lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Górnik (Ponk)
Lech - ŁKS (Vivo)
Lech - Jaga (Vivo)
Lech - Dyskobolia (Vivo)
Lech - Odra (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Matematyka w drodze po ...
Refleksje po meczu Lech...
Felieton: Uwierz w Smud...
Zabawa w ogniu rac- rel...
Felieton: Kolejowa gorą...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
Wojtkowiak: Nasza wina!...
Mowlik: Nie nazywam się...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


_uacct = "UA-2644965-1"; urchinTracker();

Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 66
  lech poznan lech poznan
  lech poznan A A Alech poznan
2007-12-01 20:29 Lech remisuje z outsiderem...
lech poznan Lech remisuje z outsiderem...

W ostatnim rozgrywanym w sobotę spotkaniu 16. kolejki Orange Ekstraklasy spotkały się drużyny czwartego w tabeli i ciągle mającego mistrzowskie aspiracje Lecha Poznań, a także Zagłębia Sosnowiec, które po rundzie jesiennej jest outsiderem I ligi. Pojedynek obu zespołów pokazał, że nie zawsze statystyki i miejsca w tabeli idą w parze z końcowymi rezultatami i skazywani na porażkę gospodarze zdołali zremisować z wyżej notowanym "Kolejorzem" 0:0.

Spotkanie planowo miało rozpocząć się o godzinie 18:00, ale fanów Lecha, którzy na Stadionie Ludowym pojawili się jako pierwsi przywitały absolutne ciemności. Okazało się bowiem, że po problemach z odwodnieniem płyty boiska, teraz są kłopoty z oświetleniem, które elektrykom udało się uruchomić dopiero na trzydzieści minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego. W związku z opóźnieniem główny arbiter postanowił przesunąć początek meczu i ostatni sobotni pojedynek rozpoczął się o godzinie 18:30.

Od początku spotkania do ataków ruszyli goście, którym zwycięstwo nad Zagłębiem otwierało drogę do wyprzedzenia kieleckiej Korony, z którą "Kolejorz" spotka się w następnej kolejce. Podopieczni Franciszka Smudy pierwszą groźną okazję stworzyli już w 5. minucie meczu, ale strzał Henry'ego Quinterosa minął bramkę gospodarzy. Trzy minuty później Lech powinien już prowadzić 1:0. Najpierw wprost w interweniującego Bensza trafił Quinteros, a następnie dobijaną piłkę przez Marcina Zająca z linii bramkowej wybili obrońcy.

Lechici przejęli inicjatywę i prowadzili grę, a sosnowiczanie starali się groźnie kontrować. Po kilkunastu minutach gry uaktywnił się bohater meczu Serbia - Polska Rafał Murawski, ale piłka po jego uderzeniach nie mogła znaleźć drogi do bramki. Później swoich szans próbowali Dimitrije Injac i Hernan Rengifo, ale bez efektu.

"Kolejorz" w pierwszej odsłonie był drużyną zdecydowanie lepszą, co nie oznacza jednak, że Zagłębie kompletnie nie istniało. Gospodarze kilkakrotnie groźnie skontrowali, ale wówczas na posterunku stał Krzysztof Kotorowski.

Po zmianie stron pierwszą groźną okazję po raz kolejny stworzyli sobie goście, ale jak to miało miejsce przed przerwą ponownie Quinteros nie wykorzystał doskonałej okazji do wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie. Peruwiańczyk znalazł się sam na sam z Benszem i ku rozpaczy poznańskich kibiców trafił prosto w bramkarza gospodarzy. W 60. minucie meczu Zagłębie stworzyło sobie najdogodniejszą jak do tej pory sytuację do zdobycia gola. Strzał głową Oziębały pewnie obronił jednak Kotorowski.

W 64. minucie meczu powinno być 1:0 dla Zagłębia. Z lewego skrzydła piłkę w pole karne Lecha dośrodkował Kłoda, a niepilnowany przez nikogo Kmiecik nie trafił w piłkę! W końcowych minutach meczu obie drużyny starały się jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale ostatecznie mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym, który satysfakcjonować może tylko gospodarzy.

Napastnik Lecha Hernan Rengifo w spotkaniu z Zagłębiem ukarany został żółta kartką, która wyklucza go z występu przeciwko Koronie Kielce.

Zagłębie Sosnowie - Lech Poznań 0:0 

żółte kartki: Piątkowski (28.), Gawęcki (44.), Berliński (58.), Kłoda (76.) - Rengifo (33.)

Zagłębie: Bensz - Gawęcki, Marek, Hosić, Kłoda - Piątkowski (56. Białek), Berliński, Pach, Cygnar (56. Kmiecik) - Bednar, Oziębała (71. Smarzyński).

Lech: Kotorowski - Kikut, Kucharski, Djurdjević, Wojtkowiak - Zając (68. Pitry), Murawski, Quinteros, Injac - Reiss, Rengifo.

Autor: | 2007-12-01 20:29 | Źródło: GOOOL.pl | Czytań: 3021 | >> skomentuj to wydarzenie (31)
Zobacz także
Komentarze

bromba | 2007-12-01 20:38
KIEPSKO
lech.mocny | 2007-12-01 20:43
My chcemy grać o MAJSTRA??? Takie mecze powinniśmy właśnie wygrywać... Wystarczy spojrzeć na tabelę, na którym miejscu jest ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC... A na koniec rundy mogło być tak pięknie... :( PORAŻKA!!!
kerad136 | 2007-12-01 20:43
Jaaaaaaaaa. Kiedy jest szansa odrobić strate do czołówki to nasi musza zawsze jakiś numer wywinąć.
chomik28 | 2007-12-01 20:47
...i jeszcze renifer wypada ze składu na Kielce, a moim zdaniem to kluczowy zawodnik na to spotkanie. Po ostatnich meczach Korony (Zagłębie, PGE)wygląda na to że będzie to mecz ogromnej walki i będą przeważać zawodnicy siłowi. Wielka szkoda to duża strata.
K.C.M. | 2007-12-01 20:58
Trzeba powalczyc z Korona o 3 miejsce. Wiem ze z tym skladem na pol rezerwowym bedzie bardzo ciezko. Ale wierze mocno ze uda nam sie, a my kibice licznie przybedziemy na stadion wesprzec naszych na ten ostatni mecz ligowy w tym roku.
szypa | 2007-12-01 21:19
Każda klasowa druzyna puknęłaby Zagłębie. Tyle w temacie tytułu mistrza czy walki o podium :(
zuras1 | 2007-12-01 21:51
serwis jak zawsze anty... ten wynik wbrew pozorom przy aktualnej sytuacji lecha jest dobry. warunki niesprzyjajace plaga kontuzji robi swoje ale autor wyznaja zasade ze nie wazne co byleby dosrac posrednio lub tez bezposrednio Smudzie. WSTYD!!
Vivaldi | 2007-12-01 22:06
Nie no cieszmy się. Przecież zremisowaliśmy z taką potęgą jak Zagłębie Sosnowiec. Nie ważne z jakim składem tam jechaliśmy ten mecz po prostu musieliśmy wygrać. Niestety tak się nie stało.
MW | 2007-12-01 23:23
Niestety to było do przewidzenia ,niektórzy po meczu z Łksem widzieli już Lecha na drugim miejscu , a tu remis z ostatnim Zagłębiem.To jest dopiero wstyd.Każdy kto argumentuje taki wynik plagą kontuzji niech się zastanowi czy Reiss,Murawski i inni są gorsi od kopaczy z Sosnowca.Niestety na wyjazdach gramy dalej kaszanę,a Smuda na konferencji jest zadowolony z gry bo pomimo złych warunków graliśmy dalej w piłkę,szkoda tylko że zapomniał że najważniejszy jest wynik :/
***perun*** | 2007-12-01 23:54
Ale jak by bramka wpadła to byście nie narzekali. Kuźwa.. ludzie.. dobra, ja już nie komentuję;/
milley | 2007-12-02 00:04
MW a o gwiazdorze Rejsie, który chciałby mieć jeszcze więcej sytuacji... chyba do zmarnowania... nic nie powiesz? Potrafisz tylko jechać na Smudę?
Fanatic83 | 2007-12-02 09:10
Jakim trzeba być ignorantem żeby za wszystkie porażki obwiniać Smude albo Reissa...uważam że jedyną przyczyną słabszej gry Lecha w niektórych meczach jest po prostu zbyt wąska kadra...zresztą wczoraj nie zagraliśmy źle tylko brakowało skuteczności...
***perun*** | 2007-12-02 09:14
Czy gdzieś ktoś na Zachodzie krytykuje tak jak u nas?? Za to, że np Benitez jest od kilku lat w Liverpoolu i nie ma majstra i w lidze nie potrafią grać na najwyższym poziomie?? Jesteście niecierpliwi.. o ile Wisła jest poza naszym zasięgiem, o tyle walka o 2 miejsce jest jak najbardziej aktualne. Zarząd niech już nie myśli o tym sezonie, tylko o następnym. By za rok 2 miejsce to było minimum, a nie maksimum na co nas stać.
pyra1988 | 2007-12-02 11:01
Piłka meczowa byla tylko 1 niewykorzystana ipotem była juz tylko klapa!
wojtasw3 | 2007-12-02 11:58
to chlopaki pokazali... O grze o majstra mozna pomarzyc... nie dziwie sie ze sie z nas smieja jak z ostatnia druzyna nie umieja wygarc...
Marszal | 2007-12-02 12:21
słabo słabo szkoda, że nie wygralismy:( zagłębie nawet dobrze zagrało ale KKS mógł sie bardziej postarac niestety był remis czociaż lepsze to niż przegrana.
maciusdebno | 2007-12-02 12:24
Trudno się mówi. Trzeba będzie wygrać z Koroną u siebie. Serdecznie zapraszam na nową stronę o Lechu Poznań. Dopiero zaczyna działać, ale to będzie to czego szukają kibice.

www.lechpoznan.bnx.pl
mkass | 2007-12-02 12:41
Szkoda,ale Smuda zawsze miał początek rundy wiosennej słabszy:).Z Koroną wbrew pozorom powinno być łatwiej,ostatni mecz w tym roku więc wszyscy zagrają na maksa...
/xxx/ | 2007-12-02 13:18
Tydzień temu Wisła grała na tym klepisku, tez sie męczyła ale potrafiła wygrac. Niestety jestesmy słabsi i możemy tylko walczyc o trzecie miejsce z Koroną. I nie tłumaczyc tej niemocy kontuzjami bo kogo z ofensywnych piłkarzy zabrakło?? Tylko Wilka a reszta co robiła??
maciusdebno | 2007-12-02 14:38
www.lechpoznan.bnx.pl
sop3l | 2007-12-02 15:43
WSTYD jednym słowem. Boli mnie to strasznie, że kopacze z Krakowa wiedzą, że grają dla Wisły i co z tego tytułu muszą z siebie dać, boli mnie, że nawet w Warszawie wiedzą, co mają na piersi na koszulce i że dla tego muszą zapie*dalać całe 90 minut do upadłego, żeby trafić w końcu do tej j*banej bramki i wygrać z kelnerami z Sosnowca, bo Wisła tydzień temu walczyła. Boli mnie, że nasi pseudo zawodowcy, chyba tylko poza Ivanem, nie wiedzą czym jest dla kibiców ten klub...bo nie dają z siebie dla niego NIC! Reiss zamiast udzielać wywiadów i płakać nad swoją skutecznością przy pismakach, powinien zacisnąć zęby, zostawać po treningach i kopać w ten głupi kawałek skóry, żeby w końcu zacząć trafiać w ten kwadrat 7 x 2,5m. Szkoda, że nikt z tej drużyny tego nie robi....
dziuba | 2007-12-02 15:55
zgadzam sie z tobą sop3l
oliwia242 | 2007-12-02 20:09
Szkoda że nie udało się wygrać ze słabiutkim Zagłebiem.Wisła też tam się męczyła ale tylko do przerwy.Bo po prostu oni w tej chwili mają drużynę dużo lepszą i trzeba szczerze powiedzieć że są poza zasięgiem.Można już im gratulować mistrzostwa.Dzisiaj już do przerwy prowadzą z niezłym przecież Górnikiem 3-0.Lech no cóż może walczyć z Legią i z Koroną o drugie miejsce.Pod warunkiem że wreszcie zaczną wygrywać na wyjazdach a już na pewno z takimi drużynami jak Zagłebie.Bo jak się nie potrafi wygrać z ostatnim zespołem w tabeli to o czym tutaj mówić.
scorpio | 2007-12-02 21:13
osobiście uważam, że wszystko to wina WL i tych, co nie pozwolili bluzgać na Legię. A Smuda został ofiarą spisku piłkarzy z WL i przy współudziale ultrasów robią mu na złość.

Kocham komentarze na tym portalu :DD

Mozi, Maxer - za część dziennikarską i publicystyczną - szacunek.
kaczor | 2007-12-02 21:25
Ten remis to porażka bez dwóch zdań ,ale nie można odmówić naszym zaangażowania ,bo było widać że im sie chce.Byliśmy zespołem lepszym przez całe spotkanie było dużo okazji do zdobycia gola ale niestety skuteczność u naszych grajków kolejny raz zawiodła .Nie ma co lamentować po prostu ten mecz sie nam nie ułożył .Teraz musimy wygrać z Korona i 2 miejsce na wiosnę ciągle w naszym zasięgu .Na mistrzostwo i tak nie mamy już szans a jak już to bardzo małe,bo patrząc na Wisłę jakoś nie mogę u wieżyc ze złapie zadyszkę na wiosnę.
mike23 | 2007-12-02 23:58
Bądźmy realistami ten remis to porażka , ale spójrzmy na składy legii albo Wisły tam jest 2 dobrych piłkarzy na każdą pozycje a u nas................................
klemens | 2007-12-03 07:54
Lapy opadaja i tyle.Kolejny mecz ktory powinnismy wygrac z palcem w ..... brak slow,ale jak sie nie wykorzystuje zadnej sytuacji bramkowej a kilka ich bylo i to niezlych to co tu gadac.
szulaj | 2007-12-03 09:58
Prawda jest taka, ze nawet gdybysmy zdobyli mistrza Polski (ale w to nie wierze i od poczatku w to nie wierzylem-mamy po prostu za slaby sklad) wiekszosc z was by wciaz narzekala na Smude-styl gry itp. To jest zenujace ze czekacie na porazke by pojechac na Smude. Powinniscie poczekac do konca sezonu i wtedy rozliczac z wyniku. Bo wydaje mi sie ze tak czy siak to i tak zostanie bo ma duze poparcie ze strony zarzadu ze wzgledu na ilosc zdobytych pkt i miejsce w tabeli.
pawel1922 | 2007-12-03 13:34
Po raz kolejny nasi piłkarze pokazali nam,że nie są drużyną która może nawiązać walkę z wisłą i legią.Nikt od nich nie wymagał ,aby położyli zagłębie na kolana, ale wymagamy od nich aby z takimi drużynami właśnie potrafili strzelić choć jedną szmatę / co ledwie dokula się do bramki/ ale da nam na wyjeździe zwycięstwo. Czekam z niecierpliwością na te transfery, oj czekam.
A Smuda niech zostanie i dokończy co zaczął!!!
/choć osobiście go nie lubię/
michu-mdt | 2007-12-03 14:16
Panowie powiedxzmy sobie szczerze.... Nie mamy kim straszyć!!!!
K.C.M. | 2007-12-03 21:37
Mam pytanie. O ktorej jest jutro wkoncu mecz??? Na oficjalnej pisze ze o 18:30 a na tej stronie i kilku innych ze o 18:00?? Ktos wie?


Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan All rights reserved, (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer lech poznan