|
|
|
|
| 2007-09-25 11:29 |
Gramy o Puchar Polski! |
 - Nie było mowy, że musimy zdobyć Puchar Polski, po prostu koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu z Polonią Warszawa. Najważniejsza jest dla nas liga - twierdzi drugi trener Lecha Poznań Marek Bajor. O tym, że "Kolejorz" nie lekceważy "Czarnych Koszul", świadczy skład drużyny - identyczny jak na mecz z Ruchem Chorzów. - Dlaczego się Pan nie uśmiecha? - pytali Franciszka Smudę dziennikarze na konferencji prasowej po meczu z Ruchem Chorzów. Mimo iż Lech rozgromił "Niebieskich" aż 6:2, poznański szkoleniowiec nie tryskał humorem. - Bo myślę o Warszawie - odparł krótko Smuda.
Scenki z konferencji komentować nie trzeba. Owszem, "Kolejorz" podkreśla, że najbardziej zależy mu na lidze, w której ma walczyć o mistrzostwo, jednak do rozgrywek w Pucharze Polski również podchodzi poważnie. Stawka jest wysoka - zwycięstwo w PP to także przepustka do europejskich pucharów.
W ostatnich kilku latach Lech radził sobie w Pucharze nieźle. W sezonie 2003/2004 wygrał rozgrywki po pasjonującyh bojach m.in. z Legią Warszawa. Od tamtego czasu lechici co rok docierają do wiosennych rund pucharu - dwa razy awansowali do ćwierćfinału, raz do półfinału. Jak będzie w tym sezonie? - Na razie nie myślimy, co będzie dalej. Chcemy skupić się na meczu z Polonią i pokonywać kolejne fazy rozgrywek - uważa Bajor.
Do Warszawy jedzie taka sama "osiemnastka", która została wpisana do protokołu meczowego z Ruchem. Czy będą jakieś roszady w pierwszej jedenastce? Trenerzy Lecha wyciągnęli wnioski z soboty, gdy w przerwie meczu wprowadzili Hernana Rengifo za Przemysława Pitrego, a gra poznaniaków zdecydowanie się poprawiła. Dziś Peruwiańczyk wyjdzie w podstawowym składzie. Więcej zmian nie będzie, chyba że... - Pod znakiem zapytania stoi występ Henry Quinterosa, który jest przeziębiony. Zobaczymy, czy obniży mu się temperatura - mówi Bajor. W środku obrony zagrają Dawid Kucharski i Tomasz Midzierski. Nadal kontuzjowany jest Zlatko Tanevski, który najwcześniej będzie gotowy do gry w sobotnim meczu z Odrą Wodzisław.
O tym, że Lech poważnie podchodzi do meczu z drugoligowcem, świadczy też fakt, iż Bajor obserwował Polonię w dwóch ostatnich pojedynkach ligowych: z GKS w Katowicach oraz w Warszawie ze Zniczem Pruszków. "Czarne Koszule" pokonały drużynę z Pruszkowa 1:0, a jedyną bramkę strzelił Radosław Gilewicz, były gracz Austrii Wiedeń. - Polonia jest ostatnio w słabszej formie, ale nie możemy jej zlekceważyć. W składzie wyróżniają się Bartłomiej Konieczny, Jacek Kosmalski oraz Mariusz Zasada - ci gracze decydują o obliczu drużyny. Przede wszystkim musimy zagrać skutecznie - podkreśla Bajor. Ma jednak świadomość, że wyniki "Kolejorza" na wyjeździe są gorsze niż u siebie. - Na wyjazdach staramy się grać otwartą piłkę i często nadziewamy się na kontry. Nie mamy recepty na ten problem. Może mecz z Polonią będzie przełomowy? - zastanawia się asystent Smudy.
Lech wyjechał do stolicy już wczoraj, wczesnym popołudniem. O awansie do 1/8 finału decyduje jeden mecz. Początek spotkania Lecha z Polonią przy ul. Konwiktorskiej o godz. 20. Pojedynek można obejrzeć w kanale nSport. |
|
| Autor: | 2007-09-25 11:29 | Źródło: G. Wyborcza | Czytań: 2219 | >> skomentuj to wydarzenie (36)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| goofy | 2007-09-25 15:55 | | Dobrze że nie lekceważy,bo ten puchar musi być NASZ!!! |
| michu-mdt | 2007-09-25 16:44 | | Puchar Polski to najkrótsza droga do EUROPY |
| Luka21 | 2007-09-25 20:20 | | Na razie średnio jest nasz... po 17 min 1:0 dla Polonii... |
| Luka21 | 2007-09-25 20:23 | | 21 min i już 2:0 dla Polonii... Kijowo... |
| ***perun*** | 2007-09-25 20:32 | Nie teraz to za rok... xD
:(
A miało być tak pięknie, miało nie wiać w oczy nam.. |
| Luka21 | 2007-09-25 20:34 | | Wiara wraca :-) 2:1 po 33 min..... MY WIERZYMY !!! |
| ***perun*** | 2007-09-25 20:36 | :)
Biorąc pod uwagę, że się rozkręcają zawsze na II połowę może być nieźle!:) |
| ***perun*** | 2007-09-25 20:39 | http://www.fm.igol.pl/igol.m3u
Tutaj jest transmisja radiowa.. |
| mkass | 2007-09-25 21:05 | | Teraz juz tak bedzie,na zero z tyłu nie mamy co liczyć,trzeba sie przyzwyczaić:)Dobrze że jest druga połowa... |
| rajama | 2007-09-25 21:09 | | Czy to jest dwumecz, czy jest tylko jeden mecz?(bo tak chyba bywało ostatnio w pierwszych fazach PP..) |
| Imo | 2007-09-25 21:21 | | i jak tam wasz KOTOR lob z 25 metrów ? ręce opadają mam nadzieję że już więcej takich szopek nie będzie i wreszcie się wam wszystkim oczy otworzą tylko oby już nie było po pucharach i mam nadzieje że na meczu z Legia będzie bronił już najlepszy bramkarz zeszłego sezonu i pokaże wam bo mi już kotor udowodnił ze nr 1 w Poznaniu to nr 77... nadzieja matka głupich |
| Imo | 2007-09-25 21:23 | | jest jeden mecz i trzeba go wygrać |
| Imo | 2007-09-25 21:24 | | 2 - 2 :D dalej panowie już nie wiele brakuje |
| Fanatic83 | 2007-09-25 21:25 | | 2-2!!! |
| mkass | 2007-09-25 21:45 | | Ale siara:/ |
| lollipop2 | 2007-09-25 21:49 | | chyba ich .......frajerstwo kompletne, smuda żegna się zimą z lechem |
| lollipop2 | 2007-09-25 21:51 | | no to mamy sensacje!!! |
| lollipop2 | 2007-09-25 21:52 | | no i sruuu z mistycznym planem o pucharze Uefa |
| Luka21 | 2007-09-25 21:52 | | Po ptokach i po pucharze.... Słabe... Szkoda... |
| LECH FAN | 2007-09-25 21:54 | | Pucharu Polski już nie będzie! Jeśli nie będzie conajmniej miejsca na podium w lidze po rundzie jesiennej albo minimalna strata do tej strefy... Smuda papa |
| ***perun*** | 2007-09-25 21:54 | | Nie chce mi się tego komentować;/ |
| Bartek ze Śniecisk | 2007-09-25 21:56 | | Gdzie te wyniki,hey muda gdzie te wyniki? 2-ligowiec nam 3 gole strzela... :( |
| mkass | 2007-09-25 21:56 | | Brrrrr zimny prysznic... |
| LECH FAN | 2007-09-25 21:58 | | a i jeszcze jedno czy ci pseudokopacze nie potrafią grać na wyjazdach. Kielce 0-1 , Lubin 0-0 , Kraków 2-4 , Warszawa 2-3. |
| ***perun*** | 2007-09-25 22:00 | | Polonia 3 : Lech 2.. bilety na Legię 75zł.. mhehehehemm |
| Szpendas | 2007-09-25 22:01 | | panowie, spokojnie... przecież nadal "gramy o majstra"... po prostu szkoda gadać - ja rozumiem, że kontuzje, że brak odpoczynku. ale naprawdę, nie wypada... |
| MW | 2007-09-25 22:04 | | Nie chce być złośliwy , ale po Ruchu to niektórzy wpadli tutaj w taki hurraoptymizm jakbyśmy pokonali jakiś Real albo inną Barcelonę ;)A tak okazało się że nasza formacja obronna to nawet nie 2 liga i to jest przykre mając w perspektywie spotkanie z inną warszawską ekipą :/ |
| mkass | 2007-09-25 22:04 | | Widac bez naszych gardeł nie potrafią,50% premii za wygrane w Poznaniu do podziału wśród kibiców:p |
| rcicho | 2007-09-25 22:05 | | Panowie do Legii mamy tylko 7 punktów straty i jesli wygramy z Odrą to ten dystans może się zmniejszyć do 5 pkt bo Legia gra z coraz lepszym Bełchatowem. A później mamy warszawiaków u siebie. |
| ***perun*** | 2007-09-25 22:08 | | Bełchatów przegrał z Odrą Opole "coraz lepszą" bo IIligową. To tak gwoli przypomnienia.. |
| mkass | 2007-09-25 22:13 | | Cóż jak to się mówi puchary żądzą się swoimi prawami,drugoligowy Lech też ogrywał pierwszoligowe wtedy Ślask i Pogoń,bywa. |
| memphis | 2007-09-25 22:25 | Kijowo jest jak druzyna przeciwna oddaje 4 celnestrzaly i strzela 3 gole. Ale to w sumie to Smudy wina ze Midzierski mija sie z pilka a potem Kotor dostaje za kolniez, Smudy wina ze Sedlaczkowi wychodzi strzal zycia i Smudy wina ze Injac dal sie wyprzedzic Michalskiemu a pilka ledwo tracona tak przeraza Kotora ze az sie przewroca z wrazenia...
Mecz sie nie ulozyl i przegralismy, zreszta nie mozna wygrac jak przechodzi sie kolo niego jak kilku naszych kopaczy. Obrona jest slaba ale skoro nie gra w niej 4 podtsawowych pilkarzy to trudno oczekiwac cudow. |
| mlodzik18 | 2007-09-25 22:25 | | z taka gra to majstra my mozemy miec ale z jakiegos zakladu pracy;// glowa mnie boli od tego co tam widzialem ehhh;/ kiedy oni zaczna wrescie grac!!;/?? |
| wacha82 | 2007-09-25 22:38 | A ja myślę, że Kotor jest "najlepszy", bo w każdym meczu dostarcza nam tylu emocji.
Tak poza tym to nie będę tego komentował. Nie wiem tylko dlaczego DOLHA nie zagrał..., sorry już wiem. KOTOR jest najlepszy!!! |
| jacek66 | 2007-09-25 22:40 | | Syndrom Wronek - piłkarzom nie chce się grać. Kotor zwalił pierwszą i drugą. Problem jest w zespole, wewnątrz a Smuda nie daje sobie rady. Rozwiązanie - przewietrzyć drużynę plus solidne wzmocnienia. Florianowi chociaż chciało się biegać, a Kwinto znów się obraża choć bramy pierwsza klasa. |
| MW | 2007-09-25 22:42 | | A dla niektórych Smuda to nadal idol :D |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|