|
|
|
|
| 2007-09-16 19:23 |
Relacja: Lech Poznań - GKS Bełchatów 1:1 |
 Lech sprawiedliwie podzielił się punktami z wicemistrzami Polski. Poznaniacy po raz pierwszy w tym sezonie nie wygrali na własnym stadionie.
Przed meczem odbyła się uroczystość z okazji zakończenia kariery przez Jacka Dembińskiego. Były już napastnik "Kolejorza" otrzymał od prezesa klubu Jacka Kadzińskiego pamiątkową koszulkę z nr 304 - tyle bowiem spotkań 38-letni Dembiński rozegrał w pierwszej lidze, zdobywając 95 goli. Karierę zakończył z trzema mistrzowskimi tytułami - dwukrotnie z Lechem i raz z Widzewem Łódź. if(typeof isSrd05=='undefined'){NPB("005");} Oba zespoły stworzyły ciekawe widowisko, ale tylko w pierwszej połowie. Lechici już od pierwszych minut zaatakowali bramkę bełchatowian, to jednak goście mogli pierwsi objąć prowadzenie. W 8. minucie na moment przysnęła defensywa Lecha, lecz Tomasz Wróbel w sytuacji sam na sam nie potrafił pokonać Krzysztofa Kotorowskiego.
Riposta gospodarzy była natychmiastowa i skuteczna. Piotr Reiss idealnie zagrał do Marcina Zająca, a ten w dość dziecinny sposób ograł obrońcę oraz bramkarza GKS i posłał piłkę do pustej bramki.
Lechici cieszyli się z prowadzenie zaledwie 11 minut. Janusz Dziedzic wydawało się, że w niegroźnej sytuacji strzelił zza pola karnego. Piłka odbiła się od nogi interweniującego Zlatko Tanevskiego i wpadła Kotorowskiemu "za kołnierz".
Kolejorz częściej atakował, lecz bliżej strzelenia bramki byli bełchatowianie. Przed szansą zmiany wyniku stanął Wróbel, który z siedmiu metrów nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy.
Tymczasem widzowie w Poznaniu solidarnie przyłączyli się do ogólnopolskiego protestu kibiców i w 35 minucie opuścili trybuny. Stadion, na którym w niedzielę zasiadło ponad 23 tysiące sympatyków, opustoszał niemal błyskawicznie. Ostatnie 10 minut pierwszej odsłony przy pustych trybunach przypominało bardziej mecz sparingowy niż walkę o ligowe punkty.
Druga połowa zaczęła się fatalnie dla wicemistrzów Polski. W 51 minucie Mariusz Ujek został po raz drugi ukarany żółtą kartką i w konsekwencji musiał opuścić boisko. Poznaniacy zwietrzyli szansę i grając w liczebnej przewadze posiadali wyraźną inicjatywę. Piłkarze Lecha nie grzeszyli też skutecznością, a ich ataki przypominały bicie głową w mur. I to w solidny mur, bo bełchatowianie bronili się niemal perfekcyjnie.
Goście oprócz solidnej defensywy zaprezentowali w Poznaniu dobra grę z kontry. W 85 minucie lechici tylko bohaterskiej interwencji Kotorowskiego zawdzięczają, że nie stracili gola. Najpierw bramkarz Lecha instynktownie sparował piłkę po strzale Tomasz Jarzębowskiego, a po chwili narażając się na kontuzję, rzucił się pod nogi nadbiegającego Carlo Costly'ego. Lech Poznań - GKS Bełchatów 1:1 Bramki: Zając (9') - Dziedzic (20') Lech: Kotorowski - Djurdjevic, Dymkowski, Tanevski, Kikut - Wilk, (78' Pitry) Murawski, Quinteros (64' Injac), Zając (80' Florian) - Reiss, Rengifo GKS: Lech - Kowalczyk, Cecot, Stolarczyk, Popek (86' Grodzicki), Wróbel, Pietrasiak, Jarzębowski, Garguła (60' Costly), Ujek, Dziedzic (90' Nowak) |
|
| Autor: | 2007-09-16 19:23 | Źródło: PAP / własne | Czytań: 3381 | >> skomentuj to wydarzenie (69)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| szefvw | 2007-09-16 19:30 | |
| szefvw | 2007-09-16 19:31 | smuda do d... precz z takim trenerem . co za dolina
|
| RAFAL k. | 2007-09-16 19:37 | Dramat, dramat, dramat. Ten mecz pokazał naszą całą słabość i pokazał z czym mamy problem - z konstruowaniem akcji. Całą drugą połówkę gramy w przewadze i NIC żadnych sytuacji (możemy się cieszyć, że Kotor w końcówce wybronił). Atak pozycyjny PORAŻKA, Murawski beznadziejny, Kikut zagrał najgorszy mecz w Lechu, niby biegał, ale ciągłe kiwki, brak podań do lepiej ustawionych piłkarzy...jedyny plus to Florian, ale ja naprawdę nie mogę zrozumieć, czemu on tak późno wchodzi...Stałe fragmenty gry to kolejna padaka, mnie ciekawi, czy Smuda w ogóle kiedykolwiek ćwiczy z nimi rogi, wolne (co chwilę łapie się za głowe, niech się w nią puknie i niech ich tego nauczy).
|
| Bartek ze Śniecisk | 2007-09-16 19:41 | | Żenada...Gra tragiczna.Wg mnie trener Smuda nie ma żadnego pomysłu na grę,tak to wyglądało.Z taką grą Legia może nas niemile zaskoczyć. |
| SzymeKKS | 2007-09-16 19:59 | | Ja straciłem cierpliwość... Czekam na dymisje Smudy. Lepiej niech odejdzie sam. Niech zabierze ze sobą przede wszystkim Pitrego, ale Tanevskiego i Injaca też może sobie zabrać. 40 minut grania z osłabionym Bełchatowem i takie efekty? Kotorowski jak sie można było spodziewać zawalił brame i nie trafiają do mnie argumenty że pozostałe obronił. Tą jedną też powinien wybronić. W stosunku do Floriana Smuda to wieśniak. Najpierw nie chce go wpuścić, potem daje 10 minut na gre, a jeszcze potem stoi przy linii i ciągle na niego krzyczy że wszystko robi nie tak. Że nie tak stoi, nie tu biega, źle sie ustawia. Niech popatrzy na swój brylancik Przemcia Pitrego! Quinteros jest w katastrofalnej formie... Daleko nie zajedziemy. Tylko czy jest na rynku jakiś dobry następca Smudy? |
| pestilens | 2007-09-16 20:05 | | Bezmuzgowia biegające po boisku , bezmuzgi trener i śmieszny zarząd oto cały Kolejorz . Tylko dlaczego za to wszystko mają płacić kibice ? |
| szefvw | 2007-09-16 20:06 | |
| szefvw | 2007-09-16 20:09 | | szemek kotor nie zawalił chyba ze ja inny mecz oglądałem. z reszta sie zgadzam |
| Ferry | 2007-09-16 20:21 | | Brak ładu składu kwinto to ja nie wiem co robi w 1 składzie ile mozna na kredyt wychodzic? Kikut jakby dosrodkował dzis choc raz celnie to super,kotorek mimo wszystko brameczke moze sobie zaliczyc pieknie wyszedł i lobika w swoim stylu dostał,Florian moze w koncu dostanie szanse by grac dłuzej?!!!Reisik szału nie robił.Pitry byłem za tym zeby dostawał szanse ale ten koles niech idzie na wypozyczenie albo cos bo ta jego gra to jest porazka juz nie wspomne o niecelnych podananiach całej druzyny braku pomysłu na rozegranie ze słabym bełchatowem jeszcze grajacym w 10!Jak juz ktos rzutu roznego nie umie wykonac - celnie dosrodkowac to niech sie cofnie do juniorow bo tam takie rzeczy sie uczy! Zero pomysłu na gre momentami na stojaco tak raczej nie zajedziemy daleko cofamy sie w rozwoju.Az zal patrzec na tą gre gdzie wygrywac jak nie u siebie? Na wyjazdach w ustawiniu 4-5-1 ??? Przeciez jeszcze troche a w tej druzynie bedzie trzeba wszystko poprawiac zaczac ich uczyc podstaw gry w piłke jak sie na to patrzy co oni robia.Co oni robia na treningach?Niecelne podania rok temu tłumaczyli brakiem zgrania a dzis jaki jest powod?Murawa zła???... Ile piłek oddanych za darmo i tak mozna pisac encyklopedie |
| mkass | 2007-09-16 20:27 | Własnie wróciłem,wściekły jak nigdy...Do dupy z takim protestem gdy wali się w twarz gościa który nie chce wyjść,co to k...a jest?Panie Kiliński opanuj troche tę swoją "wiarę"to nie jest wasz prywatny folwark a wy nie jesteście jedynymi sprawiedliwymi i nie macie monopolu na jedyną rację...
Do dupy z takim niby bezpieczeństwem i organizacją gdy potrzebujący czeka 10 min na wtoczenie się łaskawie karetki,która o zgrozo nie jest wyposażona w lekkie nosze by znieść pacjenta z trybun...
No i wreszcie do dupy z taką grą panie Smuda chaos,bieganina i walka a gdzie gra piłką?Gdzie zmiany? co robi w pierwszym składzie sympatyczny ale bez formy Quinteros?Co wy robicie na treningach?Wyglada że tylko siłownia i bieganie,potem gierka w dziada i do domu,bo napewno nie trenujecie np stałych fragmentów lub płynnego wyścia z obrony do ataku :/ |
| woytek_r | 2007-09-16 20:51 | gra do d.../ jak i wiele innych rzeczy.
nie potrafię zrozumieć dlaczego na wejściu zabiera się wodę mineralną małemu dziecku w plastikowej butelce. że nibuy dla bezpieczeństwa i z uwagi na "marketing" - tak yłumaczą ochraniarze. odsyłają do punktów gastrononomicznych na stadionie, gdzie napoje są też w takich samych plastikowych butelkach. tam kupione napoje ( wody mineralnej niestety nie mają) są jednak bezpieczne. widzi ktoś w tym sens. w przerwie napoje się kończą więc prawdziwi kibice siedzą o suchym pysku. obok jacyś kolesie zapijają się piwskiem z puszek, które pewnie są bezpieczne bo otrzymały
"certyfikat" od gości na bramkach, którzy potrafią egzekwować zarządzenia "zarządu" jedynie na 8 latkach i ich ojcach , którzy z uwagi na to są na stadionie z dziećmi muszą być grzeczni. a może na stadionie jest jakaś melina, którą prowadzą władze klubu. punkty gastronomiczne to przejaw "profesjonalizmu" - jakiego pełno jest w tej chwili przy bułgarskiej. nawet jednej kasy fiskalnej nie zauważyłem. goście od kiełbas tną biedne państwo na podatkach, natomiast zarząd mami kibiców mżonkami o mistrzostwie. tere fere kuku. cikawe jak długą będą wierzyć, że na taką chałę jak dzisuiaj zaserwowali będzie przychodzić po 20 tysięcy i wszyscy będą wciąż zachwyceni ich profesjnalizmem. |
| wiciu | 2007-09-16 20:51 | | co wy pier... że kotor bramke zawalił czy wy byliscie na innym meczu? Kotor dobrze wyszedł do strzału dziedzica bo strzal był po ziemi a że piłka odbiła się od nogi tanevskiego to już niestety pech. Przy tej bramce Kotor nie miał żadnych szans. |
| wiciu | 2007-09-16 20:54 | | A co do gry Lecha to szkoda słów |
| slomaaa | 2007-09-16 21:01 | | Ludzie czytam te wasze komentarze i musze stwierdzić- WY MACIE RACJĘ!!!!! |
| bromba | 2007-09-16 21:18 | | Franc - out |
| wacha82 | 2007-09-16 21:46 | | Pierwszy raz jestem nastawiony any do Smudy. Nie chce już tego gościa w Lechu! Może nie ma go kim zastąpić, ale już mnie to nie interesuje. Jak można od początku sezonu wystawiać w każdym meczu Kwinto. Przecież ten gość nawet nie stał koło swojej formy z poprzedniego sezonu. Pitry to jakiś żart, zero pomysłu na gre. Chciałbym się zapytać również co nasi piłkarze robili przez dwa tygodnie kiedy nie było rozgrywek ligowych. Bo poza treningami w FAXie chyba nie wiele. Reiss miał 3 tygodnie kontuzje a Smuda wpuszcza go do pierwszego składu bo to przecież Reiss. A Smuda nie zmienia swojej jednenastki, bo lepiej pchać sie środkiem bez koncepcji na cokolwiek. |
| wacha82 | 2007-09-16 21:49 | | Pierwszy raz jestem nastawiony any do Smudy. Nie chce już tego gościa w Lechu! Może nie ma go kim zastąpić, ale już mnie to nie interesuje. Jak można od początku sezonu wystawiać w każdym meczu Kwinto. Przecież ten gość nawet nie stał koło swojej formy z poprzedniego sezonu. Pitry to jakiś żart, zero pomysłu na gre. Chciałbym się zapytać również co nasi piłkarze robili przez dwa tygodnie kiedy nie było rozgrywek ligowych. Bo poza treningami w FAXie chyba nie wiele. Reiss miał 3 tygodnie kontuzje a Smuda wpuszcza go do pierwszego składu bo to przecież Reiss. A Smuda nie zmienia swojej jednenastki, bo lepiej pchać sie środkiem bez koncepcji na cokolwiek. |
| luke_PN | 2007-09-16 21:51 | No cóż...Lech u siebie odkąd sięgam pamięcią nie potrafił wygrywać grając w przewadze liczebnej...wyróżniłbym za poprawną grę Murasia, Djurdjevica, Tanevskiego...ja wiem że Zając jest ulubiencem Smudy ale TRZEBA DAĆ WIĘCEJ SZANS Florianowi...Pitry - bez komentarza...a co do ataku Reiss - Regifo to widać że się jeszcze nie rozumieją (w końcu pierwszy pełny mecz razem) i że szukają nawzajem miejsca na boisku...ogólnie szkoda gadać...ale cóż - trzeba wygrać z Ruchem za tydzien
a co do akcji z karetką to ŻENADA-widzieliście na pewno tę Paniusię sanitariuszkę co do wysiadła z karetki - CAŁA AKCJĄ KIEROWALI CHŁOPACY Z WIARY LECHA !!!!!
|
| onlykks | 2007-09-16 21:56 | KOTOT - bardzo dobrze bo gdyby nie on to moglaby byc porazka, TANEVSKI - jak widze jego chaos w grze to mnie krew zalewa, DYMEK - dziecko we mgle, KIKUT - pobiegne tu, pobiegne tam, moze cos podam, pare razy wybije pilke w pole karne (moze ktos pomysli ze to strzal tudziez dosrodkowanie), DZURDZJEWIĆ - chyba zapomnial ze boczny obronca tez powinien brac udzial w akcjach ofensywnych, MURAWKI - jak tak wyglada reprezentant Polski to ja podziekuje, KWINTO - fajnie ze podaje i kreci sie w kolko, ale co z tego (kazdy tak umie) ZAJAC - chyba zapomnial jak sie dosrodkowuje, WILK - nie dajcie mu wiecej wykonywac rzutow wolnych bo chyba tez zapomnial jak sie dosrodkowuje, REISS - z calym szacunkiem dla jego osoby, ale slabiutko, RENGIFO - calkowicie niewidoczny, INJAC - nie mozna mu odmowic ze sie stara, ale jak go widze z tanevskim to mam ochote wylaczyc tv, PITRY - bylem jego wielkim zwolennikiem ale po jego kazdym kolejnym wystepem zaczynam sie zastanawiac co on robi na boisku, FLORIAN - dobra zmiana, szybki, zdecydowany, przewidujacy, pytam: DLACZEGO TAK POZNO TA ZMIANA?
SMUDA - rowniez bylem zwolennikiem aby dac mu czas, ale czas minal a wynikow jak bylo brak tak nic sie nie zmienilo, sklad moze i mamy nie za szeroki, moze nie najmocniejszy w lidz, ALE (!) skorza w groklynie tez nie mial za duzego wyboru a nawet gorszy zespol a potrafil z tym zespolem cos zrobic, a smuda nawet nie potrafi wplynac na gre zespolu zza lini bocznej. Jednak zastanowmy sie kogoby smuda zastapic? Wolnych kandydatow brak, ale moze Wojtek Stawowy dalby sie skusic ( nie liczac Czecha ktory ma na pienku z zarzadem ale kto wie) bo uwazam ze to jeden z najlepszych coachow mlodego pokolenia w Polsce
ocena gry lecha? : ŻENADA !!! |
| Buras | 2007-09-16 22:05 | | MASAKRA!!!Po powrocie nie mam innego określenia na to co się działo...prawie cała druga połowa w przewadze a my żadnek porządnej akcji i jeszcze mogliśmy to przegrać!Co to za ustawienie 4-5-1 tak to możemy grać na wyjeździe ale nie u siebie taką zmiane jak Pitry dał to przez miecha powinien być odsunięty od składu Kikut w defensywie ok ale strzały...szkoda gadać powinien po treningu zawsze z 2 godz zostawać i trenować w tym sezonie chyba jeszcze w bramke nie trafił :/ Kwinto ławka i tyle 40 kółek na srodku boiska które nic nie dają oj nie będzie w tym sezonie wesoło nie będzie... |
| buki007 | 2007-09-16 22:10 | hej mecz słabiutki wiec jest dolina ale zaniepokoiło mnie cos innego panowie z wiary lecha. Od dzis stracilem szacunek do was protest mial byc dobrowolny (osobiscie sie do niego przyłączyłem bo tu popieram was) ale szarpanie i krzyczenie na kibicow ktorzy zostali na swoich miejscach żenujące!!! Przykro mi potem czytac komentarze innych osob ze dziadek z wnuczkiem nie chcial wyjsc i dostal w pysk. Nie widzialem tego wiec nie powtarzam ze tak bylo ale szarpaniny niestety widzialem.
ps. jesli chodzi o ochrone na stadionie to sytuacja z nieprzytomnym kibicem pokazala jak jestesmy przygotowani na wypadek jakiegos incydentu badz tez gdyby byla katastrofa szukanie karetki kluczy itp przez 10 minut wstyd!!!
moze po tym meczu pare rzeczy sie zmieni pozdro dla normalnych |
| MW | 2007-09-16 22:46 | | Mecz fatalny.Zaangażowanie naszych kopaczy praktycznie zerowe.Zmysł taktyczny Smudy - tragiczny.Chyba najgorszy mecz Lecha od mniej więcej roku.Czas Smudy w Lechu dobiega końca.Z tym trenerem nie robimy żadnych postępów,gramy archaicznie.Może w końcu zarząd pójdzie po rozum do głowy i zatrudni jakiegoś szkoleniowca zza granicy i sypnie kasą na transfery bo mamy niesamowite braki ,szczególnie w obronie.Ogólnie dno :/ |
| prorok | 2007-09-16 23:19 | | Środek tabeli to dla Lecha to max! Uwierzcie w to!!! Najwyższa pora!!! A teraz cytat z jednego z czasopism ekonomicznych: "Gdy spojrzymy na notowania Amiki i Zelmera, doskonale widać, że rynek świetnie wyczuwa, jak mogą się spisywać producenci AGD. Finanse Amiki kuleją, więc kuleje także jej kurs. Od początku roku jej wartość rynkowa spadła z 250 mln zł do niecałych 200 mln zł. Zelmer był wart mniej więcej tyle na początku 2005 r., gdy wchodził na warszawską giełdę. Teraz jego wycena wynosi około 1 mld zł przy przychodach 340 mln zł. W Amice jest odrotnie. Sprzedaż firmy regularnie od kilku lat przekracza 1 mld zł. Wskaźnik C/S dla Amiki wynosi 0,15 i jest jednym z najniższych na rynku. Ten sam wskaźnik dla Zelmera oscyluje wokół 2,5 i jest znacznie powyżej średniej na rynku (1,7)." - i wszystko jasne!!! Ten nadmuchany balon zaraz pęknie, a Lech skończy w środku tabeli!!! |
| agent9 | 2007-09-16 23:19 | | Protest sie udał. Co do sytuacji z karetka wszystko zostało powiedziane - coś strasznego. Ale najbardziej żenujące było zachowanie niektorych kibiców. "Tekst" któregoś z dzieciaków w kotle ( taka grupka gimnazjalistów stała niedaleko mnie) - ktoś mowi "wynosza Go" a którys z tych dzieciakow " w worku?". Dla mnie zenada, znieczulica i przykro, że ludzie sa takimi pustakami. Jakbym tylko wiedziała, który to powiedział to w morde by dostał. |
| agent9 | 2007-09-16 23:20 | | jakbym tylko WIedział, sory za bład |
| preinstaler1 | 2007-09-16 23:44 | | wszystko juz tu zostalo powiedziene i ze wszystkim sie zgadzam! zarowno o smudzie jak i o naszych grajkach i sytuacji z karetka nic dodac jak ujac! jedyne o czym nie moge nic powiedziec to stracone bramka bo nie wiem czy kotor zawinil czy nie no i o akcjach ze szarpaniem czy laniu po pysku przy protescie bo sie z niczym takim nie spotkalem ale z cala reszta sie zgadzam! smuda + pitry(co najwyzej 3 liga) zdecydowany out!!! pozdrawiam cala rodzine kolejorza |
| malyBYK | 2007-09-17 01:20 | No bo Pitry jak nie wychodzi w Podstawowym to jest zagubiony i tak naprawde sam nie wiedzial co robi na boisku a pozniej placze ;/
Kocioł tez tam swoje z tym Kotorem a ten bebniarz niech bije w bembem zanim wszyscy klasna a nie z tłumem to on powinien wybijac rytm :D skad on sie wziął Duzy pozytyw dla Zajęca dobra brama z tyłu jak zwykle syf kiła i mogiła panowie. Zgadzam sie Quinty szkoda chłopaka o czym on mysle :( |
| dscorp | 2007-09-17 06:23 | | No niestety zostajemy brutalnie sprowadzeni na ziemie. Iluzoryczne obietnice prezesa o zdobyciu mistrzostwa nie znajdują żadnego pokrycia w czynach. Jedyne o co możemy powalczyć to 3miejce. Byłem cały czas zwolennikiem Smudy jednak chyba muszę w końcu przyznać rację tym, którzy twierdzą, że powinien opuścić Lecha. Ten człowiek nie ma pomysłu na Lecha, przestaje sobie radzić- w grze Kolejorza nie widać niestety żadnych postępów. Jeżeli Ruch wywiezie z Poznania choćby jeden punkcik to powinniśmy zmienić szkoleniowca, by uratować jeszcze ten sezon. Nowy trener, nowe porządki, każdy musi od nowa zabiegać o miejsce. Obecnie grający padakę Tanevski i Quinterros mają pewne, niezagrożone miejsca w podstawowym składzie. Tak być nie może. Nie jest to do końca wina Smudy. Jest mocno prawdopodobne, że gdyby do Lecha Poznań zostali sprowadzeni chociażby Arboleda i Giza to bylibyśmy wszyscy w innych, znacznie lepszych nastrojach. Okno jest już zamknięte z resztą Nasz skąpiący pieniędzy zarząd i tak pewnie nikogo by nie kupił. Durne łby z OE wyżywają się na kibicach, zarząd robi sobie z Nas ewidentne jaja, trener nie ma pomysłu na grę a piłkarze, którzy mieli poprowadzić Lecha na szczyt tabeli zawodzą... To chyba nie będzie Nasz sezon... |
| bartazzz | 2007-09-17 09:10 | | Nie skomentuje tu gry bo to kazdy widzial, natmiast co co robi wiara lech to jest grube nieporozumienie. Co wam sie poj...by wydaje ze powiecie zrob to i wszyscy potulnie beda to robic?? Albo jestes z nami albo po ryju. To co sie dzialo w 35 minucie to nic innego jak jeden wielki skandal. Zero szacunku dla was. Niby najlepsi kibice w Polsce do wczoraj tez tak myslalem ale teraz jedno wielkie zero. Osobiscie przylaczylem sie do protestu ale widzialem jak traktowano osoby starsze lub te z dziecmi. To nie przez OE stadiony beda puste tylko przez takich bezmuzgich poj..ów, co jak jest wszystko dobrze to sie zachowuja ok gorzej jest jak ktos smie miec inne zdanie niz oni lub robic nie tak jak oni sobie zazycza. To wolny kraj. |
| klemens | 2007-09-17 09:24 | | Nie bede komentowal tego meczu szkoda moich nerwow.Za to wczoraj pokazali na boisku powinnismy zostac przeproszeni przez pilkarzy,trenerow i zarzad. |
| zamen133 | 2007-09-17 09:32 | No niestety po raz pierwszy jestem muszę skarcić trenera. Franz zawiódł mnie na całej swoją taktyką. Myślałem, że na drugą połowę chłopaki wyjdą z jajami a oni odstawli totalną kaszankę. Żadnej gry skrzydłami. Dlaczego Florian dostaję tak mało szans? Wilczek prawie nie istniał.
Jeśli tak to ma wyglądać to powoli myślę, że naprawdę Franz nie ma pomysłu na grę.
To, że dni Franza są policzone po tym meczu nie ulega wątpliwości.
Teraz tylko jedno pytanie.......KTO ZA NIEGO??? |
| klemens | 2007-09-17 09:37 | | Dodam jeszcze jedno,za miesiac przyjezdza do nas klub ktorego nazwy nie wymienie bo nie lubie (wiecie o kogo chodzi)i jak tak bedziemy grac to nam wlepia piatke. |
| szymon1 | 2007-09-17 09:38 | Rutkowski kupił Lecha nie dla inwestowania , ale , żeby na nim zarobić . I niech to dotrze do tych którzy wierzą w potęge Lecha . Zakup sieczki ligowej ( w myśl zasady kupić tanio a sprzedać drogo ) z nadzieją , że znajdzie się dziament , który za dużą kaśe zostanie sprzedany na zachód .
Deklaracje prezeza ,, Idziemy na majstra ,, jest dla nas kibiców papką mającą 3 cele : polepszenie naszych nastrojów i przyciagnięcie nas na stadion , uśpienie sponsorów . Prawda natomiast jest taka , że marketingowo pan Rutkowski ma produkt wysokiej klasy , natomiast sportowo - średniaka ligowego . Szkoda , że pan Prezes na bisness Lech Poznań patrzy tylko przez pryzmat swojej kieszeni , a zapomina o nas kibicach , zapomina , że potęga Lech to MY KIBICE !!!!!!! |
| Fanatic83 | 2007-09-17 09:47 | | szymon niestety w Polsce nie da sie zarobić na klubie 1 ligowym jeśli nie gra w pucharach ;/ |
| tylko_kibic | 2007-09-17 11:02 | Zgadzam się ze wszystkimi wcześniej.
Wczoraj tylko Kotor był Ok, zawalił bramkę, ale później był kilka razy lepszy.
Obrona? To tylko na papierze.
Pomoc? Nie ma. Murawski, Wilk to cienie swoich możliwości. Quinteros? Po co wychodzi na boisko.
Atak? Nie wiem czy Reiss jest ikoną, tylko dlatego bo tak się nazywa, od połowy rundy wiosennej nie gra nic. Należy pomyśleć o Lechu bez Reissa, nie ma co wierzyć w cuda!
Nawet Krzynówek trafiając w słupek zdobył bramkę, Resikowi to szczeście gdzie umkneło.
Czyli zmienić Smudę, choć tego nigdy nie chciałem. Może inaczej ktoś spojrzy na zawodników.
Ci co wychodzą na boisko, albo nie mają wiery w sibie, albo są słabi.
Mkass popieram, komuś stołek spod dupy ucieka.
Tolerancja przede wszystkim.
Lechowi nie fizjolog jest potrzebny, ale psycholog: zawodnikom i trenerowi i działaczom i UL i WL. Tak nie wiele było trzeba pokazać ukaraliśmy tych co rzucili sztuczne ognie w Krakowie i powiedzieć przepraszam. Ile argumentów by było! A tak ... |
| michu-mdt | 2007-09-17 11:29 | | Widze, że o jednym chyba już zapomnieliście!!!! A kto w tym klubie odpowiada za transfery- Smuda? Moim zdaniem jak się chce grać o mistrza to trzeba kupić dobrych piłkarzy, a nie dawać trenerowi szrot za 100 tys dolarów. Z tanevskim, Injacem na mistrza? Dajcie spokój - pierwsza 5 to jest max. Moim zdaniem tu leży problem. Smuda chciał Pitrasiaka i Arbolede a dostał Dymkowskiego a wcześniej Serbski zaciąg... Dramat. Żeby oceniac sytuację trzeba się w nią zagłębić, a nie oceniać na podstawie 1 czy 2 spotkań.... Takie jest moje zdanie |
| michu-mdt | 2007-09-17 11:41 | | Aha i jeszcze jedno. Protest pokazał jaki mają szacunek dla siebie sami kibice. Obrażanie, szarpanie, nawoływanie, grożenie - z takimi incydentami spotkałem się na meczu. I to są najlepsi kibnice w Polsce? Wstyd mi za nas. Brak szacunku dla trenera, dla piłkarzy (Dolha)i jeszcze dla innych kibiców. Kibicuję Lechowi od 18 lat wiele przeżyłem ale to juz przesada..... |
| rcicho | 2007-09-17 12:34 | | tylko kibic - człowieku oglądałes wczorajszy mecz czy tylko czytałes na Onecie? Kotorowski nie zawalił bramki, podobnie jak Tanewski. Nasz stoper zachował się tak jak się tego wymaga od dobrego stopera czyli zastopował nogą strzał Dziedzica ale piłka lobem przeszła nad naszym bramkarzem i wpadła pod poprzeczkę. Strzał nie do obrony. Trochę w tym wszystkim BOTowi pomogło szczęście. Kotor nic nie był w stanie zrobić i żaden inny bramkarz na swiecie nie byłby w stanie tego wybornić. Piszę to jako zwolennik Dolhy w bramce Lecha. |
| Imo | 2007-09-17 12:44 | szymon1 - jako pierwszy i chyba jedyny w tym temacie zaczął od początku. No niestety mimo tego ze Amica kupiła nasz klub uratowała go przed spadkiem do 3??? albo dalej ligi to panowie prezesi nie robią nic niestety...
W sumie z jednej strony sie nie dziwie bo zainwestowana kasa mogła by się zwrócić
Ale... po co te ściemy kłamstwa dmuchanie balonu wystarczyło by powiedzieć kibice nie liczcie na więcej niż 3-4 miejsce będziemy sie starać czekamy aż kasa sie zwróci i może za 3 lata od momentu przejęcia zaczniemy jakieś transfery jakąś walkę.
Co do grajków sie nie wypowiem bo było widać
powiem tylko o tym co mnie zgrzało na maxa.
Dlaczego KOTOR miał czas na to żeby obejrzeć lecącą piłkę a nie mógł sie za nią rzucić????
Dolha choć próbował, być może Kotor nie miał szans tego złapać rykoszet obrońca itd... ale jak widzę te jego oglądanie sie to mnie krew zalewa niech chociaż sprawia pozory może za którymś razem sięgnie tego loba...
Co do trenera... z gówna bata nie ukręcisz jestem ciekaw jaki pomysł wy byście mieli na Quinteros'a czy Pitrego fakt ze Florian mógł by dłużej pograć |
| herbata4 | 2007-09-17 12:45 | | Czytam te wasze wypowiedzi i ze wszystkim sie zgadzam! Co do protestu. Jeżeli faktycznie były takie sytuacje że ktoś dostał w twarz czy też były jakieś szarpaniny (osobiście nie widziałem takich akcji) to gdzie jest ten nasz wspaniały monitoring zainstalowany przed sezonem. Kibic z wiary lecha nie różni sie niczym od innych kibiców i powinien być tak samo traktowany. Jeżeli takie incydenty miały miejsce poszczególne osoby będzie bardzo łatwo namierzyć i ukarać. TYLKO CZY WłADZE NASZEGO LESZKA TEGO CHCą??!! |
| oliwia242 | 2007-09-17 14:08 | | Jak czytam ,że Kotor zawalił bramkę, to krew mnie zalewa.Tej bramy nie zawalił,ani Kotor,ani Tanewski.Po prostu Dzidzic oprócz tego,ze strzelił ładną bramkę to miał przy tym sporo szczęścia.Cóż takie rzeczy w piłce się zdarzają.Ale nawet gdyby ta bramę zawalił Kotor, to odkupił swó błąd po dwokroć.Większość z komentarzy obciąża bramkarza za niewygrany mecz,a ja się pytam, czy w tej drużynie gra tylko bramkarz. W klasowej drużynie jak bramkarz puszcza jedną bramę to sie wygrywa mecz. A w Lechu,gdzie jest reszta drużyny.Obrona dziurawa jak szwajcarski ser,pomoc zgroza!.Murawski słaby jak barszcz,Quinteros to wogóle szkoda mówić,totalna beznadzieja.Najgorsze że do ich gry dostraja się też Wilk.Atak,tutaj widać jeszcze,że napastnicy naprawdę nie są do końca ze sobą zgrani.Reiss grał słabo,ąle jego można przynajmniej wytłumaczyć dłuższą przerwą.Do tej pory nie byłem przeciwnikiem Smudy.Byłem raczej obojętny, ale po tym co widziałem wczoraj stanę się chyba jego przeciwnikiem. Przecież ta drużyna nie gra wogóle zespołowo,akżdy gra to co mu pasuje.Kompletny i totalny bałagan.Do tego dochodzi jeszcze ten pożal się boże zarząd i mjego polityka transferowa, a raczej skąpstwo.Potrafią tylko dużo gadać ale robić to jużn niewiele.Brakowało pieniędzy na Gizę,który sam chciał grać w Lechu,to, powiedzieli,ze Giza jest niepotrzebny bo jest Quinteros.No to popatrzcie jak Giza gra w Legii,a jak Quinteros.W takiej sytuacji pozpostaje walczyć o środek tabeli. W tej chwili Leszek zajmuje 4 miejsce, tylko popatrzcie z kim do tej pory grał.Może to co napisałem jest smutne i mało optymistyczne, ale niestety tak to na dzień dzisiejszy wygląda. |
| memphis | 2007-09-17 14:55 | | oliwia242 zkim gral ? Z czolowki procz Legii z kazdym... |
| szwara_karuis | 2007-09-17 15:16 | | Na Majstra w tym sezonie to nie mamy co liczyć. Legia gra jak głupia i wygrywa narazie wszystko... Moim zdaniem Smuda będzie trenerem do meczu z Legia. Jak przerypiemy to go pewnie zwolnią a żebysmy wygrali to nasi chłopcy muszą zacząć wreszcie grać tak jak wszyscy oczekują! A ja w cuda nie wierze ale mam nadzieje że sie myle. Do boju KLEJORZ! |
| Toshi | 2007-09-17 15:32 | | Umiejętność zorganizowania protestu to jedno. Trzeba jeszcze w odpowiedni sposób namówić kibiców do konkretnych działań. To w jaki sposób zrobili to "kibice" z WL woła o pomstę do nieba. Niektórzy ( nie generalizujmy! ) członkowie stowarzyszenia zapomnieli chyba o tym, że nie stoją ponad prawem i tak jak każdego z nas obowiązują ich ogólnie przyjęte normy i zasady. Na pewno osoby, które nie potrafiły podnieść na tych kilka minut tyłków z krzesełek zasługują na napiętnowanie ale reakcja ludzi nazywających się zdecydowanie na wyrost reprezentantami kibiców w kontaktach z klubem była skandaliczna. Ja osobiście nie chcę aby w moim imieniu wypowiadali się ludkowie, którym słoma z butów wystaje a sterydy przeżarły mózgi. Ciekaw jestem jak zachowanie swoich kolegów komentują powszechnie znane osoby na forum i czy ostała się tam jakakolwiek wypowiedź mająca na celu zwrócenie panom z WL uwagi na ich niewłaściwe zachowanie... |
| Toshi | 2007-09-17 15:35 | Krytykując archaiczne metody Smudy zapominamy chyba o skąpstwie i opieszałości zarządu. " Tak krawiec kraje..."
Pozdrawienia dla "Starej Gwardii" |
| funia | 2007-09-17 15:52 | | Zgadza się krytykując trenera,należy też bardziej skrytykować zarząd-który wciąż żałuje siana na transfery!!! Powiedzmy sobie szczerze -nasi piłkarze nie są z górnej półki /zwłaszcza obcokrajowcy/ -czyli naszym celem jest niestety środek tabeli. A Smudy wypowiedź,że zawodnicy muszą się zrehabilitować i wygrać w następnym meczu-jest żałosna-następny mecz gramy z Ruchem- to na taki mecz oni mają się sprężać?!Przecież grając o majstra to Ruch powinni połknąć na śniadanie!!!!! Z tą polityką zarządu daleko na tym wózku nie zajedziemy!!!! |
| memphis | 2007-09-17 16:19 | Zgadzam sie co do Smudy z Toshim. Poza tym gra w tym meczu wygladala tak jak doping na trybunach czyli bez jaj. Poczatek byl niezly ale po stracie gola bylo juz coraz gorzej.
Wszyscy krytykowali styl Smudy jednym napastnikiem , a np. taka Legia gra dokladnie tak samo, zreszta nie tylko Legia, wiekszosc zespolow w europie tak gra. Mnie wlasnie brakowao tych ofensywnych wejsc Zajaca i Wilka, zagubiony i bez czucia pilki byl Reiss. Juz ktos wytknal Smudzie ze jak on mogl go wpuscic od poczatku. Ta sama osoba pewnie najwiecej by miala pretensji do Smudy jakby od poczatku Reiss nie gral...
Ogolnie jest slabo ale czytajac te komenty widze ze wiekszosc jest w takim dolku jakbysmy spadali z ligi. Jesli ktos liczyl na mistrza w tym sezonie to coz , pogratulowac tylko optymizmu. |
| memphis | 2007-09-17 16:21 | | Acha i nie wiem naprawde co wy chcecie od Injaca, zreszta jesli juz nawet obwinia sie za bramke Kotora to o czy my wogole gadamy... |
| oliwia242 | 2007-09-17 16:39 | Memphis jasne masz racje z czołowki przegrał Z Koroną,przegrał z Wisłą , zremisował na wyjeździe z Zagłebiem i u siebie z Bełchatowem.
Ale liczy się to z kim wygrał Zagłebie Sosnowiec,Widzew Łódź, Górnik Zabrze.Chyba wiesz na których miejscach plasują się Zagłebie i Widzew.Nie o to zresztą chodzi.Jestem tak samo jak ty zagorzałym kibicem Kolejorza, i to co pisze pisze po to żeby zarząd klubu zrozumiał jakie popełnia błędy i żeby mogło być lepiej. |
| memphis | 2007-09-17 16:52 | | ok. Zauwaz ze np. Zaglebie mistzr Polski tez ma tyle samo pkt co my. Zreszta ja jestem realista, przed meczem z Belchatowem stawialem na remis, co by nie mowic to w koncu vcemistrz polski i chyba jednak dysponuje lepszym skladem. Wiec te zale chyba troszke nieuzasadnione, choc takiej gry raczej nikomu sie nie chce ogladac. |
| krysi01 | 2007-09-17 17:43 | Ogolnie skandal wstyd na maxa:/
KOTOR- pokazal ze jest w formie jeden z lepszych zawodnikow na boisku szkoda ze gola nie strzelil^^
REISS- ehh oby nie bylo cos w stylu Dembinski po kontuzji ;/
WILK- cos panu nie wyszlo ale damy szanse^^
ZAJAC |
| SzymeKKS | 2007-09-17 17:51 | | Dla mnie dodatkowo jednym z największych skandali tego dnia był brak wsparcia dla Emiliana Dolhy. Był nawet taki moment przed meczem gdy Dolha zbierał piłki, potrzedł na chwile do trybuny, zatrzymał się i opuścił głowę. Ja go zauważyłem. Ale ja nie wiem, może za skandowanie nazwiska Dolhy dostałbym od panów z Wiary Lecha po mordzie? Nie po to przyszedłem. Zaczynam mieć dosyć i zgadzam sie z jednym komentem że WL chyba sobie tam urządza prywatny folwark pokazując przy tym zero klasy. 100% zgody z Toshim. Aha, jak tak dalej pójdzie to właśnie przez takich tępaków nie powstanie wielki Lech. Gadanie że Dolhy sie w Poznaniu nie lubi to już nie jest ściema. Nie okazanie mu wsparcia po takiej katastrofie... Co za tym idzie? W Polske już poszła wieść że w Lechu sie nie lubi obcych. Naprawde wierzycie że Kotorowski to bramkarz który poprowadzi nas do Mistrzostwa? Podobno to dla tego Pietrasiak nie przyszedł do Lecha - powiedział: tu sie nie lubi obcych. Powiecie że obrońca jest potrzebny że bramkarz był ok. A gdyby Darek wygryzł ze składu zdrowego Bosackiego bo np. grałby jak w zeszłym sezonie? Oj mówie wam że będzie problem ze ściąganiem uznanych graczy. Frankowski też sie zastanowi zanim podpisze tu kontrakt. Bo WL potem będzie mówić że on nie z tej triady, że z Jagi, Wisły. Są ludzie którzy chcieliby w Lechu zrobić polski Athletic Bilbao. Tylko że ta drużyna nie gra o mistrzostwo. Gra o utrzymanie. W Wiśle tak nie myślą i dlatego są królami polowań. Nidzielan? Spoko. Szymkowiak z Poznania - nie ma sprawy. Majdan z Pogoni? Co z tego? Głowacki Żurawski z Lecha? W czym problem. Mamy do czynienia z pierwszym wielkim od czasów Kazimierza Moskala transferem z Wisły do Lecha. Jak sie go traktuje? "To Rumun. Kotor jest nasz." Co z tego że mierny, nasz. Z takimi poglądami zacznijmy grać wychowankami urodzonymi w Poznaniu. W której lidze skończymy? Wniosek: Kibice oraz Lech Poznań jako klub są najbardziej nietolerancyjnym klubem w Polsce. Udowodnić wam? Co byście powiedzieli na Wdowczyka zamiast Smudy w Lechu? W Wiśle Michniewicza chcieli z otwartymi ramionami... |
| memphis | 2007-09-17 18:01 | | SzymeKKS tylko ci przyklasnac za tego posta. Ja dodam jeszcze ze pilkarze dawnej Amiki tez caly czas nie sa nasi... A panom z WL od nagrod w glowkach sie poprzewracalo. |
| klemens | 2007-09-17 18:09 | | SzymeKKS-Co do Dolhy masz absolutna racje,w wiekszosci sie z Toba zgadzam,oprocz jednego,byc moze pozniej wszedles na stadion ja bylem juz godzine przed meczem z czystej ciekawosci jak zachowaja sie kibice na kotle jak bedzie rozgrzewka .Pierwszy pod bramke doszedl Kotor i oczywiscie zaczeto skandowac jego nazwisko,chwile pozniej dotarl Dolha ktory rozmawial krociotko z Reksiem i zaczeto skandowac jego nazwisko troche slabiej jak Kotora ale zawsze Emma odpowiedzial dziekujac oklaskami w strone kotla.Tak to wygladalo pozdrawiam |
| łysy | 2007-09-17 19:45 | a ja z innej beczki
kolejne kłamstwo naszego zarzadu na temat konserwacji trybuny na meczu pe gowno prawda poprostu beda otwarte te trybuny ktore widac w tv a nie jakas konserwacja naprawde nasz zarzad niech sie zastanowi bo nawet na oficjalnej stronie nas kibicow okłamuja nieumieja powiedziec prawdy ze poprostu male zainteresowanie ze szkoda kasy na dodatkowa ochrone i obsluge tychze sektorow zero szacunku dla kibicow maja |
| bartazzz | 2007-09-17 19:49 | | Toshi panowie z wiary lecha komentuja i udzieaja sie tylko wtedy, kiedy trzeba łapsa po nagrody i laury wystawic. Natomiast kiedy trzeba przyznac, że cos jednak nie tak wyszło (mecz Wisła- Lech i rzycane race, czy teraz z protestem) jakoś dziwnie nikogo nie ma zeby sie do danej kwestii ustosunkowac. |
| DAfi | 2007-09-17 20:00 | Ja formę protestu na meczu z GKS popierałem w 100% ale całkowity brak dopingu na meczach PE to już jest mega przegięcie. Pytam się wię po co kibice mają przyjśc na te mecze jak nie będą mogli dopingować. NIEWYOBRAŻAM sobie takiego czegoś że na meczu KOLEJORZA w POZNANIU będzie zupełna cisza!!!
|
| Phil | 2007-09-17 20:14 | | Idąc na Bułgarską w srode myśl sobie, że idziesz na sparing i tyle :) |
| DAfi | 2007-09-17 20:21 | | Na sparingu też powinno się dopingować:) |
| oliwia242 | 2007-09-17 20:50 | | Dobra memphis . Pełna zgoda.Zagłębie lubin chociaż napewno ma lepszy skład też cienko przędzie, a jakby co to trenerem jest tam Czesio.Natomiast gra Lecha mi się po prostu nie podoba. |
| michu-mdt | 2007-09-17 21:24 | | Szymekkks brawo stary!!! Popieram |
| Ubot | 2007-09-17 21:36 | | A ja się z Szymkiem nie zgadzam. Nie wiem w imieniu jakiej grupy kibiców się wypowiada, ale na pewno nie w moim. Nie zauważyłem dotychczas nietolerancji o której mówi. Są w Poznaniu piłkarze z obcych klubów. Dolhę przyjęto chłodno, to fakt ale to z racji lęku przed nieznanym. Tymczasem Smuda był trenerem w wielu klubach, Legii i Wiśle też, ale jakoś nie jest szykanowany. Fakt, przed poznańskimi kibicami gra się ciężej, ale piłkarze IMO poczytują to jako mobilizację. |
| cinek elektryk | 2007-09-17 21:56 | | "Dolhę przyjęto chłodno z racji lęku przed nieznanym"? ciekawe. nieznanym była gra zawodników z Peru, Serbii, Kostaryki czy cholera wie skąd jeszcze oni są. akurat gra Emmy była wszystkim jak najbardziej znana z poprzedniego sezonu w Wiśle i myślę że to nasz najlepszy transfer. jak już ktoś wspomniał - stawiając tylko na miejscowych chłopaków daleko nie dojdziemy a rywalizacja jest potrzebna. szykanowanie czy deprymowanie gracza dlatego że jest spoza Poznania czy też Polski, albo że grał w nielubianym klubie to kretynizm |
| erbe | 2007-09-17 22:16 | | memphis panowie z WL odkad siegam pamiecią to mieli poprzewracane w glowkach... |
| bobek | 2007-09-17 22:35 | | SzymekKKS od dawna nie przeczytałem tak dobrego posta. Podpisuję się pod nim obiema rękami! Czy trzeba coś więcej dodawać? |
| buki007 | 2007-09-17 22:53 | | brawo za post szymka pokazuje całą prawdę. Chcę dodać ze panowie z wl (na pewno nie wszyscy)to banda rozwydrzonych dzieciaków którzy myślą że są cholera wie czym!!! Protest pokazał ich zachowanie a najlepsze jest to ze jak na oficjalnym forum napisałem że ich zachowanie było złe to usunęli mi posta!!! czy to nie jest śmieszne lepszy byłby komunikat z przeprosinami za ich zachowanie. POzatym na pewno nie jeden z was widzial kolesia z wl jak napinal si ena plocie podczas przyjazdu karetki (smieszny czarnulek w okularkach) zachowywal sie jak f.r.a.j.e.r. W niedziele bylo duzo takich szopek mam nadzieje ze troche nabiora rozumu!!! |
| SzymeKKS | 2007-09-17 23:51 | | Ubot: wypowiadam się w imieniu grupy która ma dosyć zjawisk które opisałem w poprzednim poście, to jest chyba proste. Smuda nie jest szykanowany? Na pewno jesteś stąd? To że nie porusza sie tematu jego pracy w Legii i Wiśle w tym wypadku o niczym nie świadczy. Od ponad roku nie słysze nic innego jak to jaki ten Smuda paskudny a jaki Czesław wspaniały, i żeby tylko wrócił i och i ach. Przy wszystkich zastrzeżeniach natury piłkarskiej i warsztatowej do Smudy, chyba nie tak sie traktuje trenera który miał ten klub wprowadzić na szczyt i zbudować jego potęgę. Piszę miał, bo czuje że przygoda Franza z Lechem się kończy. Smuda nie dostał od części kibiców, ale tej najbardziej głośnej i widocznej, choćby cienia wsparcia, choćby odrobiny czasu i zrozumienia. I jeszcze jedno chce dodać do poprzedniego posta: Nie moge zdzierżyć gdy gość prowadzący doping raz na jakiś czas wyskakuje z tekstem: "Najlepsi kibice w Polsce! Pokażmy czyi jest ten klub! NIE żADNEJ AMICI. Gdyby nie ten ostatni namiętnie akcentowany zwrot byłoby ok. Gdzie tu myślenie, logika? Nie lubie tych rozważań, ale gdzie byśmy dzisiaj byli gdyby tego klubu nie przejął holding Amica? W 4 lidze? To jest dopełnienie tego co napisał pod moim postem memphis, nie tylko piłkarze starej Amici są tu nieakceptowani ale też holding Amica jako całość. Wyraźnie widzę tęsknotę panów z Wiary Lecha do czasów MLS. Powiecie że zarząd jest do niczego, że nie robią transferów, olewają kibiców. To wszystko każdy potrafi sam ocenić. Problem w tym że niechęć WL do Amici ma jednak inne podłoże, którego niestety nie potrafie sobie wytłumaczyć... |
| kaczor | 2007-09-18 09:26 | | Zgadzam sie z Tobą SzymeKKS bez dwóch zdań brak wsparcia dla Dolhy to bez wątpienia skandal!!!Panowie z WL zaczynają przeginać pełe... |
| blue devils | 2007-09-18 19:45 | | Mysle ze panowie z WL maja w dupie to co tutaj ludzie pisza i takbeda robic po swojemu...ale prawda jest jedna w Poznaniu Piłki nie bylo i nie bedzie przed dlugi dlugi czas przy takim podejsciu do zarzadu zawodnikow i trenera...jednym slowem eden wielki Syf... |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|