lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Górnik (Ponk)
Lech - ŁKS (Vivo)
Lech - Jaga (Vivo)
Lech - Dyskobolia (Vivo)
Lech - Odra (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Matematyka w drodze po ...
Refleksje po meczu Lech...
Felieton: Uwierz w Smud...
Zabawa w ogniu rac- rel...
Felieton: Kolejowa gorą...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
Wojtkowiak: Nasza wina!...
Mowlik: Nie nazywam się...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


_uacct = "UA-2644965-1"; urchinTracker();

Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 67
  lech poznan lech poznan
  lech poznan A A Alech poznan
2007-08-31 21:04 Zapowiedź: Wisła Kraków - Lech Poznań
lech poznan Zapowiedź: Wisła Kraków - Lech Poznań

ŁATWO NIE BĘDZIE

Wygrane 2:0 z Górnikiem, 1:0 z Zagłębiem Lubin, aż 4:0 z Koroną i 3:1 z Widzewem, do tego remis w ostatnim meczu z GKS Bełchatów. Tak prezentuje się punktowy dorobek naszego najbliższego rywala - krakowskiej Wisły. Drugie miejsce w tabeli, zaraz za Legią i tuż przed Lechem. Sobotni mecz będzie więc pojedynkiem na szczycie, a że spotkania z Białą Gwiazdą zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem, miejmy nadzieję, że i piłkarze się zmobilizują i powalczą o cenne punkty. Nie będzie łatwo, do gry wraca co prawda Rafał Murawski, wciąż jednak nieobecny będzie Piotr Reiss. Niestety, bez kapitana nasza drużyna nie zachwyca wynikami, przypomnijmy, że pod jego nieobecność niebiesko-biali przegrali w Kielcach, zremisowali w Lubinie, i zaliczyli skromne zwycięstwo nad przedostatnim w tabeli Widzewem. Na trudnym terenie i bez podstawowego zawodnika trzeba jednak powalczyć mimo, że statystyki nie są dla nas korzystne. W zeszłym sezonie co prawda padł remis 0:0, ale wcześniej wywieźliśmy z tego stadionu punkt dziesięć lat temu (1:1). Wygrana to czasy jeszcze odleglejsze – w sierpniu 1993 roku Kolejorz pokonał Wisłę 1:0. Dwa lata temu, oficjalnie bez udziału poznańskich kibiców Lech poniósł porażkę 1:5. Warto tu też wspomnieć ze najwyższa przegrana Lecha w ekstraklasie to rok 1976 i 0:8 właśnie z Białą Gwiazdą. Razem w pierwszej lidze oba zespoły w Krakowie spotkały się do tej pory 40 razy, aż 24 z tych meczów zakończyły się zwycięstwem gospodarzy, a tylko 5 razy górą byli goście. Czy w sobotę uda się wrócić z tarczą i punktami?

WALKA O POWRÓT NA TRON

Wisła Kraków to jeden z zespołów, które od kilku już lat wymieniane są w gronie głównych faworytów do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Ma ich na swoim koncie już dziesięć, z czego aż połowa została zdobyta w ciągu ostatnich dziewięciu lat. Dwa lata temu ten, wydawałoby się, monopol na tytuły przełamała warszawska Legia i od tego czasu Wiśle nie udało się wrócić na tron. Do sukcesów klubu z Reymonta na pewno należy dodać, że to właśnie oni są zdobywcami tytułu Mistrza Polski po pierwszych, historycznych rozgrywkach ligowych w roku 1927. Dobrze także wiodło się Wiśle w Pucharze Polski,które to trofeum przypadło jej w udziale czterokrotnie (ostatnio w roku 2003). Ponadto raz udało jej się zdobyć Puchar Ligi oraz Superpuchar Polski (2001 rok). Wielokrotnie występowała też w europejskich pucharach, a za największy sukces można uznać dotarcie do ćwierćfinału rozgrywek w sezonie 78/79. W późniejszym okresie udało jej się wyeliminować takie zespoły jak Real Saragossa, ale z reguły okazywało się, że Wisła jest bardzo silna jak na polską ligę, wciąż jednak za słaba by coś zwojować w bardziej prestiżowym towarzystwie. Na początku rundy Biała Gwiazda zamiast walczyć w lidze - wybrała amerykańskie rozgrywki Chicago Trophy, z powodu których pierwsze mecze z jej udziałem musiano przełożyć. Za oceanem wiślacy wywalczyli to mało prestiżowe trofeum pokonując trzy inne walczące o nie zespoły.

PIĘĆ RAZY BROŻEK

Przed sezonem z Wisły do Lecha przeszedł, choć nie obyło się bez komplikacji, Emilian Dolha. W sobotę Rumun o ile wystąpi nie będzie miał łatwego zadania. W Krakowie nie cieszy się sympatią, nie jest też ulubieńcem poznańskich kibiców. Kogo jeszcze ubyło pod Wawelem? Jakub Błaszczykowski przeniósł się do Dortmundu, Marek Penksa do Drezna, odeszli też Radovanovic, Svitlica i Gołoś. Z wypożyczenia wrócili natomiast Rafał Boguski, Kamil Kosowski, Mariusz Magiera, Grzegorz Kmiecik, pozyskano także między innymi Andrzeja Niedzielana. Poza nimi w swoim składzie trener Skorża ma uznane nazwiska, piłkarzy którzy niemal etatowo grają w reprezentacji. W tym sezonie najlepiej zaś jeżeli chodzi o formę strzelecką, spisuje się Paweł Brożek, który ma na swoim koncie już 5 bramek (średnio - co mecz to gol) i prowadzi w ligowej klasyfikacji. Również Kolejorz może pochwalić się nowym nabytkiem piłkarskim, już w sobotę będzie mógł wystąpić panamczyk Luis Henriquez. Czy zobaczymy go na boisku, to już decyzja trenera Smudy, niemniej jednak zawodnik nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją zważywszy na ilość hiszpańskojęzycznych graczy w drużynie.

PECHOWY STADION

Stadion, na którym przyjdzie Lechowi grać w sobotę jest obecnie w trakcie przebudowy. Na szczęście zapełni się sektor gości, pamiętajmy bowiem, że dwa sezony temu spotkania odbywały się bez kibiców przyjezdnych. Obiekt został wybudowany w kwietniu 1914, jednak rok później spłonął w pożarze. Odbudowano go także w kwietniu 1922 roku, przetrwał wojenną zawieruchę ale uległ zniszczeniu podczas burzy w 1946r. Po raz kolejny krakowianie nie poddali się i po 10 latach oddano do użytku nowy stadion, który od tego czasu oczywiście modernizowano. Obecna rozbudowa ma za zadanie spełnienie wszelkich wymogów UEFA. Docelowo obiekt ma pomieścić 35 tysięcy kibiców, dzisiejsza pojemność to nieco ponad 20 tysięcy miejsc. Właśnie otwarto nową trybunę, na której w sobotę również będzie mogła zasiąść krakowska publiczność.

W Lubinie kibice Kolejorza zjawili się w liczbie czterech tysięcy. Kraków leży co prawda nieco dalej, ale przecież "miłości do Lecha nie mierzy się w kilometrach". Z pewnością i w sobotę spora grupa poznaniaków pojawi się przy Reymonta. Przypomnijmy, że na kolejny mecz wyjazdowy (który i tak odbędzie się za niemal miesiąc) nasi kibice mają zakaz, warto więc tym bardziej wybrać się pod Wawel. Wspomóżmy naszych piłkarzy dopingiem, czeka ich bowiem niełatwe zadanie. Przed dłuższą przerwą wyjazdową raz jeszcze pokażmy, że pod tym względem jesteśmy w ścisłej czołówce.

 

Justyna JAKUBOWSKA 

Autor: | 2007-08-31 21:04 | Źródło: własne | Czytań: 2145 | >> skomentuj to wydarzenie (42)
Zobacz także
Komentarze

MW | 2007-09-01 09:49
Myślę że ten mecz pokaże w jakim miejscu jesteśmy czy faktycznie walczymy o pierwszą 3 czy też pozostaje nam walka o środek tabeli.
lisek_1405 | 2007-09-01 12:31
Witamy 1 września, żegnamy okienko transferowe;]
Heheh | 2007-09-01 14:28
Z pewnością łatwo nie będzie...Mnie osobiście usatysfakcjonowałby remis,choć zawsze trzeba walczyć o zwycięstwo,bez względu na rywala!
zamen133 | 2007-09-01 16:49
Oby tylko wytrzymali pierwsze 25 do 20 minut i ostatnie 15 minut. Spokój i opanowanie ich uratuje. Nie wiem dlaczego ale pomimo zdenerwowania jestem lekkim optymistą.
TYLKO LECH............
pestilens | 2007-09-01 17:50
Wisła 4 : 1 Lech . Kolejorz w tym składzie nie ma zadnych szans z Wisłą , trzeba być realistą a nie ślepo zapatrzonym w Lecha fanatykiem
Heheh | 2007-09-01 18:07
Ooo,pestilens ponownie się odezwał! :P Idąc Twoim tokiem myślenia Kolejorz powinien rozważyć wycofanie się z rozgrywek Orange Ekstraklasy a my,kibice,powinniśmy przestać przychodzić na stadion przy Bułgarskiej a tym bardziej dać sobie spokój z dopingiem,gdyż i tak to nic nie da,jesteśmy skazani na porażki i lepiej sobie wstydu oszczędzić a za kasę,którą oszczędzimy,pojechać na Wisełkę bądź Legiunie,to przecież potęgi! :P Wierz mi,nie zarazisz nas swoim "realizmem" :)
zamen133 | 2007-09-01 18:13
pestilens - PROSZĘ CIE ZAMILCZ !!!! Albo walnij barana w ścianę.
pestilens | 2007-09-01 18:48
I co panowie ? Jaki wynik ?
Bruno71 | 2007-09-01 18:49
3:0 32 min. Chyba czas powiedziec panu Smudzie papa.
resident | 2007-09-01 18:52
Wala nam jak w kacza dupe.Po prostu maja lepszych zawodnikow a napewno nie lepszego trenera.Podpowiadaja mi inni ze sen o potedze przynajmniej ne obecny sezon pryska
zamen133 | 2007-09-01 19:00
A ja wiem, że to jeszcze nie koniec - w drugiej połowie zobaczycie....... TYLKO LECH !!!
pestilens | 2007-09-01 19:03
Wisła pokazała nam swoje miejsce ! Lech ciągle gra toporną piłke jaką preferuje Smuda . Na tym meczu widać różnice w Warsztacie nowoczesnego trenera jakim jest Skorza a epoką kamienia łupanego Smudy
Heheh | 2007-09-01 19:04
Kurwa mać...(sorry) :( :( Już 4:0 dla Wisły... Jadą z naszymi jak z g...
pestilens | 2007-09-01 19:06
O już 4 : 0 , a to niespodzianka :)
Heheh | 2007-09-01 19:07
pestilens Jak już muszisz zrzędzić to "pokazała Wam",Ty nie jesteś prawdziwym kibicem Lecha
SoldierLech | 2007-09-01 19:09
1gol - tanevski (normalka)
2gol - rengifo
3 i 4gol - dolha :/
ale najbardziej winny jest ZARZAD !! gdzie te obiecane transfery i my na mistrza ??!!
bromba | 2007-09-01 19:12
do ciężkiej cholery aż boję się obserwować przebieg drugiej połowy. Strach się bać. Smuda out
Bruno71 | 2007-09-01 19:15
Kto powiedzial że to będzie najlepszy występ Lecha w tym sezonie?Chyba ze skonczy sie 5:4 dka Lecha(spokojnie nie biore narkotyków).
pestilens | 2007-09-01 19:17
Jestem kibicem Lecha , ale nie jestem ślepo zapatrzony w ten cyrk który się dzieje w klubie . Panowie to jest zespół piłkarski a nie market z koszulkami i kartami a tym tutaj przedewszystkim zarząd się zajmuje . Tym składem to możemy pograć o 8 miejsce a nie o puchary . A w ciągłe bajki wciskane naiwnym kibicą przestałem wieżyć po pół roku żądzenia Amici w klubie.
luke83 | 2007-09-01 19:19
A miałem takie przeczucie, że Dolha może się spalić... myślę, że akurat w tym meczu Kotor by lepiej zagrał. Już mniejsza o wynik, ale nie rozumiem po co była ta napinka Smudy przed meczem? Mógł sobie darować, to przynajmniej byłby mniejszy wstyd. W cuda raczej nie wierzę, ale dobrze by było, gdyby chłopaki choć 2 bramki odrobili :/
stefan limerick | 2007-09-01 19:20
na oficjalnej stronie informacja standardowa w tym okienku transferowym Anderson nie dla LECHA ja napisze pan POGORZELCZYK NIE DLA LECHA zarzad NIE DLA LECHA musimy jeszcze bardziej oszczedzic kase. Ten sklad niestety to walka o miejsca 5-10 niestety .Ogladamy 2 polowe
sop3l | 2007-09-01 19:20
nie moge się doczekać najbliższych wypowiedzi naszych rządzących, nie ma takich słów, które mogą być tu użyte i żeby wyraziły to, co czuje...
Toshi | 2007-09-01 19:28
Nie kopie się leżącego, zwłaszcza ukochanej drużyny więc nie będę się wypowiadał na temat gry.Za to cały zarząd na czele z "naszym" wspaniałym Pogo zasługuje na solidnego kopa w d... Budżet na poziomie czołówki Orange Ekstraklasy, organizacja całej sportowej strony na poziomie okręgówki. Ludzie, którzy kompletnie nie znają się na futbolu powinni przerzucić się na golfa z " panem Doktorem" lub ewentualnie na Football Managera.
Luka21 | 2007-09-01 19:30
4:1 ! My wieeerzymyyyy !!!
nitas | 2007-09-01 19:32
4;1 Rengifo
super_pablo | 2007-09-01 19:32
Bez pochopnych wniosków. Smuda jest na pewno dużo lepszym trenerem niż Skorża.
ps. Zarządowi gratulujemy transferów!!!
4-6 miejsce w tabeli gwarantowane
Heheh | 2007-09-01 19:37
Czerwona kartka dla Dudki!
Toshi | 2007-09-01 19:37
Niestety zgadzam się z Pestilensem. Drużyna piłkarska to nie sklepik z pamiatkami...
kerad136 | 2007-09-01 20:05
TYLKO KRZYSZTOF KOTOROWSKI!!
http://www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=1905
Filmik na pocieszenie po porażce :] -^
Heheh | 2007-09-01 20:07
I co pestilens,myliłeś się,nie będzie 4:1!!! :D
kerad136 | 2007-09-01 20:08
4:2 szkoda że mecz się kończy :/
morswin | 2007-09-01 20:11
Lech Poznań; Dumni po zwycięstwie, Wierni po porażce
Heheh | 2007-09-01 20:12
CZY WYGRYWASZ CZY NIE,JA I TAK KOCHAM CIĘ!W MOIM SERCU JEST LECH!I NA DOBRE I NA ZŁE!
Heheh | 2007-09-01 20:17
Porażka boli,ale taka jest prawda,że Wisła jest od nas mocniejszym zespołem.Nie ma co płakać!Przegraliśmy,ale po walce!Szkoda tylko tej pierwszej połowy... No ale trudno!
pestilens | 2007-09-01 20:19
No niestety pomyliłem się , 4 :2 .
lisek_1405 | 2007-09-01 20:21
Sorry, ale z przebiegu meczu moim zdaniem bylismy lepsi. Kurwa moglismy wygrac, niewiem co sie stalo z dolhą i wogóle. Zero szczęscia, choc nie mozna na nie liczyc. Powiem tak, smuda swietnie pilkarzy poustawial i grali dobrze tylko bramki wpadaly, niewiem co jest nie tak
Heheh | 2007-09-01 20:23
"No niestety pomyliłem się , 4 :2 ." Niestety... I Ty się nazywasz kibicem Lecha?
Dragon | 2007-09-01 20:29
Początek był obiecujący. Potem te śmieszne bramki podcięły wszystkim skrzydła. W drugiej połowie walka, ale i tak grali słabo. Kotorowski wybronił co mógł bo byłby pogrom niestety. Dobrze, że strzelili te 2 bramki bo 4:2 wygląda dużo lepiej. Brakuje Reissa strasznie. Z nim ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Za 2 tygodnie wygrywamy z Bełchatowem i walczymy dalej.
mkass | 2007-09-01 20:32
O pierwszej połowie natychmiast zapomnieć!Nie było jej i już:/ Sezon trwa a klęski muszą nas wzmacniać a nie dzielić za tydzień Bełchatów i trzeba dopingiem wesprzeć naszych szczególnie Dolhe.
tomekmaz | 2007-09-01 20:44
i co dalej?
tomekmaz | 2007-09-01 20:45
Pogo dziekujemy
pestilens | 2007-09-01 21:27
Kibicem jestem , ale nie fanatykiem i kiedy widze że sespół nie ma szans, to nie udaje ze wygramy i jest cacy


Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan All rights reserved, (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer lech poznan