|
|
|
|
| 2007-08-28 12:33 |
Wykopmy kibiców ze stadionów? |
 Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. karząc kibiców Lecha, postąpiła zgodnie z prawem, ale wymiar kary i sposób nałożenia sprawia wrażenie, jakby było przejawem akcji "Wykopmy kibiców ze stadionów".
Dmuchanie na lodowate
Zakaz używania pirotechniki istnieje i niewiele można z tym zrobić, bo tego wymagają przepisy nie tylko polskie, ale i europejskie. Budzi to irytację wszystkich, którzy choć raz mogli obejrzeć wspaniałe oprawy na polskich stadionach. W szarej i staczającej się na futbolowe dno polskiej lidze, niejednokrotnie widowiska na trybunach bywają ciekawsze od samego meczu. Często to one wyciągają fanów piłkarskich sprzed telewizorów na trybuny stadionów. Bez rac, sztucznych ogni, mecz nie jest już tym samym, ale przepis to przepis i coś trzeba z tym zrobić. Komisja Ligi tłumaczy, że musi reagować teraz, zanim ktoś ucierpi w wyniku np. dostania w głowę lecącą racą. Ale przecież równie dobrze, jakiś chuligan może kogoś zranić telefonem komórkowym i co wtedy? Zakażemy wnoszenia telefonów na trybuny? Kara, która i tak nic nie da
Najbardziej boli to, że ukarano najlepszą publiczność w Polsce. Nie ma wątpliwości, że ostatnie lata to kawał dobrej roboty poznańskich kibiców, którzy pokazali, że aby przyciągnąć na stadion 25 tysięcy ludzi nie trzeba kupować Beckhama albo grać regularnie w Lidze Mistrzów. Za tę swoją dobrą robotę zostali ukarani i na to zgody być nie może. Zwłaszcza na jej formę – 15 tysięcy złotych kary za oprawy, za które rok wcześniej kibiców… nagrodzono 10 tysiącami w konkursie Orange Fair Play! Do tego zakaz zorganizowania wyjazdu kibiców na jeden mecz – komisja tłumaczy, że musiała się na to zdecydować, gdyż kibice już przed użyciem pirotechniki wliczają koszt ewentualnej kary. Nie wiem, co ma zmienić ten zakaz wyjazdu, gdyż jak pokazują fani warszawskiej Legii, tej kary i tak nie można wyegzekwować.
Kibice w krawatach
Co więc dała ta kara? Dla mnie nic poza sygnałem ze strony Ekstraklasy S. A., że zamierza budować ligę piłkarską bez kibiców. Wszystko ponoć w trosce o bezpieczeństwo. W takim razie proponuję kolejne przepisy poprawiające bezpieczeństwo.
1. Maksymalna liczba widzów na stadionie – 500 osób. 2. Wraz z biletem kibicowi zostaje przydzielony ochroniarz, który będzie siedział obok niego i pilnował do końca meczu. 3. Dzięki temu, że będzie tak mało widzów, będzie można od nich wziąć nie tylko numer PESEL, ale też kod DNA. 4. Na stadion będą wpuszczani tylko kibice elegancko ubrani, gdyż jak wiadomo, „kibic w krawacie jest mniej awanturujący się”. 5. Na stadionie należy zachować się cicho, rozmawiać tylko półszeptem, aby nie przeszkadzać innym kibicom jak i samym piłkarzom. Wszak w teatrze nikt nie dopinguje aktorów okrzykami: „Janusz Gajos to jest potęga, Janusz Gajos najlepszy jest!”.
Z kibicem da się porozmawiać
A tak poważnie. Na stadionie może dojść do wielu groźnych sytuacji, jak w każdym innym miejscu. Może warto zaufać kibicom, których zachowanie od wielu lat nie budzi najmniejszych zastrzeżeń? W Poznaniu udało się poprawić bezpieczeństwo na stadionie bez użycia rózgi, ale zwykłym dialogiem ze środowiskiem kibiców. – W ubiegłym roku w porozumieniu ze stowarzyszeniem kibiców, zaproponowałem, aby na własny koszt przeszkolili trzydzieści osób, które będą odpowiedzialne za pirotechnikę. Tak też się stało i te osoby mogły wnosić race na nasz stadion – mówi Henryk Szlachetka, dyrektor Lecha ds. organizacji i bezpieczeństwa.
Rozwiązanie bardzo rozsądne i będące skutkiem rozmowy ze środowiskiem kibicowskim. Rzeczy, której Ekstraklasa S. A. najwyraźniej nie potrafi.
W Poznaniu z kibiców wszyscy są zadowoleni. To oni sprawiają, że mecz ligowy to wydarzenie, którym żyje całe miasto. Każdy nowy sponsor przychodzący do klubu podkreśla, że do zainwestowania w Lecha przekonały go nie tyle wyniki sportowe, co właśnie wspaniali i liczni kibice, którzy z ligowego meczu tworzą wielkie widowisko. Niech każdy odpowiada za swoich
Jestem przekonany, że sprawę rac da się jakoś rozwiązać. Obawy Komisji o to, co się stanie, gdy dojdzie do jakiegoś wypadku można wyeliminować, obarczając kluby konsekwencjami ewentualnych szkód, jakie spowoduje pirotechnika. To chyba najlepsze rozwiązanie – przecież to kluby odpowiadają za to, co kibice wnoszą na stadion. Jeśli klub ufa swoim kibicom, może się zgodzić na użycie rac i ewentualne skutki wziąć na siebie. Jeśli nie ufa, to się nie zgadza i sam dba o to, by na stadion nikt nie wnosił rac. Takie rozwiązanie podoba się dyrektorowi Szlachetce. - Co do naszych kibiców nie mam żadnych obaw. Do tej pory nie było żadnych wypadków z racami, a przed meczem z Widzewem nawet uprzedili mnie, że użyją zimnych ogni.
Członków Komisji Ligi zapraszamy na mecz do Poznania. Może wtedy zrozumieją, że mecz to nie tylko dwudziestu dwóch facetów ganiających za piłką, ale też wspaniały spektakl, który wykracza poza sport. Zakazywanie kibicom wyjazdu na mecz może się skończyć jedynie meczami przy pustych trybunach. No cóż, bezpiecznie wtedy będzie na pewno... |
|
| Autor: | 2007-08-28 12:33 | Źródło: TuTej.pl | Czytań: 2852 | >> skomentuj to wydarzenie (27)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| goofy | 2007-08-28 13:19 | Ekstraklasa chyba do tego dąży.Puste stadiony,zero problemów.Żadnych kar,jest poprostu super.Tylko że w tym wszystkim brakuje jednego,KIBICA.Kibic idzie na mecz i chce dać z siebie wszystko ,jeśli już daje jest ukarany.Moim skromnym zdaniem jest to mała motywacja do "spuszczania" przed Ekstraklasą.Poprostu róbmy swoje,i bez Ekstraklasy będziemy na ustach całej Polski.
Pozdrawiam :) |
| Ubot | 2007-08-28 13:19 | | Problem polega na tym, że u nas pirotechnika jest w miarę bezpieczna (chociaż w takiej ilości jak na Zagłębiu.. sam nie wiem) ale w innych klubach sprawa ma się różnie. Ekstraklasa nie może stosować podwójnych standardów, tzn komuś zezwolić a kogoś ukarać. Wyjściem IMO byłoby wyznaczenie jakiejś komisji w każdym z klubów, która odpowiadałaby za bezpieczeństwo i z nią dyskutowanie o tym kto ma prawo robić pokazy a kto nie. Może to by zmobilizowało inne kluby do podnoszenia standardów. Na razie wygląda to na wolną amerykankę i trochę się Ekstraklasie nie dziwię, że trzęsie dupą. |
| mirexxx | 2007-08-28 13:22 | | Kary zakazu wyjazdów nie mozna wyegzekwowac więc zbiarajmy na kazdym meczu po złotówce albo 2 zł na kary finansowe i dalej róbmy swoje. |
| Vivaldi | 2007-08-28 13:23 | | Ekstraklasa chyba dąży do tego, żeby wszyscy kibice popijając Coca Colę, wcinali chipsy i słonecznik oraz grzecznie grzali swoje pupcie na krzesełkach. |
| goofy | 2007-08-28 13:23 | | Zwasze znajdzie się debil co żuci race(w Lubiniu też),ale to nie powód żeby wyganiać kibiców ze stadionu. |
| goofy | 2007-08-28 13:26 | | Właśnie z tym zbieraniem jest największy problem:))) |
| goofy | 2007-08-28 13:30 | | oczywiście rzuci race -nerwy sorry. |
| kibol | 2007-08-28 13:57 | | Co to jest "w Lubiniu"? |
| goofy | 2007-08-28 14:24 | | Lnbin miasto 77509 mieszkańców.woj.dolnośląskie.powiat lubiński.gmina lubin |
| Ubot | 2007-08-28 14:39 | | A mówisz "w dupie" czy "w dupiu"??? |
| K.C.M. | 2007-08-28 15:11 | | TRoche ostry artykul. Ale tresciwy i sensowny. Cala Polska wie chyba, ze nie dobrze dzieje sie w PZPNie i Ekstraklasie. Ale nie bede tego komentowal. Niestety ich przepisy sa dla nas jak Dekalog i "musimy" (lub tez nie biorac za to konsekwencje) je przestrzegac... |
| K.C.M. | 2007-08-28 15:12 | | TRoche ostry artykul. Ale tresciwy i sensowny. Cala Polska wie chyba, ze nie dobrze dzieje sie w PZPNie i Ekstraklasie. Ale nie bede tego komentowal. Niestety ich przepisy sa dla nas jak Dekalog i "musimy" (lub tez nie biorac za to konsekwencje) je przestrzegac... |
| zlo_wcielone | 2007-08-28 19:19 | | Dla mnie jet wogole swiesznze, że takie zakazy wprowadza ktos, kto nigdy nie byl na meczu. W sumie pewnei i tak my - wierni kibice nie damy sobie tak latwo odebrac naszych praw... |
| zlo_wcielone | 2007-08-28 20:04 | | http://www.fotka.pl/forum/read.php?f=19&t=150833 wibijac na forum poswiecone zakazem uzywania pirotechniki |
| klemens | 2007-08-29 07:28 | | Wczoraj z udziału w konkursie Orange Fair Play zrezygnowali kibice Wisły Kraków i Górnika Zabrze. Jeśli nie dojdzie do rozmów Ekstraklasy ze stowarzyszeniami kibiców, ci drudzy zapowiadają zaostrzenie protestu. Np. podczas najbliższej kolejki kibice na wszystkich stadionach opuszczą trybuny |
| Ubot | 2007-08-29 08:30 | | A to już chyba głupota. Dlaczego mam opuszczać trybuny? To jak wywieszenie białej flagi. Nie lepiej dalej robić to co się robi najlepiej i pokazać, że robi się to dobrze i bezpiecznie? |
| szypa | 2007-08-29 09:13 | | Proponuję skład OE na sezon 2008/09, tak, aby nie było problemów z kibicami, a mecze odbywały się w sterylnych warunkach bez idiotycznych śpiewów, gwizdów, rac ze strony widzów. Przy pustych trybunach: oczywiście trzeba zostawić drużynę z ubikacyjnej ulicy - bo jej kibice są cacy - i to są ci dobrzy kibice w kraju. Dalej - Górnik Łęczna, Amica Wronki, HEKO Czermno, Groclin Grodzisk, Tygodnik Miliarder Pniewy, Olimpia Poznań, Świt NDM, Kmita Zabierzów. A resztę dołożą działacze spółki OE. Będzie naprawdę fantastycznie. No i tytuł zapewniony dla drużyny z ul. ubikacyjnej na długie lata. Piszę z sarkazmem, bo decyzja karająca najlepszych kibiców w kraju jest dla mnie niezrozumiała i powiem szczerze, że nie rozumiem o co tutaj chodzi. Wiem, że nie lubią Lecha w zarządzie PZPN i OE, ale to nie powód do takich działań. |
| klemens | 2007-08-29 09:15 | | Ubot-zgadzam sie z Toba,pilkarze musza miec doping.Opuszczanie trybun nie jest dobrym pomyslem,to tak jakbysmy wystepowali przeciw wlasnemu klubowi.Wazne jednak jest to ze inne kluby zaczynaja nas popierac. |
| klemens | 2007-08-29 09:30 | | A tak poza tematem nie wiem czy wiecie ze Henry Edson Quinteros Sánchez zostal powolany do kadry Peru na dwa najblizsze mecze towarzyskie z Kolumbia i Boliwia.Mecze odbeda sie 8 i 12 wrzesnia. |
| Ubot | 2007-08-29 09:39 | | Dobrze. Może trochę formę odzyska. |
| Imo | 2007-08-29 10:36 | Tak myślę sobie nad tym skrótem OE i wiecie co jak by tak uderzyć w literkę O przecież wiadomo ze najbardziej zaboli jak dostana po kasie pamiętam był taki jakiś producent piwa w poznaniu ten no jak to było.... do dziś liże rany na żużlu może by tak na początek troszkę ich postraszyć ? Narobic dymu pokazać ze to oni są dla Nas a nie My dla nich i ze to za nasza kasę sie to wszystko dzieje
W obecnej Erze na Plus wyjdzie Ci powiedzieć Heyah lecącej do śmieci karcie orange...
|
| Ubot | 2007-08-29 10:40 | | A co ma sponsor wspólnego z firmą Ekstraklasa SA? Mylisz chyba pojęcia. Taki szantaż niczemu nie służy i w sumie jest przejawem awanturnictwa. A gdybyś nie zauważył to WL próbuje raczej budować wizerunek kibica myślącego. |
| RoG | 2007-08-29 11:19 | | Parafraza: kibic w krawacie jest mniej awanturujący się... jest najlepszym komentarzem... Brawo, artykuł wymiata! A piłkarzy uspokajam: ja się w Wodzisławiu pojawię, choćby w pojedynkę |
| Imo | 2007-08-29 13:06 | | Niech buduje i niech rozmawia ale zastanów sie do czego te rozmowy prowadza interesuja sie wszyscy tylko nie Ekstraklasa S.A. wydali oświadczenie i koniec tematu i myślę ze na tym zakończy sie rozmowa z kibicem obym sie mylił i WL pokazała siła argumentów (i podlaczylo sie do tego protestu jak najwiecej klubow moze to cos da) ze ma racje i oby nie trzeba było użyć argumentu siły a co ma sponsor z tym wspólnego Orange Fair Play nagrodę i konkurs który jest kartą przetargową i tak jak oni uderzają w nasza kieszeń karą (co aż tak nie boli jak zakaz wyjazdu) a nie rozmowa i proba kompromisu to sadze ze może się nie udać wciągniecie ich w debatę obym sie mylił |
| Ubot | 2007-08-29 13:12 | | Orange to SPONSOR a nie ORGANIZATOR. Dzięki temu sponsorowi (upraszczając) płacisz za bilet 30zł a nie np 50zł. Nie gryzie się ręki, która Cię karmi. Firma Orange nie jest tu stroną. Może się wydawać, że Ekstraklasa nic sobie nie robi z tych oświadczeń,ale jest ich coraz więcej. Dziś o sprawie słyszałem już w kilku rozgłośniach, piszą gazety, dołączają się kolejne kluby. Robi się głośno, wkrótce temat wyjdzie poza granice polski i wtedy organizator poczuje się do działania. Spokojnie, rewolucji tu nie będzie, bo piłka w Polsce jest za bardzo uzależniona od jednej firmy. |
| Fikus | 2007-08-30 10:21 | LECH...
WEJDŹ I ZAGŁOSUJ...
http://www.voteyourteam.com/vote.aspx?TeamID=491 |
| tylko_kibic | 2007-08-30 10:41 | Jestem przeciw jakimkolwiek restrykcją, ale czy czołowi działacze WL mogą uderzyć się w pierś, że nie dyskryminują innych kibiców, sorry k**** Lecha.
A może zablokowali IP jakiegoś działacza Ekstraklasy SA?
Jak mówi powiedzenie kij ma dwa końce.
Nie ma to jak mieć władze! Wtedy każdy który inaczej myśli może dostać kopa w d...
Czasem dobrze zacząć naprawę od siebie. Stworzyliście zasady, więc trzeba je stosować, a nie dodawać te domniemane, nienapisane.
Niezależnie od żali, Ekstraklasa też się myli. |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|