lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
PU: Feyenoord - Lech
Lech - Polonia B. (Vivo)
PU: Lech - Deportivo (Vivo)
Lech - Polonia (Vivo)
PU: Lech - Nancy (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Co działo się w Moskwie...
Klauny, błazny i "małys...
Wrócić na właściwe tory...
Czas zejść na ziemię...
Reiss i Djurdjević na ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: "Na razie jeszcz...
Robert Lewandowski spec...
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 5
  lech poznan lech poznan
2009-01-06 00:21 2009 - czy to będzie przełomowy rok dla Lecha?
lech poznan 2009 - czy to będzie przełomowy rok dla Lecha?

Rozpoczął się prawdopodobnie najważniejszy rok w całej historii poznańskiego Lecha.

Gdyby ktoś kazał państwu wskazać najbardziej dotąd przełomowy i najważniejszy rok w dziejach poznańskiego Lecha, który by państwo wskazali? 1983 - pierwsze mistrzostwo? 2001 - odwrót znad przepaści, jaką był bliski spadek aż do III ligi? 2006 - wejście do klubu holdingu Amica i jego wielki...

>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (3)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
  lech poznan lech poznan

Czas zejść na ziemię…
michus83 | 2008-10-20 13:08 | własne | A A A
lech poznan Czas zejść na ziemię…
Wczoraj o godzinie 19 Lech Poznań miał zostać wiceliderem polskiej ekstraklasy. Rywalem „Kolejorza” był typowy ligowy „średniak” – Ruch Chorzów. Zespół, do którego przed obecnym sezonem dołączyli niechciani przy Bułgarskiej Maciej Scherfchen i Marcin Zając. Wszyscy w ekipie Franciszka Smudy spodziewali się ambitnej gry ze strony byłych piłkarzy Lecha, tym bardziej po ostatnich doświadczeniach z Gdyni. Okazało się jednak, że wnioski z tamtego spotkania nie zostały wyciągnięte i po raz kolejny Lech doznał porażki. Nie chcę tutaj przeceniać wkładu Zająca i Scherfchena w zwycięstwo ich drużyny, chociaż obaj dzięki swojej postawie zasłużyli na spore pochwały.
Lech przegrał w podobnym stylu jak w Gdyni i mimo, że cały czas utrzymuje się w czołówce pokazuje następnym rywalom, że jest zespołem jak najbardziej do ogrania. Co przesądziło o porażkach z Arką i z Ruchem? Większa determinacja, agresja, ambicja, wola walki i chęć pokazania się tych zespołów. Umiejętności czysto piłkarskie były po stronie drużyny Franciszka Smudy, ale gdy nie zostały one poparte cechami które w poprzednim zdaniu wymieniłem nie zdały się one na wiele. Zespół nie potrafił się podnieść po dwóch straconych bramkach, ewidentnie brakowało instynktu do natarcia w trudnym momencie. W mojej ocenie tylko Arboleda i Murawski zagrali na przyzwoitym poziomie i szczerze mówiąc nie pamiętam, kiedy Ci piłkarze w tym sezonie zawiedli. Obaj mają mentalność zwycięzców, a potwierdzeniem moich słów jest gol na 4:2 w pucharowym meczu z Austrią…

W tym momencie trzeba się zastanowić nad przyszłością, najwyższa pora wyciągnąć wnioski i jak najszybciej zatrzeć złe wrażenie. To apel przede wszystkim do piłkarzy i sztabu szkoleniowego, bo warunki do rozwoju stworzono im znakomite. Nie można również popadać w panikę, bo żadnego dramatu jeszcze nie ma. Cała Wielkopolska żyje Pucharem UEFA, ale należy pamiętać, że priorytetem w tym sezonie jest mistrzostwo Polski. Lech nie może pozwolić sobie już na porażki w tej rundzie, limit ich został wyczerpany wczoraj…

Autor: Michał Sobkowiak


Autor:       Czytań: 2898       >> skomentuj tego newsa (5)
Zobacz także
Komentarze

Ubot | 2008-10-20 14:58
A może warto powiedzieć sobie szczerze, albo rybka albo akwarium. Polska liga to nie Premiership. Ze świecą można szukać zawodników którzy zagrają dwa dobre mecze w tym samym tygodniu, a wiadomo, że Lech żyje teraz przygotowaniem do p.UEFA. Nie mówię tego w kontekście meczu z Chorzowem, bo akurat ostatnio żadnej konkurencji dla meczu Ekstraklasy nie było i akurat to powinni wygrać, ale nie będzie mnie dziwiło jak w najbliższym czasie na 4 mecze: PP, PE, PU i ligowy tylko jeden wyjdzie tak jak powinien.. To są tylko ludzie. Oby tylko dobrze wybrali..
Dariusz | 2008-10-20 15:42
Jeśli nasi nie będą potrafili grać co 3 dni to nigdy nie zaistniejemy w Europie i nadal jak w poprzednich sezonach zwyciężać będą z nami drużyny z Mołdawii czy Gruzji. Po prostu musimy od nich tego wymagać w końcu są profesjonalistami!
romak | 2008-10-20 18:30
W 100% zgadzam się z autorem tekstu!

Pozdrawiam
sebalechowy | 2008-10-20 19:00
oki są profesjonalistami ale to nie zależy tylko od zawodników lecz od sztabu szkoleniowego i mentalności zawodników. W Premiership zawodnicy grają co 3 dni na najwyższym poziomie ale tam to nic nowego są przyzwyczajeni, W Polsce dopiero piłkarze uczą sie grać na wysokim poziomie co 3 dni. Potrzebują czasu piłkarze muszą się przyzwyczaić do takiego tempa gry. Lech dopiero teraz osiągnął sukces i gra 2 czasami 3 razy w tygodniu jak Kolejorz co rok będzie odnosił sukcesy to piłkarze sie przyzwyczają i będzie dobrze.
kuba1922 | 2008-10-20 22:45
Mistrzostwo zdobywa się wygrywając ze słabeuszami. Tyle na temat.
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan