|
|
|
|
| 2007-12-01 11:33 |
Zapowiedź: Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań |
 Żeby stawką ostatniego w tym roku meczu ligowego Lecha Poznań z Koroną Kielce było drugie miejsce, lechici muszą dziś pokonać najsłabszy zespół ekstraklasy - Zagłębie Sosnowiec W połowie rozgrywek "Kolejorz" ma dorobek poniżej oczekiwań sprzed sezonu, ale gdy patrzeć na 29 pkt zdobytych w 15 meczach przez pryzmat kłopotów, które tej jesieni miał Franciszek Smuda, to jest to wynik lepszy niż można się było spodziewać. Dorobek to lepszy niż w ubiegłym sezonie i najlepszy od 1998 r. Lech pod wodzą Adama Topolskiego zgromadził wtedy na półmetku 30 pkt i był wiceliderem, ze stratą 10 pkt do... Wisły Kraków prowadzonej przez Smudę. Teraz "Kolejorz" też może otwierać grupę pościgową za krakowianami, ale warunki do tego są dwa: nie może się potknąć w Sosnowcu i w piątek musi wygrać na Bułgarskiej bezpośrednie starcie z Koroną Kielce. Wówczas poznaniacy udadzą się na zimowe urlopy w zdecydowanie lepszych nastrojach, niż można było oczekiwać jeszcze parę tygodni temu.
Liczby zatem przemawiają za Smudą, który w związku z tym próbuje bronić mało popularnej tezy, iż jesień 2007 r. nie była zła. - U siebie jesteśmy niepokonani - mówi trener. O meczach wyjazdowych, które szczególnie zirytowały kibiców, mówi: - Nie zdobyliśmy tam zbyt wielu punktów, ale nie jest tak, że graliśmy tam jakoś beznadziejnie i rywal z nami "jechał". Przegrywaliśmy, ale na wyjazdach też graliśmy ofensywnie. Zdaniem Smudy, wiosną jeszcze nawet Wisła jest do dogonienia.
A że piłkarska wiosna właśnie się zaczyna i Wisłę trzeba zacząć gonić już teraz, Lech absolutnie nie może nie wygrać dziś z Zagłębiem - ostatnim zespołem ekstraklasy. To zadanie dość proste, ale... - Nie chcemy popełnić błędu z zeszłego sezonu, kiedy to wydawało się, że mamy łatwiejsze mecze z Arką Gdynia i Odra Wodzisław, a pogubiliśmy punkty - mówił Smuda, choć nadział się na kontrę, że Lechowi w zeszłym sezonie zabrakło do podium więcej niż tylko punktów w tych meczach z ligowymi przeciętniakami.
Tym razem sytuacja faktycznie jest zbliżona - tyle że trapiony kontuzjami zespół uczy się już nie tracić punktów ze słabeuszami, nawet jeśli gra na ich boisku. Pokazał to przed tygodniem w Łodzi z ŁKS. Teraz lechici jadą do Sosnowca, aby - jak mówi Smuda - "nie pokpić sprawy". To kolejne ze spotkań, na którym trener "Kolejorza" znacznie więcej może stracić niż zyskać.
Lech zagra dziś w Sosnowcu bez siedmiu zawodników. Niezdolni do gry od jakiegoś czasu są: Emilian Dolha, Bartosz Bosacki, Zlatko Tanevski, Marcin Dymkowski, Tomasz Midzierski, Jakub Wilk i Maciej Scherfchen. Są małe szanse, by którykolwiek z nich wykurował się na ostatni mecz roku z Koroną, chociaż we wczorajszym treningu uczestniczyli już Bosacki, Scherfchen i Tanevski. Paradoksalnie największe szanse na powrót ma "Bosy", który leczył się najdłużej. - Jeżeli będzie uczestniczył w gierkach wewnętrznych, to będzie znaczyło, że jest gotów do gry - uważa Andrzej Woźniak ze sztabu trenerskiego Lecha. |
|
| Autor: | 2007-12-01 11:33 | Źródło: G. Wyborcza | Czytań: 1333 | >> skomentuj to wydarzenie (12)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| czerwik10 | 2007-12-01 12:38 | | jesli lech chce pucharow trzeba wygrac ten mecz |
| tylkolechpoznan | 2007-12-01 13:07 | czy mozna gdzies ten mecz zobaczyc
|
| rcicho | 2007-12-01 13:19 | | Dziś będzie trudniej niż w Lodzi tydzień temu ale jesli druzyna się zmobilizuje to kto wie, może uda się wywieźc 3 punkty z Sosnowca. |
| K.C.M. | 2007-12-01 14:25 | | Jestem ciekaw jak sobie dzis Nasza druzyna poradzi. Rzeczywiscie bedzie trudniej niz w Lodzi (chociaz Zaglebie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli). Ale mam nadzieje ze przynajmniej 1:0 uda sie wygrac. Murawa jest w srednim stanie bedzie sie napewno trudno gralo na niej... Poza tym zeby nie bylo zadnej kontuzji bo na mecz z Korona potrzebujemy jak najsilniejszy sklad. |
| tome11 | 2007-12-01 14:32 | | Niestety porazka 3-1. |
| kaczor | 2007-12-01 15:08 | | damy rade łatwo nie bedzie ale wygramy...bedzie cieżka murawa ale Muraś pokazał już ze potrafi na takiej grać.DO BOJU KOLEJORZ!!!! |
| Jarmo | 2007-12-01 17:37 | | W Canal+ powiedzieli, że mecz nie odbędzie się bo na stadionie siadło oświetlenie. |
| /xxx/ | 2007-12-01 17:37 | Mecz się nie odbedzie. Światło zgaslo w Sosnowcu.
Śmiac się czy płakac?? |
| GRISZA-fan | 2007-12-01 18:07 | | MECZ BEDZIE ROZEGRANY POCZATEK O 18.30 |
| czerwik10 | 2007-12-01 19:41 | | o-0 53 min |
| Bartek ze Śniecisk | 2007-12-01 19:56 | | Przewaga gospodarzy. |
| K.C.M. | 2007-12-01 20:55 | | O-O sie mecz skonczyl. Szkoda troche. Korona tez zremisowala. Natomiast Legia znowu nam uciekla. Pozostaje walczyc z Korona o 3 punkty o 3 miejsce w tabeli. Tylko ze z tym skladem na pol rezerwowym moze byc ciezko:( |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|