lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
LE Lech vs Dnipro (Vivo)
Lech - Cracovia (Vivo)
Lech - Arka (Vivo)
Sparta - Lech (Vivo)
Lech - Sparta (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Życie jest niesprawiedl...
Szkielet w rozsypce?...
"Prawda ekranu". Nieobi...
Media kreślą fałszywy o...
Historia nazwy i herbu ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Ivan Djurdjević: Cieszę...
Juskowiak: Novak i Mrdj...
Waldemar Piątek w rozmo...
Stilić: Rywale wiedzą j...
Sławomir Peszko: Nie ch...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan

 


Statystyki www
Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy
Osób na stronie: 18
  lech poznan lech poznan
BOJKOT Gazety Wyborczej
  lech poznan A A Alech poznan
2010-04-09 21:39 Ekstraklasa: Lech wygrał z Arką
lech poznan Ekstraklasa: Lech wygrał z Arką

Lech Poznań pokonał 2:0 Arkę Gdynia w meczu 24. kolejki Ekstraklasy. Strzelcami goli okazali się Semir Stilić i Grzegorz Wojtkowiak.

Od początku spotkania inicjatywa należała do piłkarzy gospodarzy. Lechici nie potrzebowali dużo czasu, by zapanować nad przebiegiem wydarzeń na boisku. Zawodnicy Kolejorza tworzyli coraz to groźniejsze akcje ofensywne, ograniczając tym samym poczynania gości do kontrataków. Już w 13. minucie, po podaniu Roberta Lewandowskiego spokojnym strzałem lewą nogą wynik spotkania otworzył znajdujący się w polu karnym Semir Stilić. Po objęciu prowadzenia lechici zaczęli grać z mniejszym niż dotychczas zaangażowaniem. Coraz częściej do głosu dochodzili piłkarze gości. Akcje gdynian były jednak bardzo nieskładne i nie stanowiły większego zagrożenia dla bramki Lecha. W 36. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Po niepewnej interwencji bramkarza gości przed dobrą szansą stanął Bartosz Bosacki. Kapitan Kolejorza posłał jednak futbolówkę poza linię końcową boiska. W 43. minucie do sytuacji strzeleckiej doszedł Joel Tshimbamba. Strzał napastnika Arki zatrzymał jednak Krzysztof Kotorowski. Piłkarze Kolejorza schodzili do szatni prowadząc z Arką Gdynia 1:0.

Druga połowa gry podobnie, jak pierwsza rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Już w 53. minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Semir Stlić. Do piłki dopadł nabiegający na długi słupek Grzegorz Wojtkowiak i strzałem głową umieścił futbolówkę pod poprzeczką bramki Norberta Witkowskiego. Tym razem lechici nie dali sobie odebrać kontroli nad spotkaniem. Arkowcy chcieli zagrozić bramce Kolejorza poprzez kontrataki. Byli w tym jednak bardzo nieskuteczni. Piłkarze gospodarzy konstruowali kolejne akcje. Brakowało jednak skutecznego wykończenia. Aktywny był rozgrywający bardzo dobre zawody Bośniak, Semir Stilić. Końcówka spotkania należała do piłkarzy gospodarzy. Po dośrodkowaniu Sławomira Peszki głową uderzał Robert Lewandowski. Strzał poznaniaka był jednak niecelny. Gdynian stać było na odpowiedź w postaci groźnego kontrataku po którym strzał w boczną siatkę oddał Joel Tshimbamba. Ostatnie minuty meczu to obustronne próby zmiany wyniku. Rezultat spotkania nie uległ jednak zmianie i to Kolejorz zgarnął 3 punkty.

Lech - Arka 2:0 (1:0)
Bramki: Stilić 13', Wojtkowiak 53'

Żółte kartki:  Peszko (Lech) oraz Kowalski i Ulanowski (Arka)

Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa)
Widzów: 13 000

Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda (86' Tanevski), Henriquez, Peszko (84' Chrapek), Bandrowski, Injac, Kriwiec, Stilić (77' Mikołajczak), Lewandowski

Arka: Witkowski - Kowalski, Szmatiuk, Ulanowski, Bednarek, Labukas (64' Czoska), Ława, Budziński, Burkhardt (77' Mawaye), Bozok (46' Trytko), Tshibamba


Autor: | 2010-04-09 21:39 | Źródło: własne | Czytań: 1491 | >> skomentuj to wydarzenie (15)
Zobacz także
>>
Komentarze

Administer | 2010-04-09 22:12
GLORY, OK! Tylko... to ma byc miszcz?
daan84 | 2010-04-09 22:13
Co tu dużo pisać?Plan został wykonany,bo chyba nikt nie zakładał,że dzisiaj trzech punktów nie będzie.Przewaga nad Arką była bardzo widoczna i nie podlega dyskusji.Najważniejsze to,że nikt nie będzie pauzował w meczu z Wisłą.Widać,że Stilic wraca do formy z początku pobytu w Poznaniu i ciesze się,że oprócz Lewego nikt nie odejdzie.Troche zastanawiam się dlaczego sztab trenerski tak łatwo zrezygnował z Luisa i po zakończeniu sezonu ma odejść.Moim zdaniem na dzień dzisiejszy prezentuje poziom podobny do Gancarczyka i byłby bardzo dobrym zmiennikiem a może i kimś więcej?Pamiętajmy,że Ivan ma już swoje lata.Chyba,że zarząd ma już na oku transfer jakiegoś zawodnika na tą pozycje.Odnośnie Kotora.Bardzo poprawny występ po tak długiej przerwie.Przyznam,że kamień spadł mi z serca po meczu.Żadnego błędu,poprawne interwencje i spokój.Brawo.Słabszy występ Kriwca,ale nie można oczekiwać,że w każdym meczu będzie czarować.Tym bardziej,że sam powiedział jakiś czas temu,że nie gra jeszcze na miarę swoich możliwości,które prezentował w BATE Borysów.Teraz trzeba trzymać
kciuki,żeby Wisła jutro pogubiła punkty i za tydzień mecz o fotel lidera.
daan84 | 2010-04-09 22:15
ADMINISTER-słowniczek ortograficzny.Nawet,gdybyś był już po paru głębszych to nie wypada!
soul | 2010-04-09 22:20
Tak to ma być mistrz. Bardzo ładny mecz w wykonaniu Lecha (może oprócz ostatnich 20 min 1 połowy). Spokój, widoczna przewaga. Henriquez mnie miło zaskoczył. Może warto na niego postawić i dać Gancarczykowi sygnał, że tak łatwo o miejsce w podstawowej 11 nie będzie?
maciej1976 | 2010-04-09 22:39
Myślę, że to była spokojna, pewna wygrana. Już czuję, jak Wisła ze strachu robi w gacie. Panowie i Panie za tydzień będzie bardzo dobrze.
Depti888 | 2010-04-09 22:57
i oby tak do końca... Dobry mecz -
na ligowe podwórko wystarczy, wisła dzieki Bogu nie będzie nas reprezentowac w najbliższej edycji LM :)
pozdrawiam i oby tak dalej
mas que un club | 2010-04-09 23:02
Cieszy wygrana i gra Wojtkowiaka ale za tydzień trzeba pokazać więcej. DAAN Nie wypada to w taki głupi i nieprzemyślany sposób zwracać komuś uwagę nie rozumiejąc co się czyta. Nawet po paru głębszych.
daan84 | 2010-04-09 23:04
Dlaczego sugerujesz,że czytam bez zrozumienia?Nic takiego nie napisałem.Może Ty mnie oświecisz?
mkass | 2010-04-09 23:15
Z perspektywy trybun to nie wysilali się zbytnio,kiedy było trzeba to depnęli i po sprawie a moglo być w końcówce okazalej-po prostu byli lepsi i wygrali zasłużenie ale bez "fajerwerków". Teraz spokojnie możemy czekać na mecz z Wisłą.A propos fajerwerków, wątpliwej jakości pokazem uraczyli nas goście z Gdyni,jeszcze race można przyjąć ale te kilka strzałów na wiwat będzie nam się czkawką odbijać, oj to woda na młyn wiadomej gazety no i bedzie trzeba zaplacić...Co do pilkarzy to dziś i Peszko i szczególnie Kriwiec słabiej ale na szczęście inni są w gazie np:Wojtkowiak!hehe. Kotor też spoko, Henriquez solidnie, Bandrowski z Dimą dobrze sobie radzą w środku i przed naszym polem karnym,Lewandoski i Stilic na swoim poziomie,choć Robert ostatnio nie strzela ale za to asystuje, Bosy i Maniek też spoko i oby wszyscy zagrali w pełni zdrowi za tydzień!Czego i im i nam życzę.
fifny lofer | 2010-04-09 23:28
@mkass- dzięki za kilka słów o meczu "z poziomu trybun". Ja (niestety) ogladalem mecz w Canal+ , z wyłączonym dzwiękiem ( Terlecki !!!), ale dzięki temu mam nerwy w całości bo że Lech wygra wiedziałem. Inny wynik z tak słabą drużyną , której poziom to ( sorry) czołówka 1 ligi, świadczyłby że mrzonki o dobrych wystepach w Europie to tylko mrzonki. Dobra drużyna MUSI wygrywać spokojnie i umiejętnościami z kopaczami. Żal że to na Lechu drużyny się osłabiają (żółte katki) by potem brać w d.. jak Odra z PGE. Peszko już mnie wk... On nie gra ostro, a po prostu fauluje i to tak że kiedys komuś złamie nogę! A nie musi bo jest i szybki i dobry technicznie. Ma już 10 kartkę w sezonie a przypominam że za 12-cie wylatuje na DWA mecze.a w meczu mialem takie wrazenie że wszyscy przy stanie 2-0 grają tak by Lewy strzelił "swoją" bramkę.
macgog | 2010-04-09 23:33
Bardzo dobry występ Henriqueza, na tą chwilę jest zdecydowanie lepszy niż młody Kaminski, według mnie powinien zostać. Jest doskonałą alternatywą dla Gancarczyka. Słaby mecz zagrał Peszko, dzisiaj taki jeździec bez głowy, no kolejna kartka! Słabiej tez Kriviets. Stilic, klasa sama w sobie! Lewy na swoim wysokim poziomie, szkoda,że nic nie strzelił. MIkołajczak to urodzony prawy pomocnik, a nie napastnik. Znowu coś się skautom pomyliło :). Najpewniej grała formacja obronna!! Ogólnie mecz słabszy od meczu z Legią o jakieś 50% ale i tak wygrana. Oby za tydzień było tak samo!
Popiel | 2010-04-09 23:38
3 punkty ze słabą jak barszcz Arką - plan wykonany :)

podzielam opinię, że z niezrozumiałych dla mnie przyczyn rezygnuje się z Henriquez, w całym meczu zagrał słownie dwa klopsy, poza tym bardzo dobry i pewny występ
Administer | 2010-04-09 23:57
Wiesz @mas: kogo zza granicy, na ten mecz, nauczylem meczyki.tv, SopCast - obiecalem "cos wiecej" - i kurna nie wyszlo. I mnie wstyd.
fifny lofer | 2010-04-10 01:24
@Administer- a przypominasz sobie jak wciskałeś do Lecha 'walczaków" Trytko i Tschibambę? Miałeś okazję ich teraz zobaczyć, ich "maestrię". Drewno zawsze będzie drewnem . A jak chcesz mieć gwarancję poziomu oglądaj mecze Wisły. Tam masz poziom ustalony i swych ulubionych graczy. A jak sie chcesz pochwalić czymś za granica to kup kabanosy , albo myśliwską. Dostaniesz dokładnie to czego oczekujesz. Tylko nie będziesz miał emocji bo jakie to emocje z wpierdzielania pęta kiełbasy.
drag | 2010-04-10 13:58
niezły mecz a arka oddała chyba 2 celne strzały
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan