacą. Ba!, to ja jako kibic płacę za wejściówki. Może znalazłyby się jeszcze lepsze pomysły? Może dwie zgłoszone przeze mnie propozycje dałoby się zmontować w jedną spójną koncepcję? Z pewnością tak, dzisiaj jednak zarządowi i osobom odpowiedzialnym za dystrybucję pozostaje spisać te pomysły i wymyślić coś na następny raz. Szkoda, bo mozna było już teraz uniknąć problemów.

Sprzedaż biletów na mecz z Austrią utrudniły służby mundurowe. Chyba tylko ostre faule Jacka Bąka w Wiedniu sprawiły, że rewanż sklasyfikowano jako "podwyższonego ryzyka". Klub tym razem nie wymaga już kart identyfikacyjnych, ale musi gromadzić dane osobowe w postaci nazwiska i numeru PESEL. Miało to trochę usprawnić sprzedaż, ale jeszcze bardziej ją poplątało. Trwają bowiem dwie sprzedaże równolegle, każda z nich na innych zasadach, co przy tej ilości osób wręcz determinuje uciążliwe pomyłki. Ten zapomni dokumentu, tamtej PESEL-u i zaczynają się problemy. Pierwszym błędem była decyzja prowadzenia dwóch sprzedaży naraz. Jak widać, w takich sytuacjach klub nie daje sobie rady organizacyjnie. Trzeba więc było nieco wcześniej zacząć sprzedawać wejściówki na Lech-Legia, nieco później na Lech-Austria i tym samym sprzedawać bilety na PUEFA dopiero po zakończeniu operacji "Legia". Drugim błędem okazało się wyznaczenie tylko dwóch punktów do sprzedaży zamkniętej. Przypomnijmy, karneciarzy jest 12.000 i większość z nich skorzysta z przysługującego im przywileju. Dlaczego nie idzie załatwić tego sprawnie na Bułgarskiej, można się domyślić z lektury poprzedniego akapitu. Strach pomyśleć, co działoby się, gdyby nie istniał drugi punkt przy ul. Ratajczaka... Sklep TIFO to jednak miejsce z tylko jedną kasą biletową, w dodatku równolegle prowadzona jest tam sprzedaż wejściówek na wyjazdowy mecz z ŁKS-em. W obu przypadkach trzeba spisać PESEL-e, wydrukować bilety, co wyklucza sprawne rozładowanie kolejki. Po prostu, mimo pracy na pełnych obrotach obsługi TIFO, pewnych rzeczy się nie przeskoczy! Rozumiem, że sprzedaż zamknięta we wszystkich punktach partnerskich, zwykle prowadzących na co dzień zupełnie inną działalność, oznaczałaby masę problemów. W przeszłości zdarzały się bowiem sytuacje, że np. pracownik takiego punktu przez pomyłkę sprzedał wejściówkę na miejsce, które było zarezerwowane przez innego karneciarza. Były to przypadki marginalne i zainteresowane osoby post factum mogą potraktować incydent w kategoriach humorystycznych, jednak przy tak dużym zainteresowaniu liczba tego typu pomyłek wzrosłaby lawinowo. Wszystko to rozumiem, jednak czy nie można było spośród dużego asortymentu punktów partnerskich wybrać chociażby dwa i przeszkolić osoby prowadzące tam sprzedaż? Rozumiem, że jest to niemożliwe przy czterdziestu punktach, ale przy dwóch? Ani przeszkolenie kilku osób, ani bieżące kontrolowanie ich pracy, nie przerasta możliwości organizacyjnych klubu.

Trzecim problemem są ciągłe zmiany. Zarząd wyraźnie widzi, że sprzedaż nie jest prowadzona idealnie i dla ratowania sytuacji, łamie zasadę "nie zmienia się zasad w trakcie gry". Najpierw usłyszeliśmy więc, że bilety ulgowe i na IV Trybunę na mecz z Legią sprzedawane będą tylko przy Bułgarskiej, wkrótce później IV Trybunę z tego zapisu wyłączono. Sprzedaż zamkniętą na Lech-Austria skrócono (a właściwie podzielono na część "zamkniętą" i "półzamkniętą"), niestety również w trakcie jej trwania. Wielu kibiców zaplanowało zakup biletu zgodnie z pierwszym komunikatem, jedni chcąc odczekać do zakończenie sprzedaży na Lech-Legia, inni dopasowując plany do możliwości czasowych. Te osoby późniejszą decyzją klubu zostały, mówiąc kolokwialnie, na lodzie. W dodatku klub ogłaszając zmianę, zasugerował, że karneciarze, którzy nie wyrobią się w sprzedaży zamkniętej, stracą prawo do ulgi, co spowodowało już totalny chaos informacyjny. To ostatnie niedomówienie klub w osobie rzecznik prasowej Joanny Dzios szybko wyjaśnił, niesmak jednak pozostał.

Skoro już omawiam wątek biletowy, muszę poruszyć sprawę nie związaną bezpośrednio z tematem, ale dotyczącą meczu Lech-Legia. Problem nie dotyczy mojej skromnej osoby, jednak liczne sygnały ze strony kibiców Lecha, w tym przede wszystkim Czytelników LechPoznan.NET, nakazują mi stanowczo interweniować. Wielu fanów Kolejorza, którzy preferują bardziej żywiołowe dopingowanie, po wyprzedaniu karnetów na sektor 1, wykupiło abonamenty na inne sektory (przede wszystim na drugi), by przechodzić w czasie meczu do jedynki, lub tworzyć Kocioł na sektorze 2. W ostateczności wiedzieliśmy, że po zakończeniu budowy drugiego piętra II Trybuny Kocioł znów wróci za bramkę, a trybuny proste zostaną wyburzone i karneciarze z tamtych miejsc przez jakiś czas przezimują na II. Szczęśliwy traf chciał, że prestiżowy mecz z Legią wypadł w takim czasie, gdy już została otwarta II Trybuna, a jeszcze nie wyburzono prostych. Decyzja mogła być tylko jedna - wykorzystujemy cały stadion. Karneciarze z sektora nr 1 już teraz zostali automatycznie przeniesieni na II Trybunę - i bardzo dobrze. Ci z pozostałych miejsc nie - i też bardzo dobrze, gdyż nie wszyscy z nich preferują pobyt w Kotle. Jednak dla osób z trybun prostych (głównie z sektora nr 2), którzy dobrowolnie chcą być w Kotle, należało stworzyć możliwość przebukowania karnetu. Klub może oczywiście odpowiedzieć: "jakoś się przemęczycie ten jeden mecz, a potem przecież i tak automatycznie tam traficie". Trzeba jednak pamiętać, że kibice z Kotła chcą śpiewać od pierwszej do ostaniej minuty i w pozycji stojącej na każdym meczu, a na prestiżowej grze z Legią Warszawa szczególnie. Należy więc uszanować ich wybór, tym bardziej, że kupowali oni karnety w przeświadczeniu, że zawsze będą w Kotle. Po drugie, a co będzie potem? Jeżeli okaże się, że Kolejorz awansował do fazy grupowej i harmonogram rozbiórek zostanie trochę opóźniony? I tym samym automatycznych przenosin na II nie będzie? Klub stanie wtedy przed wyborem między dwoma złymi opcjami: albo umożliwić przebukowanie karnetów - i słuchać do końca sezonu jęków, czy "nie można tak było na Legię", albo podtrzymać pierwszą decyzję - i uziemnić najzagorzalszych fanów na kolejne mecze ligowe. Patrząc na obecne zamieszanie, trzeba jednak dodać: "na razie lepiej nic nie zmieniajcie". To bowiem jeszcze bardziej pogłębiłoby panujący chaos. Kiedy jednak wszystkie bilety na Lech-Legia zostaną wyprzedane, na Lech-Austria ruszy sprzedaż otwarta i na Bułgarską powróci względny spokój, należy wykroić jeden dzień, w którym każdy z posiadaczy karnetów na sektory 2-5 i 12-13 będzie mógł zmienić miejsce na II Trybunę. Ta posiada miejsca nienumerowane i de facto stojące, nie będzie więc kłopotów ze znalezieniem na niej dodatkowego miejsca. Tym bardziej, że sprawa dotyczy paruset osób. Dzięki temu zabiegowi na trybunach będzie lepszy doping, a klub zyska tym samym jeszcze jedną możliwość zarobku, sprzedając dodatkową pulę biletów na miejsca zwolnione przez najzagorzalszych fanów.

Tekst jest długi, ale mam nadzieję, że nikt w klubie nie będzie oszczędzał przy nim wzroku i prądu. Świat nauki musiał niedawno przeżyć niepowodzenie eksperymentu za 5 miliardów euro (Wielki Zderzacz Hadronów), więc i kibice Kolejorza nie będą długo rozpamiętywali tych niedogodności. Należy być wdzięcznym klubowi za doskonały marketing i wytworzenie takiego boomu na Lecha, a że nie wszystko idzie przewidzieć przedtem i pewne rzeczy trzeba sprawdzić doświadczalnie, to już inna sprawa. W ostateczności bowiem nie piszę tego, żeby dogryźć pracownikom Lecha Poznań, ale po to, żeby wskazać błędy i nie popełniać ich w przyszłości. W końcu pewne sprawy najlepiej załatwiać "w rodzinie".

Mateusz Otta



Autor:       Czytań: 3929       >> skomentuj tego newsa (47)
Zobacz także
Komentarze

Błażejmp5 | 2008-09-25 23:38
Dla mnie skandalem jest to że nie działa infolinia dotycząca biletów. W ogóle nie można się dodzwonić a jak już się dodzwonię to nikt nie odbiera. Chciałbym się dowiedzieć jednej rzeczy o biletach do meczu z Austrią, niestety przez to muszę iść jutro rano pod stadion i stać z 2 godziny.
dzinks84 | 2008-09-25 23:58
Jak by jeden z tych dzialaczy postal w takiej kolejce 3h to by zrozumieli szybciej.Lech to My!do cholery niech nas traktuja z szacunkiem,a nie jak bydlo!
dzinks84 | 2008-09-26 00:04
Na koncu kazdy kibic z laptopem bedzie chodzil i co 1h sprawdzal na necie czy cos sie nie zmienilo w warunkach sprzedazy.Zarzad nie musi sie uczyc na bledach niech czerpie wzorce z wiekszych klubow europejskich.Chyba,ze maja perwersyjna satysfakcje z tego jak czekamy w kilometrowej kolejce!

wacha82 | 2008-09-26 08:08
w 100% sie zgadzam. Najgorsze jednak było to, że w środę zmieniono zasady zakupu biletów na Austrie. Chciałem iść spokojnie w piątek po bilet,a tak musiałem kombinować jak kupić bilet w czwartek. Bilet mam, ale niesmak pozostał! Pracownicy Klubu powinni wiedzieć, że ludzie też pracują i nie zawsz mogą sobie pozwolić na stanie w kolejce przez 3 godziny!
glos z zagranicy | 2008-09-26 08:20
Prezes w duzej czesci masz racje i mam nadzieje ze w przyszlosci pewne sprawy organizacyjne ulegna poprawie. Mowie mam nadzieje bo tak szczerze to raczej watpie, u nas w kraju wszystko tak dziala - spontanicznie i mniej zorganizowanie, ale to ma swoj urok bo tacy jestesmy. Nie zgodze sie tylko w sprawie identyfikatorow. Pamietasz ostatnia wymiane dowodow osobistych i to jak ona przebiegala!! Mimo wielu udogodnien i "uklonow" ze strony urzedow, ludzie i tak na ostatnia chwile te dowody zalatwiali. Tu tez nie byloby inaczej, nawet majac dwa tygodnie czasu, ludzie i tak czekaliby do ostatniej chwili. Jedyne co mozna bylo zrobic to otworzyc ekstra okienko gdzie te identyfikatory mozna byloby wyrobic, co nie blokowalo by kas sprzedajacych bilety. No i masz racje ze rownoczesna sprzedaz biletow na mecz UEFA i ligowy hit nawarstwily problem. Pytanie tylko: czyja to wina ze mecze sa jeden po drugim? Zarzadu raczej nie - nikogo, tak sie sprawy ulozyly. Jest dosc czasu zeby sie w te bilety zaopatrzyc a ze trzeba stac w kolejce - przeciez nie jest to notoryczny problem!
beginner | 2008-09-26 09:16
Fakt klub zle to zorganizowal ale mysle ze wyciagna wnioski i na drugi raz bedzie lepiej :))) tez zaplanowalem ze kupie bilecik na Austrie w piatek no ale lipa kupilem w czwartek stojac w kolejce 2 godziny ale nie narzekam zadnego nie smaku nie mam:)))cieszy mnie to ze bilet w kieszeni i pozostalo czekanie do czwartku do 18 z kawalkiem :D
p.s. sorry za bledy
goofy | 2008-09-26 09:19
Głos-jeśli tak się sprawy ułożyły,trzeba było uruchomić kasy zewnętrzne i na puchar sprzedawać osobno.Napewno byłby mniejszy bałagan.
Pozdrawiam.
macgog | 2008-09-26 09:49
Witam!! No i jak się okazało, nie załapałem sie na bilet na lech-Austria na swoje miejsce!!! Dzisiaj kombinacja od 7 rano, i jest bilet(na szczęście). Ale takiego burdelu dawno nie było. Żeby zmieniać zadady w trakcie sprzedaży, to już totalne nieporozumienie. W tej chwili na przed stadionem jest ok 300-400 osób, kita jak jasna cholera!! Było do przewidzenia, że karnetowcy nie dadzą rady zakupić biletu w przeciągu 1,5dnia!!!
dzinks84 | 2008-09-26 09:58
Z biletami jest totalny burdel mam wrazenie,ze nikt tego nie kontroluje.Dzisiaj o 8.00 przy kasie na bulgarskiej 200 m kolejka,a zamiast otwartych trzech kas sa dwie czynne!Chce uslyszec przeprosiny od zarzadu za to co odjebali z tymi biletami!
klemens | 2008-09-26 10:14
glos z zagranicy-nie zgadzam sie z Twoim stwierdzeniem(Zarzadu raczej nie - nikogo, tak sie sprawy ulozyly)nie zmienia sie zasad sprzedazy w jej trakcie,wielu karnetowcow czekalo az beda sie konczyc bilety na mecz z Legia i zamierzalo kupic bilet na mecz z Austria dzis lub w sobote,zmieniajac zasady(skracajac okres sprzedazy zamknietej)zarzad pokazal ze kibicow prawdziwych ma gleboko w ,,cenzura,,utrudniajac stalym bywalcom kupno biletu na swoje miejsce.
13-STKA NA KOSZULCE | 2008-09-26 10:15
czy ktoś wie dlaczego kasują za wyrobienie tych kart po 15 zł???
na oficjalnej jest jasno napisane że taką kartę można wyrobić sobie za darmo a przy wyrobieniu kasują po 15 zyla.....
DLACZEGO????
może ktoś mi na to odpowiedzieć
Phil | 2008-09-26 10:18
Bo niestety jest tak, że jeśli chcesz kartę identyfikacyjną za darmo to wyrobią Ci taką, że możesz kupować bilety tylko na stadionie, a jeśli chcesz mieć możliwość we wszystkich punktach sprzedaży to musisz zapłacić 15zł...
sebalechowy | 2008-09-26 10:36
Wczoraj byłem pod sklepem Tifo o 11.30 i czekałem 3,5 godziny po bilet na Austrię. Na Bułgarska nie jechałem bo wiedziałem że tam będzie dłuższa kolejka. Zgadzam się z tymi zmianami co napisał prezes ale np na Chazar Lankaran sprzedaż biletów dla posiadaczy karnetów trwała we wszystkich punktach sprzedaży wiec po 5 minutach miałem bilet. Ale niestety od meczu z Grasshoppersem zasady sprzedawania biletów się zmieniły. Wiec może klub następnym razem powróci do sprzedaży jaka miała miejsce na mecz z Chazarem. Punktów sprzedaży jest wiele wiec kolejki będą krótsze i wszyscy bedą zadowoleni.
woron2 | 2008-09-26 10:43
Ja wczoraj też swoje odstałem, niesmak jest spory ale o wszystkim zapomnę już w niedzielę przy okazji meczu z ŁKS. Klub wcale nie musi sie wiele wysilać by to usprawnić. Wystarczy mieć kasy otwarte np. od 8 do 22 (to chyba nie problem zrobić 2 lub 3 zmiany). 2 rozwiązanie to sensowny system sprzedaży przez internet (nie umiecie zrobić sami? polecam allegro.pl, cena kup teraz odbiór osobisty w jednej z kas pod stadionem). Jeszcze inny to wystawienie w tych wszystkich butkach i innych cudach pod stadionem kilku kas (komputer z dostępem do internetu i drukarka to chyba nie jest kosmiczny wydatek dla klubu + kilka osób na umowę zlecenie). Zmiany zasad sprzedaży i inne cuda nie miały by już znaczenia.
woron2 | 2008-09-26 10:45
seba ja byłem pod Tifo ale zrezygnowałem bo jeszcze za parking bym ze 2 dychy wydał. Kolejka pod stadionem 3 razy większa ale o tej samej porze stałem "tylko" 2 godziny. 2 kasy robiły swoje.
13-STKA NA KOSZULCE | 2008-09-26 10:46
dzięki Phil za informację....:) pozdrawiam
guciak1981 | 2008-09-26 10:47
Ja nie wiem co jest z tą kasą za karty identyfikacyjne.Ja mam karnet ale we wtorek stałem za biletem dla kuzyna z poza Poznania na mecz z Legią.Kartę wyrobili mi za darmo a przy okazji kupiłem sobie bilet na Austrię. Stałem ponad 4h ale przy okazji załatwiłem 2 sprawy.Ważne, że mam bilety a już w niedzielę do Łodzi KOLEJORZ pozdro dla wytrwałych.Swoją drogą powinni uruchomić kasy przed stadionem i byłby mniejszy burdel, ale widać żal im kasy na zapłacenie dodatkowym osobom za sprzedaż (smutne) ale prawdziwe !!!
glos z zagranicy | 2008-09-26 10:50
klemens: chodzilo mi o fakt ze sprzedaz biletow na te dwa spotkania nalozyly sie na siebie. Zmiany decyzji w trakcie sprzedazy sa istotnie bledem i powoduja niepotrzebne zamieszanie.
klemens | 2008-09-26 11:25
glos z zagranicy-jak widac w tym temacie sie zgadzamy,ja zakupilem bilet na mecz z Austria juz pierwszego dnia sprzedazy zamknietej,psioczac ze stoje w kolejce niemal godzine.Otworzyli rano jedna kase,wiekszosc ludzi stala aby kupic bilet na mecz niedzielny z Legia kazdy z wypelnionym formularzem aby wyrobic karte,cholera mnie brala bylem 20-ty w kolejce i stalem godzine.Wystarczylo aby obsluga kas przyszla punktualnie do pracy,otworzono by trzy kasy,dwie przeznaczono na sprzedaz biletow na mecz z wiesniakami,jedna dla karnetowcow sprzedajac li wylacznie bilety na mecz pucharowy.Proste jak swinski ogon,prawdopodobnie a raczej napewno nie stracilbym tej godziny klnac jak szewc,trzeba tylko chciec i tyle,to nic skomplikowanego.Co do oplat za karte to pierwsze slysze aby ktos musial zaplacic,Phil prosze jasniej czym sie rozni moja wyrobiona jak tylko zostaly wprowadzone od tych jak piszesz platnych.Nie slyszalem i nie czytalem o innych kartach kibica a sledze wiadomosci na biezaco.
klemens | 2008-09-26 11:44
Ktos tu chyba kogos robi w konia albo 13-STKA NA KOSZULCE piszac ze zaplacil za karte albo Phil piszac o platnej karcie ja sobie sam to wyjasnilem i wklejam fragment komunikatu klubu.Spotkanie to zostało zakwalifikowane do meczów o podwyższonym ryzyku, dlatego warunkiem zakupu biletu jest posiadanie karty identyfikacyjnej Lecha Poznań. Kibice, którzy już posiadają taką kartę będą mogli zakupić bilety na spotkanie Lech Poznań - Legia Warszawa we wszystkich punktach sprzedaży (warunkiem jest okazanie w momencie zakupu karty identyfikacyjnej oraz dokumentu tożsamości z numerem PESEL). Kibiców, którzy jeszcze nie wyrobili sobie karty identyfikacyjnej zapraszamy do kas pod IV trybuną, gdzie przy zakupie biletu można wyrobić sobie taką kartę zupełnie za darmo.PANOWIE KTORY Z WAS SCIEMNIA?
parys | 2008-09-26 11:45
witam, mam pytanie - kiedy zaczyna się otwarta przedaż na Austrię?
sebalechowy | 2008-09-26 11:46
od dzisiaj
LukaszW | 2008-09-26 12:31
rowniez od dzis sa czynne wszystkie punkty partnerskie wiec spokojnie sobie wybiore jakis mniejszy od tifo i bulgarskiej i mam nadzieje ze z mniejsza kolejka kupie bilet na puchar ;)

fakt faktem, czekalem az jednomeczowcy kupia bilet Lech-Legia zeby potem spokojnie kupic na Lech-Austria a tu maly burdelik z biletami.

13-STKA NA KOSZULCE | 2008-09-26 12:39
klemens- nie robię nikogo w konia....
szwagier wyrabiał karty dla mnie i dla żony i za każdą skasowali po 15 zł....!!!
jaki miałbym niby interes w tym żeby powiedzieć że zapłaciłem skoro bym wyrobił za darmo???
klemens | 2008-09-26 12:53
Jesli faktycznie szwagier zaplacil w co nie wierze,to znaczy ze zrobil Ciebie i zone w konia,wziol od Was 30zl za odstanie swojego w kolejce i pewnie kupil sobie 0,7 gorzalki i sie smieje ze zrobil Was na szaro.Komunikat wyraznie mowi ze karty sa friko.Nic tylko pogratulowac szwagrowi za pomysl.
13-STKA NA KOSZULCE | 2008-09-26 13:06
klemens - właśnie wyjaśniłem sprawę, dzwoniłem do kumpla który też sobie wyrabiał , i sprawa wygląda tak że karta bezpłatnie wydawana była przy zakupie biletu na mecz , (niestety w moim przypadku bilet był kupowany dnia następnego) a wyrobienie samej karty bez zakupu biletu kosztowało 15 zł.
Troche bezsensu z biletem za darmo a sama karta 15 zł.
w czy różnica przecież koszt wyrobienia takiej karty jest taki sam.
więc nierozumiem decyzji władz klubu!
Pozdrawiam!
13-STKA NA KOSZULCE | 2008-09-26 13:07
a po drugie widziałem rachunek więc nie mógł nie zapłacić!:)
cinek elektryk | 2008-09-26 13:14
od 7:45 do 12:05 stałem pod stadionem.. trzeba to jakoś rozwiązać bo to jest kpina
gumkant | 2008-09-26 13:58
od czasu do czasu jade sobie na Herthe Berlin. Kas biletowych to ze spokojem jest z 30... Pozdrawiam
Błażejmp5 | 2008-09-26 14:32
To pokazuje jak szanują karnetowców. Ja też chciałem iść w piątek jak już nie będzie wiary po bilety na mecz z Legią. Ale zrobili wolą sprzedaż od dzisiaj i stałem w kolejce od 7.40 do 11.50. Na szczęście mam bilet ale taki burdel już się nie może powtórzyć. 3 otwarte kasy to śmiech na sali, zamiast podłączyć komputerki w budkach przed stadionem i sprzedawać na 15 kas to oni wyjebali 3.
slavus | 2008-09-26 15:04
kupowałem 2 bilety na Austrię dla mnie i dla brata. Obaj mamy karnety. Kiedy zaskoczyłą mnie informacja o otwartej sprzedaży od piątku, postanowiłem kupić bilety w czwartek po pracy. Wkolejce do Tiffo ustawiłem się o 14.45. Kiedy doszedłem do sklepu (przede mną było jeszcze 4-6 osób), stojąc już wewnątrz na schodach dowiedziałem się,że wybiłą 18.00 i koniec sprzedaży. Dziś rano zawiozłem córkę do przedszkola i pojechałem na Bułgarską. W kolejce ustawiłem się o 8.10. O godz. 13.15 wyszedłem z dwoma biletami. Razem 8 godzin 20 minut stania w kolejce. To tyle...
slavus | 2008-09-26 15:06
PS dobrze, że mam zawód, w którym nie mam stałych godzin pracy - mogę popracować w nocy
Błażejmp5 | 2008-09-26 15:22
No właśnie. Ja jestem studentem i też mogłem stać, ale niektórzy ludzie nie mogą się zwolnić z pracy. Dla mnie ta sytuacja to skandal. Jeszcze wiara kupowała po kilkadziesiąt biletów. Po prostu koszmar.
Senti | 2008-09-26 16:13
jak mogę kupić bilet na Austrię dla ojca, który mieszka w innym mieście? nie mam tu jego dokumentu

mogę kupić bilet na dokument kogoś innego i on potem da radę z tym biletem wejść? czy bilety są imienne i jest na nich ten pesel?
Błażejmp5 | 2008-09-26 16:53
Nikt tych danych tak na prawdę nie sprawdza więc powinno być bez problemu.
pe_pn | 2008-09-26 16:56
witam, ja mam pytanko : dlaczego nie można było kupić biletów na II trybunę? czy wiąże się to z koniecznością przebukowania biletów z kotła?? jeśli tak to może wie ktoś kiedy będzie można kupować te bilety... z góry dzięki za odp
Senti | 2008-09-26 17:10
Błażejmp5 ale te dane są nanoszone na bilet? tylko potem już przy wchodzeniu na mecz nie sprawdzają, o to Ci chodzi?

aha i jeszcze jedno, orientujecie się co z osobami niepełnoletnimi? kupić bilet na legitymację szkolną czy jak ? :)
basog | 2008-09-26 17:13
pe_pn: bardzo prosto, peselu nikt nie sprawdza weź zupełnie inny dowód i z niego niby odczytaj pesel...
Dziś stałem prawie 4h żeby dostać bilet na obrzeżach Poznania. Jak za komuny... żenada.
klemens | 2008-09-26 18:30
13-STKA NA KOSZULCE-no to masz w klapy 2 razy po 15zl z wlasnej winy,pozdr.
piciuuuu2 | 2008-09-26 18:30
Dramat z biletami... Wszyscy moi znajomi mają bilety na sektor 13 ale ani 12 ani 13 w TIFO nie byla dostępna więc wziąłem na II trybune jeżeli jest ktoś chętny to wymienie 2 bilety na II trybune na mecz Lech-Austria na 2 bilety na sektor na prostej ( sektor 12 lub 13, ewentualnie 3,4)
e-mail: piciu2@interia.pl
dk997 | 2008-09-26 18:59
To ciesz się, że dwie godziny, ja dziś stałem od 8.oo do 12.30! Przesada. Mam nadzieję, że zostanie to jakoś rozwiązane!!!!
mikekiller | 2008-09-26 19:22
to jest jakiś skandal. We wtorek wyjechałem na szkolenie. Brak dostępu do internetu i napięty harmonogram spowodował że nie kontrolowałem nowości w na stronie i tu wracam do domu a tu zonk. CHYBA SIE ZARZĄDZIKOWI COS W GŁOWACH POKIEŁBASIŁO. Robia to samo ze sprzedażą biletów co PZPN z polska piłką. Jak juto nie kupie biletów na swoje miejsce to zrobie bałagan. ZARZAD ZAL M WAS
mkass | 2008-09-26 20:31
Dobrze że sa znajomi, którzy mają wiecej czasu,ja dzięki temu wiszę piwko ale stac nie musiałem:)
pe_pn | 2008-09-26 22:11
jeśli ktoś posiada bilet na II trybunę a chciałby się wymienić za bilet na 4 sektor to proszę o kontakt petoja@poczta.onet.pl lub gg:4872160
Phil | 2008-09-26 22:48
Na oba mecze pozostało około 3500 biletów :)
Klemens - nic nie ściemniałem.
gman | 2008-09-27 13:22
zanim dodam mój komentarz to wypada się przywitać. Jestem nowym użytkownikiem, ale stronkę śledzę od paru ładnych miechów. Także wszystkich witam. Co do tematu: fakt jest taki, że dali tylko 2 punkty sprzedaży i to jednocześnie na mecz z Austrią i Legią. Gdzie w ciągu ok.10 dni ma zejść blisko 38 tys. biletów. Drugie: sprawa kart identyfikacyjnych... do jasnej anielki... pierwszy raz będziecie na meczu z Legią, już od dawna wiadomo, że jest to mecz podwyższonego ryzyka i będą potrzebne karty identyfikacyjne i czasu było w brud by ją sobie i swoim znajomym spoza poznania wyrobić, więc temat kart i niemożności kupienia biletu chociażby w TIFO możecie wsadzić sobie w 4 litery :)... Cieszy fakt, że w następnych rundach PU będzie więcej punktów sprzedaży. Jeszcze poruszę temat kart... jeśli już ją mamy to powinna działać jak karta bankomatowa, tzn. żeby ją doładowywać i to nie tak, że muszę z nią iść pod 4 trybunę i dać pani w okienku, by łaskawie to zrobiła tylko przez internet. Płacę przelewem i po paru minutach dostaję potwierdzenie na maila, że karta została doładowana. Ale do tego potrzebny jest niezawodny system i muszą to dopracować, bo parę razy był zgrzyt na bramkach, że karta nie działa (chyba, że wiara robi w głupa i najpierw wchodzi jedna osoba, a później jest odstawiana scena, że nagle karta przestała działać)... Albo jedna i według mnie najlepsza opcja to po prostu kupić karnet i nie martwić się kolejkami...przynajmniej na mecze ligowe :)
Pat | 2008-09-27 14:37
Orientuje sie ktos czy w poniedzialek dostane jeszcze bilet na mecz Lech-Austria Wieden?
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan