|
|
|
|
| 2008-04-19 00:13 |
Lech - Dyskobolia - mecz o wicemistrzostwo! |
 Dwa punkty traci Lech Poznań do Dyskobolii Grodzisk Wlkp. Jeśli więc wygra derby, znajdzie się na drugim miejscu w tabeli. Do tej pory na tej pozycji - gwarantującej udział w europejskich pucharach - był jedynie po pierwszej kolejce, gdy wygrał 4:2 z Zagłębiem Sosnowiec. Wówczas wyżej znalazł się jedynie Ruch Chorzów, który ograł 4:1... grodziską Dyskobolię. Dziś derbowy pojedynek Lecha z Dyskobolią może rozstrzygnąć walkę o wicemistrzostwo Polski. Przynajmniej z dużym prawdopodobieństwem można tak powiedzieć o sytuacji, w której wygrałaby Dyskobolia. Lechowi wygrana jest potrzebna, by dalej się w tej walce liczyć. - Mecz z Dyskobolią jest tak samo ważny, jak każde kolejne spotkanie, które zostało nam jeszcze do końca sezonu - mówi trener Lecha Franciszek Smuda. - Na pewno bardziej istotne jest dla Dyskobolii. Prezes Drzymała najchętniej pewnie sprzedałby całą fabrykę i rozdał piłkarzom, byleby tylko pokonali Lecha. Na razie Lech ma serię czterech kolejnych zwycięstw, które wyglądają bardzo efektownie. Jednakże warto pamiętać, że choćby rok temu mniej więcej o tej porze "Kolejorz" wygrał pięć kolejnych spotkań. Do rekordowych osiągnięć też trochę brakuje - Lech musiałby nie przegrać nic do końca roku, aby zbliżyć się do osiągnięcia z 1998 r. Zespół gra skutecznie, choć po meczach z Odrą i Legią był krytykowany. A Dyskobolia to rywal, z którym Lechowi gra się bardzo trudno. Nawet teraz, gdy grodziski klub spisuje się słabiej niż podczas imponującego początku rundy, Smuda jest pełen obaw. - Nie można ich lekceważyć. Mają groźnego Adriana Sikorę, mają znakomicie podającego Radosława Majewskiego, mają groźnych skrzydłowych - wylicza. - Jesienią też graliśmy z nimi po zwycięstwie 1:0 z Legią i przegraliśmy. W podtrzymaniu serii meczów bez porażki i straty gola ma pomóc Piotr Reiss, który właśnie podpisał nowy kontrakt z Lechem. - Chciałbym to uczcić golem, bo martwi mnie, że w tej rundzie żadnego jeszcze nie zdobyłem - mówi i dodaje: - Historia mojej kariery wskazuje na to, że urodziłem się pod szczęśliwą gwiazdą. Teraz podpisałem jubileuszowy, dziesiąty w historii kontrakt z Lechem. Może się poszczęści na boisku... Wygląda na to, że przeciwko Groclinowi Reiss zagra znacznie dłużej niż w meczu z Legią - tam wystąpił w trzech ostatnich minutach. Prawdopodobnie wyjdzie w podstawowym składzie. Za kartki pauzują bowiem Henry Quinteros i Marcin Kikut, więc Marcin Zając zapewne załata dziurę na prawej flance Lecha. Partnerem Reissa w ataku byłby Hernan Rengifo, który od dawna zagrożony pauzą za kolejną żółtą kartkę, jakoś ocalał i dotrwał do meczu z grodziszczanami. Największy szczęściarz Lecha ostatnich tygodni - Przemysław Pitry - znów pewnie usiądzie na ławce rezerwowych, gotów do wejścia na boisko jako joker. - Mam przeczucie, że znów coś zmaluje - mówi Smuda. |
|
| Autor: | 2008-04-19 00:13 | Źródło: G. Wyborcza | Czytań: 525 | >> skomentuj to wydarzenie (7)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| klemens | 2008-04-19 12:13 | Troszke nie na temat ale musze to napisac-DZIS W NOCY JEDNEMU Z NASZYCH KOLEGOW KTORY CZESTO TU PISUJE POD NICKIEM @rcicho@,STAREMU KIBICOWI KOLEJORZA OD WIELU WIELU LAT URODZIL SIE SYN CZYLI NASTEPNY KIBIC NASZEGO LECHA!!!
Robert wszystkiego najlepszego dla Twojego syna i zony. |
| rcicho | 2008-04-19 12:35 | | dzięki Klemens. |
| dzikus550 | 2008-04-19 12:48 | | gratuluje dziecka wychowaj Go po poznansku ale mam nadzieje ze dzisiaj bedziesz na meczu hihi.aby wygrali |
| ***perun*** | 2008-04-19 13:09 | | Boję się tego meczu. Niby jesteśmy na fali wznoszącej.. ale obawiam się tylko by nasi wytrzymali presję tego spotkania. Mecz może przypominać ten z Warszawy. Obym się mylił i oby Lech wygrał bardzo wysoko!:) |
| widzimik | 2008-04-19 13:18 | Gratuluje dzidziusia!!!!!Jest nas znowu wiecej!!!
Pozdrawiam rcicho - sympatyk KOLEJORZA. |
| K.C.M. | 2008-04-19 13:49 | Historyczny mecz. Wydaję mi się że będzie ciężej niż z Legią w Warszawie. Ale wierzę mocno że damy radę.
rcicho Gratuluję bobasa:) |
| K.C.M. | 2008-04-19 13:57 | | A poza tym jak Pitry wejdzie znowu i strzeli bramkę to cofam wszystkie złe słowa jakie w przeszłości pod jego adresem powiedziałem... |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|