lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
LE Lech vs Dnipro (Vivo)
Lech - Cracovia (Vivo)
Lech - Arka (Vivo)
Sparta - Lech (Vivo)
Lech - Sparta (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Życie jest niesprawiedl...
Szkielet w rozsypce?...
"Prawda ekranu". Nieobi...
Media kreślą fałszywy o...
Historia nazwy i herbu ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Ivan Djurdjević: Cieszę...
Juskowiak: Novak i Mrdj...
Waldemar Piątek w rozmo...
Stilić: Rywale wiedzą j...
Sławomir Peszko: Nie ch...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan

 


Statystyki www
Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy
Osób na stronie: 20
  lech poznan lech poznan
2010-09-05 22:56 Bydgoszcz odpadła, Lubin sondowany, w Poznaniu wyścig z czasem
lech poznan Bydgoszcz odpadła, Lubin sondowany, w Poznaniu wyścig z czasem Czy i gdzie kibice Lecha Poznań obejrzą mecze w LE? Na to pytanie nie ma jeszcze ostatecznej odpowiedzi. W Poznaniu wciąż trwa wyścig z czasem, aby zdążyć przeprowadzić wszelkie wymagane przez UEFA prace. Póki co, Lech pozostaje bez stadionu rezerwowego, gdyż zgłoszony pierwotnie obiekt przy ul. Gdańskiej został zamknięty do 15 grudnia przez prezydenta Konstantego Dombrowicza, który pod wpływem...
>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (22)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
BOJKOT Gazety Wyborczej
  lech poznan lech poznan

Tshibamba tłumaczy, dlaczego wybrał ofertę Lecha
Iks | 2010-07-19 12:27 | Przegląd Sportowy | A A A
lech poznan Tshibamba tłumaczy, dlaczego wybrał ofertę Lecha
Pańskie odejście z Arki trwało tak długo, że zaczęto je określać jako niekończącą się transferową sagę.
Arka bardzo długo nie potrafiła się dogadać z Legią, więc gdy przyszła oferta z Lecha, podjęcie decyzji o odejściu nie było zbyt trudne. Legia zbyt długo zwlekała. Nie mogliśmy czekać na nich aż do 31 sierpnia, gdy warunki kontraktu indywidualnego ustaliliśmy w maju czy czerwcu. Dlatego cieszę się, że do wyścigu włączył się Lech i zaproponował mi transfer. Cała ta wrzawa nie była dla mnie problemem. Dwa wielkie kluby mnie chciały - czy to powód do zmartwień?

Były jeszcze inne propozycje.
Wiedziałem, że chce mnie Jagiellonia Białystok, jednak oni liczyli na jeden z zapisów mojego kontraktu. Umożliwiał on rozwiązanie umowy, jeśli Arka spadnie z ligi. Tak naprawdę jednak dla mnie tematu Jagiellonii w ogóle nie było. Powiedziałem swojemu menedżerowi, że interesuje mnie tylko klub z czołówki.

O transfer bardzo zabiegała Polonia Warszawa.
Chcieli zapłacić nawet więcej niż zażądała Arka, dawali mi wyższą pensję niż Legia i Lech. Ale ja - niestety dla Polonii - wiosną grałem na ich stadionie i widziałem, jak wyglądały tam szatnie, jaki był stan murawy, cały obiekt. Organizacja była kompletnie fatalna. To nie są standardy, jakich oczekuję od wielkiego klubu. To był dla mnie sygnał, że mimo iż z zewnątrz wszystko wygląda atrakcyjnie, a mnie oferują wielkie pieniądze, coś w tym klubie nie działa dobrze. Pomijam miejsce w tabeli.

W pańskiej umowie z Arką znalazły się różne zapisy - odejście na wypadek spadku, niska klauzula odstępnego. Gdy przychodził pan w lutym, musiał więc przewidywać pewien rozwój wypadków.
Na spadek Arki i darmowy transfer liczyła też Legia. Pierwszą próbę podjęła zresztą już w lutym, gdy wraz z Arką trenowałem na obozie w Hiszpanii. Zanim podpisałem kontrakt z Arką, kontaktował się ze mną ówczesny dyrektor sportowy Legii (Mirosław Trzeciak - przyp. red.) i przekonywał, bym przeszedł do jego klubu. Po rozwiązaniu umowy z NEC Nijmegen byłem wolnym zawodnikiem, a dyrektor Legii oglądał mnie w sparingu Arki z Hajdukiem Split. Namawiał mnie po meczu, byliśmy już dogadani, nie chciał mnie jednak ówczesny trener (Jan Urban - przyp. red.). Podpisałem więc umowę z Arką, ale wkrótce Legia znów zaczęła dzwonić. Problem był jeden - nie byłem już za darmo, dwa miesiące później musieli za mnie zapłacić 250 tysięcy euro.

Można powiedzieć, że udowadnia pan holenderskim działaczom NEC Nijmegen, że popełnili błąd.
Za wcześnie mnie skreślili. W życiu popełnia się błędy, ale rozwiązanie kontraktu ze mną było zbyt drastycznym posunięciem - oni w styczniu też popełnili błąd. To że sprawiałem kłopoty wychowawcze (Tshibamba pobił się kilka razy z kolegami z zespołu - przyp. red.) nic nie znaczy. Teraz chcę, żeby pożałowali tej decyzji. Cała moja rodzina, przyjaciele się cieszą, bo znali moje zalety, a problemy, których narobiłem? Cóż, byłem młody. Natomiast z ludźmi z NEC Nijmegen nie chcę mieć już żadnego kontaktu. Już nie obchodzi mnie, co myślą o mnie w Holandii. Nigdy nie zapomnę, jak mnie tam potraktowano.

Zdążył pan porozmawiać z trenerem Lecha Jackiem Zielińskim?
Rozmawialiśmy krótko w piątek, raz już trenowałem z Lechem. Oczekują ode mnie ciężkiej pracy. Nie przeszedłem do Lecha za darmo, tylko za pieniądze, dlatego muszę oddać im to, co oni dali mnie. O szczegółach jednak jeszcze nie rozmawialiśmy. Przez niemal tydzień ćwiczyłem tylko indywidualnie, załatwiałem swoje sprawy w Holandii. Dlatego na rozmowę o tym jak będzie wyglądać moja rola w zespole, przyjdzie czas dopiero, gdy pokażę swoje umiejętności.






Autor:       Czytań: 1941       >> skomentuj tego newsa (8)
Zobacz także
>>
Komentarze

mieto100 | 2010-07-19 15:21
No to mamy jednego płaczka wjęcej
supbit | 2010-07-19 17:03
Jakiego płaczka? Chyba cos Ci się pomyliło.
pietrek88 | 2010-07-19 17:12
mieto100 - mógłbyś rozwinąć swoją błyskotliwą wypowiedź??
gawlik33 | 2010-07-19 17:36
co tu jest do tłumaczenia ze strony thibamby? grał wiosna na stadionie w Poznaniu , na Polonii i Legii - tylko idiota poszedłby gdzie indziej
martin16pn | 2010-07-20 09:08
mieto100 - nie płaczka, tylko gracza, który chce grać w klubie o najwyższym poziomie, a nie najwyższej pensji!
Kristo | 2010-07-20 15:14
Joel to inteligentny facet,wie jak zadbać o swoją karierę
ksiadz79 | 2010-07-21 07:55
Zgadzam się z gawlikiem33
boomek | 2010-07-21 15:09
kibice ległej się cieszą, że nie poszedł do nich, chyba wpakowaliśmy się w niezłą kabałę, bo to rozrabiaka
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan