lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Zagłębie L. (Vivo)
Lech - Zagłębie L. (Cazeec)
Lech - Polonia B. (Vivo)
Lech - Polonia B. (Cazeec)
Lech - Polonia B. (Mozi)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Życie jest niesprawiedl...
Szkielet w rozsypce?...
"Prawda ekranu". Nieobi...
Media kreślą fałszywy o...
Historia nazwy i herbu ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Juskowiak: Novak i Mrdj...
Waldemar Piątek w rozmo...
Stilić: Rywale wiedzą j...
Sławomir Peszko: Nie ch...
Lech był najbardziej ko...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan

 


Statystyki www
Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy
Osób na stronie: 18
  lech poznan lech poznan
2010-07-30 00:22 Superpuchar: Lech zagra z Jagiellonią
lech poznan Superpuchar: Lech zagra z Jagiellonią Niedzielnym meczem o Superpuchar Polski zainaugurowane zostaną rozgrywki krajowe w sezonie 2010/11. Piłkarze Lecha Poznań jako aktualni mistrzowie kraju zmierzą się ze zdobywcą Pucharu Polski, drużyną Jagiellonii Białystok. Spotkanie zostanie rozegrane w Płocku, a jego początek zaplanowano na godz. 17:00.

Obie drużyny rozpoczęły już natomiast rywalizację w europejskich ...
>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (23)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
BOJKOT Gazety Wyborczej
  lech poznan lech poznan

Podsumowanie zimowych transferów w Lechu
Melkor | 2010-02-23 12:05 | własne | A A A
lech poznan Podsumowanie zimowych transferów w Lechu
Teoretycznie okno transferowe jeszcze się nie zamknęło, ale wydaje się, że w Lechu Poznań, wraz z roztopami śniegu, szanse na jakiś ostatni strzał są coraz mniejsze. Z drugiej strony kto wie, może jednak jakaś niespodzianka, tak jak latem Seweryn Gancarczyk, jeszcze zdoła wpaść. Chciałbym w pewnym stopniu podsumować to, z czym mieliśmy do czynienia tej zimy.

Siergiej Kriwiec. Od nikogo innego zacząć bym nie mógł. Białorusin przyszedł do Lecha z białoruskiego BATE Borysów. Tam okrzyknięty został najlepszym piłkarzem ligi, której poziom na kolana nie powala, ale były zespół lechity zdołał pokazać się z dobrej strony w elitarnej Lidze Mistrzów. Sam zawodnik strzelił nawet gola Juventusowi Turyn prowadząc swój zespół do głośnego zwycięstwa. Ile za niego zapłacono? Jest kilka wersji. Na pewno kilkaset tysięcy euro, jedni mówią 300 tys, drudzy 400 tys, jeszcze inni 700 tys. W każdym razie włodarze musieli do kieszeni sięgnąć głęboko, a samo pozyskanie jest bardzo prestiżowe, gdyż Kriwiec zdaje się być grajkiem z wyższej półki. Lech wygrał wyścig po piłkarza między innymi z Legią i Wisłą, co tym bardziej daje pewną satysfakcję. Z Białorusinem są w Poznaniu wiązane wielkie nadzieje. Kriwiec jest zawodnikiem dość uniwersalnym, może grać właściwie na każdej ofensywnej pozycji w pomocy, a i jako cofnięty napastnik podobno radzi sobie całkiem poprawnie. Sparingi pokazują, że Jacek Zieliński, daje mu na boisku dość wolną rękę i Siergieja można zobaczyć w przeróżnych sektorach boiska.

Wielka szkoda, że po Kriwcu na razie pozostaje tylko echo, gdyż w klubie na razie nie pojawił się środkowy obrońca, o którym była mowa. Jednak w szczególności linia napadu aż prosi się o wzmocnienie. Samym Lewandowskim ciężko będzie wygrać ligę, a Tomkowi Mikołajczakowi czy Krzyśkowi Chrapkowi prawdę mówiąc, do majstrów jeszcze bardzo daleko. Podczas zimowego okienka, a nawet długo przed jego ropoczęciem przez prasę przewijało się wiele nazwisk. Jeśli chodzi o środek obrony, to do Poznania nie udało się ściągnąć nikogo z trójki – Jodłowiec, Glik, Sadlok. Przeszkodą nie do przeskoczenia były rzecz jasna pieniądze, a raczej ich niedobór. Pocieszające jest jednak to, że po kontuzjach do gry wracają Manuel Arboleda i Seweryn Gancarczyk, co w mojej opinii daje pewien kredyt zaufania. Po za tym ostatni sparing z GKP Gorzów Wielkopolski potwierdził, że niespełna 19-letni Jarosław Ratajczak jest bardzo dobrym materiałem na stopera i do kadry pierwszego zespołu może powoli pukać.

Wracając do kwestii napastnika. Nazwisk pojawiało się rzecz jasna wiele, dlatego wspomnę tylko te najważniejsze i najciekawsze. Zacząć wypada od Zbyszka Zakrzewskiego, który po zagranicznych „wojażach” (cudzysłów nieprzypadkowy), z kartą w ręku aż prosił się o kontrakt w Lechu. Sternicy uznali jednak, że popularny „Zaki” wzmocnieniem nie będzie, a były lechita wylądował końcowo w Bełchatowie. Formę napastnika zweryfikuje rzecz jasna liga, ale na dziś dzień można trochę żałować nie wykorzystania szansy wzięcia go bez kwoty odstępnego. Tym bardziej, że Zbigniewa można ustawiać także na prawej pomocy, gdzie radzi sobie całkiem przyzwoicie.

W kontekście transferu do Lecha przewijali się również stranieri. Zwłaszcza dwójka zawodników jest warta uwagi, gdyż temat ich pozyskania ma zostać wznowiony latem. Pierwszy to Witalij Rodionow - kolega Kriwca z BATE Borysów. Wydawało się, że ten napastnik wyląduję w Poznaniu już teraz. Pojawiały się informacje o rzekomym dogadaniu się Lecha z BATE, ale szybko zostały przez białoruski klub sprostowane. Wiadomo też, że 26-letni Rodionow specjalnie nie pali się na transfer do Polski. Cena za tego zawodnika to około 0,5 mln euro. Drugim graczem, o którym wspomnieć warto, jest 25-letni Słowak - Jan Novak. Zatrudnienie go wydawało się ciekawą perspektywą, ale włodarze MFK Koszyce – obecnego klubu zawodnika, pomimo poważnych kłopotów finansowych nie chcą oddać Novaka za mniej niż 1,5 mln euro. Tu, podobnie jak z Rodionowem, temat zostanie wznowiony latem.

Warto wspomnieć, że jedną nogą w Lechu był już emigrant - Michał Janota, który zatęsknił za Polską i przypomniał sobie o… Euro 2012. Właśnie perspektywą gry na tym turnieju, motywował głównie swój transfer do Lecha. Wcześniej nie doszedł do porozumienia z gdańską Lechią, dlatego bardzo zależało mu na przeprowadzce do stolicy Wielkopolski. Zawodnika oglądali na żywo ludzie odpowiedzialni za transfery w Kolejorzu, ale na podstawie tych kilku minut rozegranych przez gracza, wydawać kilkaset tysięcy po prostu nie wypada.

Po przedstawieniu działu „do Lecha”, przyszedł czas na „z Lecha”. Bułgarską opuścił kapryśny ostatnimi czasy Hernan Rengifo. Jako że w czerwcu kończył mu się kontrakt, klub zainkasował za niego tylko około 200 tys. euro. W nowym klubie – cypryjskiej Omonii Nikozja Hernan jest kolegą, notabene byłego lechity, Macieja Żurawskiego. Władze Lecha robiły też wszystko, aby pozbyć się ubiegłorocznych niewypałów – „Handziciów i Golików”. Udało się tylko z tym pierwszym, który został wypożyczony do FK Sarajewo, a Golik jak na razie zostaje z przyzwoitymi zarobkami w Poznaniu.

Póki co brakuje nam konkretnego napastnika i… pieniędzy na tego napastnika. Działacze liczą, że powrót na stadion przy ul. Bułgarskiej w jakimś stopniu uzupełni klubową kasę. Bardzo prawdopodobne jest odejście latem Roberta Lewandowskiego, co zasili budżet o kilka milionów euro. Oby tylko te miliony zostały przeznaczone na realne wzmocnienia, a atak nie musiał być opierany na nieopierzonym Mikołajczaku.

Adam Mieloch






Autor:       Czytań: 3883       >> skomentuj tego newsa (20)
Zobacz także
>>
Komentarze

morswin | 2010-02-23 12:18
Jak Pogo mówi, że będą transfery , to tylko mówi (bo był jeden transfer do Lecha), jak mówi że nie będzie to nie będzie:-)
daan84 | 2010-02-23 12:37
O jakim podsumowaniu my mowimy?Przeciez byl tylko jeden transfer,ktory byl omowiony juz od A do Z.
Iks | 2010-02-23 12:38
Szkoda, że nie udało się kupić napastnika już teraz. Przez rundę wiosenną mógłby spokojnie wejść w drużynę, a przy okazji można by go porównać z Lewandowskim i zweryfikować jego umiejętności. Latem "Lewego" pewnie już nie będzie, a nowy nabytek z marszu będzie musiał stać się kluczowym napastnikiem w zespole. Pozostaje więc nadzieja, że nowy nabytek okaże się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. W innym przypadku ze zdobywaniem bramek jesienią może być krucho. Dlatego tym bardziej szkoda, że nie postarano się mocniej o jakiegoś napastnika już teraz.
Administer | 2010-02-23 13:51
Wiele wskazuje, ze wlascicielowi i spolce powoli przestaje zalezec na Lechu i patrza tylko na to, jak tu wychapac najwiekszy grosz na odchodne. Najgorsze ze troche to jeszcze potrwa (2012) i zapewne beda to rownie zmarnowane lata, jak 2 poprzednie.
Tak wiec nie mozna wierzyc we wszystko co oni tu mowia, bo poza widoczna niekompetewncja i mala klasa, ze ludzmi ktorych slowa malo znacza. Ostro mowiac: te transfery to kpina z kibicow i druzyny Lecha. Ktora zreszta wrecz okradna na calego (skok na kasie) LATEM, kupujac nam w zamian za nasze gwiazdy, 2-ch 200-tysiecznikow. Bede osamotniony z mym haslem : Na drzewo!, ale moze juz po meczu z Polonia moja samotnosc sie skonczy...
grassol | 2010-02-23 14:23
Człowieku, ludzie tacy jak TY (administer) potrafią tylko pieprzyć jak to jest źle.! wylewasz jakieś swoje osobiste frustracje czy niepowodzenia życiowe na forum.! po co? ciesz się ze kupili Krivetsa, to jest najlepszy i najwiekszy transfer w polskiej lidze w tym sezonie.! napastnika brak. ale lepiej kupić bardzo dobrego i drogiego później niż teraz jakiś szrot.! Pozdrawiam wszystkich ,którzy nie zajmują się ciągłym narzekaniem "jak to jest TRAGICZNIE"
glos z zagranicy | 2010-02-23 14:39
Obawiam sie ze zachowawczosc Rutkowskiego odbijac sie bedzie czkawka. Lewy walczacy samotnie z przodu nie zawsze jest skuteczny, slabo wypada ze slabymi druzynami. Niech zlapie kontuzje badz zabraknie mu sil, bedzie powazny problem. No bo chyba na Mikolajczaku ofensywy opierac nie mozna. Kupno drugiego mocnego napastnika bylo koniecznoscia. Mialem nadzieje na tego Slowaka. Teraz trzeba bedzie polegac na tym ze jak cos sie stanie to bedzie musiala wskoczyc mlodziez. Moze to tez dobre bo okaze sie jaka ona istotnie jest, jak daleko jest przygotowana na to by dac cos z siebie w pierwszym zespole.
Oby ten najsilniejszy transfer naszej ligi okazal sie takim mocnym zawodnikiem.
spotlite | 2010-02-23 14:41
A co Wyście tacy pewni odejścia Lewego latem? Chłopak wcale się specjalnie nie pali do wyjazdu, i nie pisały o tym gazety tylko mówił do kamery sam zainteresowany. Sprzedając go już teraz w swoich postach, stajecie się jak te mądre gazety, które wymieniły nam już pół składu w ciągu roku
Administer | 2010-02-23 14:45
Czy "najwiekszy,najlepszy" transFer to okaze sie dopiero zas. Jesli rzeczywiscie najlepszy, to tylko kwestia czasu, nim sie zorientuje gdzie trafil i zacznie sie rozgladac jak prysnac. Na razie, odkad oddelegowano go na lewe skrzydlo ( no more Mr.Free Lancer )jego nazwisko pojawia sie tylko przy zmianach. Lewy Cueto powedrowal do ME i przy kontuzji Wilka to absurd.
Na pewno nie kupuje sie szrotu i wlasnie o to apeluje. Kupuje sie tyle ile potrzeba, a od Lecha oczekuje sie wiekszego rozmachu niz od Odry.W i Jagi, zwl. ze wkrotce maja odejsc najmocniejsze ogniwa. A jesli Lewy zalapie kontuzje, to faktycznie grozi mi wyjatkowa osobista frustracja...
rasiak | 2010-02-23 17:12
Jakich tranferow w liczbie mnogiej? Przeciez przyszedl tylko Kriwiec. Bieszczad i Szalek to melodia przyszlosci i w tym sezonie raczej pograja tylko w Mlodej Ekstraklasie. Moze bedzie jednak niespodzianka i przyjdzie jakis napastnik? Naprawde trudno mi uwierzyc ze zarzad mysli powaznie o miejsce w europejskich pucharach bo jak Lewy dostanie kontuzje to bedzie dupa zimna! Chyba ze sobie z nas jaja robia... Karneciki sprzedane, kaska w kieszeni a latem powtorka tego zalosnego teatru. Odejdzie Lewy, przyjdzie jeden napastnik i znow beda plakac ile to na niego wydali...
Administer | 2010-02-23 17:39
PS... skoro juz o transferach u nas, to podobno Truskawkalechowa przechodzi stendy do... Kolejorz Girls. Byl nabor, to i sie... nabrala ;)
PS2. Sorry, ale naprawde nie ma nic innego do mowienia w TYM temacie :-(
fifny lofer | 2010-02-23 17:58
@Admisnister- ciekawe, zadajesz sobie pytania, na które sam odpowiadasz. To taki Super-sam? Kończcie wstydu oszczędźcie. Tematy: transfery, Lewandowski, złodziejski Zarząd ,liczenie pieniędzy o których nie macie ( bo nie macie wglądu w księgowość Lecha ani bilans roczny. Nie ma go na necie-- sprawdziłem!) najmniejszego pojęcia--- to tematy zmielone jak słoma po kilka razy, czyli dokładnie, wyczerpująco i tylko się powtarzacie bo już nie pozostało nic do mielenia. Zamilknijcie zatem.
Administer | 2010-02-23 18:42
@FL: Jedeno slowo: Salcinovic! ( w l a s n y zawodnik)- cos chyba tam ktos kombinuje na boku i udaje, ze go nie ma w Lechu. A przeciez jest tam ceniony, i byl wariant zamiany na jego partnera. O tym tez nie pisza, a wypadaloby powiedziec po prostu: DLACZEGO!!!
fifny lofer | 2010-02-23 19:12
@Admisnister- to wcale nie dziwne. Olśniło mnie jak dowiedziałem się ze tegoż Salcinovica sprowadził Jagajac (sorry jeśli przekręciłem nazwisko..) ten sam który wcisnął Lechowi Golika, Handzica, Burica (tak sie wydawało ... na szczęście Buric ODPALIŁ) i sprzedał Stilica. Ciekawe że obecnie Stilic kilka razy powiedział że nie ma agenta ( ????? ).Tenże Jagajac powiedział -na wiosnę 2009 roku o Smudzie "że mając takich zawodników jak Stilić i Lewandowski nie zdobyć mistrzostwa może tylko wyjątkowy nieudacznik--- czy coś w tym sensie). Pozdrawiam.
Administer | 2010-02-23 19:20
Jakies pierdoly, jak za przeproszeniem (Agory) w TVNie CZYLI... co ktos podobno powiedzial.
Prawda taka, ze byl spakowany i bylo.... po prostu, zobaczyc jak gra. Albo brac w ciemno na pol roku tego... "czarnego ludzia". Pozdrawiam tyz. (PS swoja droga: dobrze gada ten Jagagatek)
glos z zagranicy | 2010-02-24 08:35
aadminister: co Ty sie o napastnika i wzmocnienie martwisz! Chyba przedwczoraj napisales ze Bereszynski bedzie na swieczniku, bedzie objawieniem ligi. Moze to nie doslownie tak napisales ale podobny sens miala wypowiedz. Wiec nie narzekaj na trensfery tylko szukaj dalej tych objawien, ale zaczni brac to swinstwo w mniejszych dzialkach:-)
PiotrEkspert | 2010-02-24 11:35
"Transferów"? Jak dla mnie transferem można się tylko jednym chwalić (i w 100% przekonany nie jestem), tego pana do góry na zdjęciu...
Andrew | 2010-02-24 12:34
Tak piotrus "transferow" do i z klubu. Ktos przychodzi, ktos odchodzi - transfery.
Administer | 2010-02-24 14:05
@Glosie: to chyba @mas-de-kluber pisal, acz pewnie "mial nosa" - bo on rzeczywiscie ma papiery na granie, i to powoli juz (jak Mozdzen) ale w koncowkach, zwalniajac umynczonych Novaka i Rodionova. I za 3-lata, w wieku 20-21, ma byc lepszy od Runeja ;)
glos z zagranicy | 2010-02-24 15:27
Administer: sory masz racje ze to nie Ty byles autorem tej "perelki". Swoja droga tez niezle Cie ponioslo z ta ocena. Zaden z tych napastnikow nie gra i pewnie nie zagra w Lechu a Mozdzen to tez zaden grajek i porownywanie tych grajkow do Rooneya jest chyba z kosmosu wziete. Anglik jak byl w ich wieku to juz byl podstawowym graczem druzyny i reprezentacji.
Administer | 2010-02-24 16:55
No przeciez, na dzisiejsze czasy bylby to kiedys taki "polski Runey".. wg.naszych potrzeb i mozliwosci (jesli bedzie stale pogrywal). Ale poczekaj, pogadamy za lat 20, kiedy juz przescigniemy Niemcy, czyli wszystkich, a wtedy nasi juniorzy beda grac na najslynniejszych stadionach... Chocby LKSu, Bydgoszczy i Knurowa. Ba, PZPN juz samo nie wie co robic z kasa, tak to wszystko dobrze idzie ;)

ADMIN: Pomimo usilnych starań, nie mogę doszukać się w Twoich komentarzach jakiejkolwiek merytoryczności. Zanim coś napiszesz, po prostu przemyśl.
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan