|
|
|
|
| 2010-04-24 17:46 |
Ekstraklasa: Bez bramek w Krakowie |
 Piłkarze Lecha Poznań zremisowali 0:0 z Wisłą Kraków w meczu 25. kolejki Ekstraklasy. Wynik ten oznacza, że różnica punktowa pomiędzy zespołami nie uległa zmianie i nadal wynosi 4 oczka. Już w 4. minucie spotkania piłkarze Wisły mogli objąć prowadzenie. Radosław Sobolewski odebrał piłkę Tomaszowi Bandrowskiemu, po czym ruszył w stronę bramki Lecha. Pomocnik gospodarzy oddał bardzo mocny strzał, jednak dobrą interwencją w tej sytuacji popisał się Krzysztof Kotorowski. Piłkarze Kolejorza w 11. minucie po raz pierwszy stanęli przed szansą pokonania bramkarza Wisły. Po rajdzie w środku pola sfaulowany został Sławomir Peszko. Sam poszkodowany postanowił wykonać rzut wolny. Strzał pomocnika Lecha dobrze obronił Mariusz Pawełek. W 19. minucie przed szansą stanął Robert Lewandowski. Zawodnik Lecha będąc tyłem do bramki gospodarzy, przyjął piłkę dośrodkowywaną przez Sławomira Peszkę. Napastnik Kolejorza momentalnie się odwrócił i oddał mocny, lecz niecelny strzał. Po kilku chwilach na strzał ze środka pola zdecydował się Siergiej Kriwiec. Piłka minęła jednak prawy słupek bramki Pawełka. W 27. minucie po przerzucie piłki przez Małeckiego przed świetną szansą stanął skrzydłowy Wisły, Wojciech Łobodziński. Zawodnik krakowian oddał mocny strzał lewą nogą, lecz świetnie w tej sytuacji interweniował bramkarz Lecha, Krzysztof Kotorowski. W końcówce pierwszej połowy Łobodziński popisał się świetnym prostopadłym podaniem do wychodzącego Pawła Brożka. Napastnik Wisły został w ostatniej chwili powstrzymany przez Manuela Arboledę.
Druga połowa rozpoczęła się od groźnego kontrataku Lecha. Na bramkę gospodarzy pognał Sławomir Peszko, a wraz z nim w kierunku pola karnego Wisły podążyli jeszcze Kriwiec i Lewandowski. Skrzydłowy Lecha wybrał znajdującego się na lewej stronie Białorusina, a ten zdecydował się na wbicie piłki w środek pola karnego Wisły. Futbolówka padła jednak łupem Mariusza Jopa, który wybił ją na rzut rożny. W 61. minucie doszło do spięcia pomiędzy Gancarczykiem, a Łobodzińskim. Obrońca Lecha nie mógł pogodzić się z żółtą kartką, którą otrzymał po faulu na pomocniku Wisły. W 65. minucie na strzał zdecydował się Sławomir Peszko. Piłka poszybowała jednak nad bramką Wisły. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania z prawej strony dośrodkowywał Peszko. Do piłki dopadł Siergiej Kriwiec, lecz zagranie Białorusina okazało się bardzo niedokładne. W dodatku po tej akcji pomocnik Lecha zderzył się z bramkarze gospodarzy. Obydwaj zawodnicy przez chwilę leżeli na boisku. Poczynania lechitów w drugiej połowie nacechowane były nerwowością. Na pięć minut przed zakończniem regulaminowego czasu gry na wyjście z bramki zdecydował się Pawełek. Szarżujący bramkarz gospodarzy ubiegł w ten sposób Sławomira Peszkę, który miał szansę na znalezienie się w dobrej sytuacji bramkowej. Do końca meczu z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Wisła - Lech 0:0 Żółte kartki: Gancarczyk i Lewandowski Sędzia: Robert Małek (Zabrze) Widzów: 6500 Wisła: Pawełek - Alvarez, Jop, Marcelo, Piotr Brożek, Łobodziński (84' Kirm), Sobolewski, Diaz, Małecki, Boguski, Paweł Brożek (78' Jirsak) Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Arboleda, Bosacki, Gancarczyk, Peszko (89' Chrapek), Injac, Bandrowski, Stilić (80' Mikołajczak), Kriwiec, Lewandowski
|
|
| Autor: | 2010-04-24 17:46 | Źródło: własne | Czytań: 3802 | >> skomentuj to wydarzenie (75)
|
Zobacz także
>>
|
|
Komentarze
| rafi30 | 2010-04-24 18:05 | | zenada- mistrza oddalismy bez walki- wuefista gra na 0-0 ,Kotor od 1 do 90 minuty gra na czas bo pewnie liczymy ze Wisla z Piastem przegra -szkoda slow |
| daan84 | 2010-04-24 18:06 | | Zawsze remis lepszy od porażki tym bardziej,że szanse na wyprzedzenie Wisły nadal są.Widać,że długa przerwa trochę wybiła naszych piłkarzy z rytmu.I to wszystko co można powiedzieć o tym spotkaniu.Teraz już każdy mecz do końca sezonu będzie o wszystko a Wisła i tak jeszcze pogubi gdzieś punkty. |
| mkass | 2010-04-24 18:11 | | Słabizna z obu stron,no ale gramy dalej bo 15 pkt do zdobycia jest... |
| Krzysztofg22 | 2010-04-24 18:12 | | krotko mowiac grali jak dupy wolowe ,chyba tyle komentarza wystarczy |
| krysi01 | 2010-04-24 18:12 | | Lekkie rozczarowanie... Dlaczego Mikołajczak jako 1-wszy a nie Chrapek.. Ehh Sergiej też się nie popisał.. No cóż.. |
| Stoichkov | 2010-04-24 18:21 | | Jaka liga taki hit. Współczuje tym skautom co musieli oglądać tą parodię piłki nożnej... a narzekałem na 1 połowę meczu Man Utd - Tottenham. |
| fifny lofer | 2010-04-24 18:22 | | ot ligowa kopanina. A miało być tak dobrze..... co najmniej jak Real-Barcelona..... I jedni i drudzy "wezmą w dupę" w jakichkolwiek eliminacjach. Czyli chcieliśmy jak nigdy, a wyszło jak zawsze. Chciejstwo piękna sprawa. |
| pawel8338 | 2010-04-24 18:25 | ...a slowo zenada to ostatnio modne cz jak...
:)
moim zdaniem to moze lepiej jak Wisla i Lech zdabeda 2gie miejsce bo z taka gra to do LM baaaaardzo daleko...
;) |
| PrzemmO | 2010-04-24 18:26 | Poziom tego meczu to jawna KPINA...
Ambicja naszych na zwycięztwo przerodziła się w "wojenke" i grę na jak największą ilość outów, wprowadziło to grę w tak absurdalnie beznadziejne rejony piłkarskie, że szkoda słów... Przecież wszyscy wiedzieliśmy jak wisła gra - czyli faul i chęć wyprowadzenia rywala z równowagi. Ależ jestem wk......y!!!
PS Sędziowanie zaskakująco dobre. Możemyy dziękować za to, że Seweryn nie wyleciał... |
| Administer | 2010-04-24 18:28 | | Remis...? Nie! Przegrala polska pilka! |
| almelo | 2010-04-24 18:29 | | Ta dluzsza przerwa od cyklu meczowego nie pomogla nam a wrecz chyba zaszkodzila. Pocieszajace jest to ,ze Wisla pokazala ze majac ta przewage nie jest w stanie nam konkretnie zagrozic. Bo jeden strzal Lobodzinskiego to zdecydowanie za malo na Mistrza Polski. Poza wspomniana przymusowa przerwa , naszym chlopakom mysl ze oglada ich np. skaut Chelsea spetala im nogi. Nie jest zle walczymy dalej, bo tylko regularna gra , mecz z tygodnia na tydzien bedzie naszym sprzymierzencem. Pozdrawiam |
| PrzemmO | 2010-04-24 18:30 | PS2 5mln Euro (o funtach nie wspominając) to suma chyba zupełnie nie na miejscu...
W GÓRĘ SERCA. KKS!!!
Będzie dobrze... |
| piotr10a | 2010-04-24 18:32 | | Media forują Lewandowskiego i robią mu w głowie wielki zamęt,chłopak zamiast solidnie pracować nad sobą i myśleć by zagrać dobrze kolejny mecz jest już za granicą.Skończy się to jak z Matusiakiem. |
| Dreamseller | 2010-04-24 18:35 | Jestem zawiedziony... mecz hitem był tylko z nazwy. Pewnie to niedobrze, ale ja już niestety nie wierzę w MP.
P.S. To co wygadywał dzisiaj Iwański na tvp2 to przechodzi ludzkie pojęcie :| skąd oni biorą tak miernych komentatorów?! |
| daan84 | 2010-04-24 18:38 | | STOICHKOV:jest jeden plus tej sytuacji.Połowa tych scoutów da sobie spokój i wykreśli nazwiska piłkarzyków,których obserwowali.A to dobra wiadomość dla nas. |
| BigC | 2010-04-24 18:39 | mecz slaby, straszna kopanina, nawet nie moze sie pocieszyc , ze grali bardzo dobrze ale nie wyszlo. Gdzie sytuacje? gdzie strzaly? strasznie nerwowi byli, gancarczyk, wojtkowiak, nawet injac machal rekami, a pod koniec to i arboleda. Wynika to chyba z tego ze oni juz wiedzieli ze mistrza przegrywaja. Remis jak remis, ale to trzeba grac cos, a nie to co bylo. cale te wyliczynia poszly jednak sie je..c. Trzeba bylo wygrywac z odra czy innymi a nie liczyc na zapunktowanie na wisle.
|
| daan84 | 2010-04-24 18:41 | | DREAMSELLER:niestety na Canale też nie było lepiej.I tu i tu mecz komentowali eks-legioniści,więc czego mogliśmy się spodziewać?A to,że Iwański,który uważa się za profesjonalnego komentatora jest słaby jak ruski barszcz z torebki to wie nawet dziecko w przedszkolu.Utrzymuje sie na stanowisku,bo musi mieć plecy.To normalne w naszym kraju. |
| drag | 2010-04-24 18:59 | mecz komentowali anty-lechiści sędzia nie był lepszy chętnie kopnął bym w dupe tego buraka
|
| lisekpn | 2010-04-24 19:04 | | Iwański wspólnie z jakimś tam idiotą komentowali pod Wisłe. jak zawsze. poziom sędziowania dobry? to wołało o pomstę do nieba! fakt faktem ze Seweryn był dzisiaj bardzo nerwowy ale ja też bym był gdyby gwiazdeczki typu Łobodziński i Diaz skrobali mi marchewy przy kazdym kontakcie z piłką. 3 razy! Tyle razy zagwizdał w takich samych sytuacjach dla Wisły pan Małek. Jaka to sytuacja? ano ta kiedy Stilic chce podac,dobiega juz do pilki, podnosi noge a tu co? ryj diaza i oczywiscie faul. żenada. jedno jest pewne. mecz był po prostu trywialny i niskolotny. widac ze nasze mierne "gwiazdki" maja nasrane pod kopułą i marzą im sie niewiadomo co. żaden brożek ani inne patałachy nie zasługują nawet na 2 Bundeslige. Podsumowując krótko: komentarz na TVP - żenada. gra - żenada. sędziowanie - ... |
| kev72 | 2010-04-24 19:16 | | Lewy i Peszko ,wy do Europy?Dajcie tutaj z siebie wszystko. |
| kalafior | 2010-04-24 19:29 | | .. kwintesencją naszych poczynań była 100 % sytuacja Siergieja..totalny chaos i jedna wielka awaria..dzisiaj cztery podania byly wyczynem..caly czas gadka o mistrzostwie i, ze az 4 pkt straty..a równie dobrze z tym dream team'em nagle mozemy skonczyc na super 4'tym miejscu.. |
| Ubot | 2010-04-24 19:43 | Zero jaj, zero inicjatywy, zero odwagi. Tak się własnie przegrywa mistrza!
Miałbym mniejsze pretensje gdyby poszli na całość, a przegrali. W ten sposób przegrali mecz (bo ten remis jest jak przegrana) i prawdopodobnie mistrza, bo tak jak wierzę, że Lech wygra te 5 meczy to tak samo nie wierzę że Wisła wtopi 2 razy. |
| paoloq | 2010-04-24 19:58 | Hola Hola panowie :)
Ten mecz wyglądał fatalnie ale to nie znaczy, żebyśmy od razu jeździli po naszych grajkach jak po łysej kobyle. Dopiero co ich w tyłki całowaliśmy. Moim zdaniem ten mecz niewiele różnił się od przynajmniej trzech ostatnich, które graliśmy z Wisłą. Wisła gra taką toporną piłę i tyle. Do tego grają siłowo i koszą ile wlezie. Wystarczy przypomnieć sobie mecz z Legią gdzie obie drużyny grały otwarty football. Tamten mecz był godny miana derbów Polski a ten dziś niewiele różnił się od tego z Wodzisławia. Bo moim zdaniem Wisła gra właśnie takim topornym stylem. Mniej winę naszych choć dziś dwa mankamenty doprowadzały mnie do furii. Debilne kiwki zamiast wymiany podań i kopanie piłki na aferę bez żadnego pomysłu !!!!
|
| Administer | 2010-04-24 20:08 | | @pao: nie zgodze sie czesciowo. Problem Lecha jest taki, ze nie ma nikogo, kto umialby kiwnac (gdy trzeba), zwl. w polu karnym. Tu wychodza np. braki Krivca. Na litosc boska, trzeba czasem zamieszac, wbic sie w pole, zamieszac. W Lechu nie ma ani jednego dryblera. Moze to efekt treningow "w dziada" czyli na stojaco, na podanie w bok, gdzie nie trzeba cwiczyc umiejetnosci 1:1 |
| SzymeKKS | 2010-04-24 20:16 | | Jaki charakter trenera, taki charakter drużyny. Mecz był zwyczajnie nudny |
| kamikadze14 | 2010-04-24 20:56 | | Po zimie ubiegłego roku kiedy Lech był na pierwszym miejscu z bardzo dobrą przewagą nad Wisłą powiedziałem, że jak Smuda nie zdobędzie mistrzostwa z tym składem co miał to Lech nie bedzie mistrzem przez następne 10 lat. Nie było mistrzostwa i nie będzie przez następne 10 lat. I niech mi nikt głupot nie wciska o sukcesach Smudy w pucharach bo śmiać się chce. Z tak słabymi, bo już nawet nie średniakami jak Nancy, Feyenoord czy Deportivo to nawet Odra by dobrze grała. Niedługo odejdzie Lewy, Peszko i Stilić a następców nie widać, bo Chrapek, Zapotoka i panienka Mikołajczak to nawet na I ligę się nie nadają. Wisła trzyma parę tam piłkarzy i sprzedaje jak już robią się z nich dziadki i tu jest przewaga nad Rutkowskim, który jak tylko zobaczy kasę sprzedaje. Druga sprawa to trener. Już po meczu w Bruggi i jego cudownej taktyce trzeba było go wyj....ć. Dopóki on będzie trenerem klub nie osiągnie żadnego sukcesu. Zamiast szukać guza w całym i po każdym meczu marudzić tu, że sędzia źle gwizdał, że Zaki to cham, że piłka jest kwadratowa itd, proponuję spojrzeć co się dzieje w klubie. Najlepiej płakać jak dzieci w przedszkolu i przez 70 % forum pierdoły wypisywać i swoje żale. |
| imielin | 2010-04-24 21:01 | | lewy,chłopie jedz ty juz na ten zachod,grzac ławe i nie wracaj |
| pawel8338 | 2010-04-24 21:25 | nie lubie byc poprawny politycznie wiec "dzieki" wielkie za zalobe tygodniowa. to jest moje zdanie i nie moim celwm jest obrazac kogos...
jeszcze jedno, panie Gancarczyk wez sie pan opanuj bo wylecisz pan z hukiem pewnego dnia z boiska a Lech straci punkty.
|
| lapeno | 2010-04-24 21:41 | | Mistrzostwa jeszcze długo nie będzie w Poznaniu, trochę odechciewa się kibicowania po takim meczu, a takie były nadzieje po Legii. Myślę, że tak jak rok temu wypalił się Smuda, tak teraz kilku piłkarzy Lecha... potrzebne są duże zmiany i to nie tylko w kadrze zawodników i trenerów. |
| lapeno | 2010-04-24 21:42 | | Osobiście nie będę żałował nikogo kto chce odejść, a nawet jestem za. |
| gorbi | 2010-04-24 22:36 | jak widzę trenera ci 10 minut pred końcem osłabia swoja drużynę to ręce mi opadają (niestety mogłem obejrzeć tylko ostatnie 15 minut). Jest jeden plus tego meczu - Rutkowski wywali na zbity pysk tą ciotę Zielińskiego
K.....wa przecież my graliśmy o majstra a nie o następny kontrakt trenera, co lubi ciepłą posadkę w zamian za miejsce w "czołówce". My nie jesteśmy Amica, Groclin czy inne ..........nas nie interesuje drugie trzy trzecie miejsce. Dla nas sukcesem jest tylko pierwsze miejsce........reszta to porażka |
| creative1933 | 2010-04-24 23:29 | Ja tam i tak będę wierzył do końca ;) Wisła ma 2 ciężkie mecze jeszcze więc może się uda ;)
DO BOJU KOLEJORZ!!! |
| Masta | 2010-04-24 23:36 | | jak się gra siedmioma zawodnikami z tyłu to inaczej to wyglądać nie może. Nie wiem czemu się uczepiłem Bandra ale moim zdaniem jak gra Bander tak gra Lech. Potrzebny w środku ktoś kto prezentuje lepszą piłkę. Sorry Panowie ale dramat i wstyd. |
| luke83 | 2010-04-24 23:37 | | Miał być mecz sezonu, a wyszły ecie pecie. Zbyt bojaźliwie skrzydłami przez większość meczu. W ostatnich minutach aż zbyt klarownie było widać, że obie drużyny grają już tylko na remis. Ale mimo wszystko z przebiegu meczu chyba zasłużyliśmy na wygraną. W ogóle, jak dla mnie to ten wjazd Pawełka w Kriwca był na faul i karny. |
| matacz | 2010-04-25 00:45 | | Masta: zostaw Bandra! :) |
| oster1906 | 2010-04-25 07:47 | | Taka prawda ze gdyby nie to ze w przodzie w Wisle stal nasz SUPER NIE!!!! BRAMKO-STRZELNY BROZEK TO BY Lech to przegral...Wybaczcie ale oddaliscie 2 strzaly celne na bramke i to 1 z kata 90 stopni a drugi z rzutu wolnego....Wiele sie mowi ze Lech gra super pilke ja powiem ze to byl slabiutkie...aha i na koniec Marcelo przykryl to wasze 5 mln a tak prawde mowiac Jop na obronie to byl jak prezent dla was z ktorego nie potrafiliscie skorzystac....przed Wisla jeden trudny mecz z Legia bo Srakowie to Wisle polknie w caloscie to kwestia honoru |
| Masta | 2010-04-25 08:32 | @oster1906
spaduuufa z naszego forum ziom.
@matacz
ech Michu =(
|
| maciej1976 | 2010-04-25 08:51 | Jak się porówna niektóre żałosne komentarze, to ja przyznam, że mecz był wyśmienity. Komentarz typu Lewy spadaj na Zachód pisał chyba szóstoklasista.
Mecz faktycznie rozczarował, ale i tak będziemy mieć mistrza!!!
Niektórzy kibice nadawaliby się na kibiców Realu, którzy wychodzą na meczu z Barcą 10 minut przed końcem meczu. Gardzę takimi kibicami! |
| maciej1976 | 2010-04-25 08:53 | | Aha. Dla mnie jeśli Pawełek wychodzi z bramki, nie trafia w piłkę tylko kosi równo z trawą Siergieja, to jest ewidentny karny. |
| michwierz | 2010-04-25 09:29 | | Panowie i Panie:) Obym się mylił, ale przed tym meczem zakładałem, że jeśli nie wygramy to po mistrzostwie...ten remis nic, ale to zupełnie nic nam nie daje...Zresztą Wisła ma ciężkie mecze....ale my również wyjazdy do Wrocka czy Chorzowa (skoro Wodzisław jest nieosiągalny to skąd optymizm i nadzieja na 15pkt?)...Najbardziej, żal, że nie kropneli tak cieniutkiej Wisły...A jak czytam komentarze typu "ta przerwa ich wybiła z rytmu.." to pusty śmiech mnie ogarnia...Panowie to są profesjonaliści - powinni umieć grać co trzy dni, powinni umieć co 2 tygodnie...I puentując - niestety cały czas odbija się czkawką za krótka ławka...Jeśli Lewy ma gorszy dzień lub kilka dni (kolejek) pod rząd to niestety nie ma alternatywy...mieli kupić 3 piłkarzy zimą, kupili jednego...Dlaczego??? Coś mi się wydaje, że sami nie wierzyli w ewentualne odrobienie straty 8pkt do Wisły i chcieli zostawić te wszystkie wzmocnienia na okres letni...a tak sprzedadzą Lewego kupią 2-3 grajków i niby będzie si - a tak naprawdę kupią dopiero tych co obiecali zimą:((( Pozdrawiam i mimo wszystko "W górę serca"!!!! |
| doman | 2010-04-25 09:33 | | "polish footbal" /nie mylić z american football/- ta nowa odmiana piłki nożnej jest od długiego już czasu lansowana przez PZPN poprzez swoich nowatorskich sędziów. Klasyczna polska piłka nie odnosi sukcesów, bo jej nie ma. Zasady "polish football" są zupełnie inne niż football. Zawodnicy biegają za piłką i starają się wszelkimi sposobami wczepić pazurami w skórę przeciwnika, ewentualnie zawisnąć wczepionymi krogulcami na koszulce przeciwnika. Zalecane jest bicie w twarz, gryzienie i łamanie goleni. Takie np wykonywanie rzutu rożnego: wszytko to tam jest. Mecz na szczycie mnie nie zawiódł. Drużyny walczyły/dosłownie/ o utrzymanie tego co mają. Wisła, która najlepiej c hyba opanowała "polish football" zrobiła pod przewodnictwem Kasperczaka wszystko, żeby utrzymać się na pozycji lidera, czemu na końcu dali wyraz w przyśpiewkach "mamy lidera". Cwaniak Zieliński zaś zrobił wszystko, żeby Lech nie odpadł z rywalizacji o ligę europejską. Nie chodziło Lechowi o zwycięstwo, bo ten problem zrzucił Lech na głowę innym zespołom, niech za kOLEJORZA powalczą inni. Było w tym widowisku wszystko co charakteryzuje tę nową dyscyplinę sportową: były pazury, sprawdzanie wytrzymałości koszulek, były ciosy na twarz, polowanie na nogi, były też, a jakże, pyskówki. A jak ktoś chce sobie obejrzeć klasyczną piłkę nożną, to niech sobie wykupi Canal+ i obejrzy ligi zagraniczne, gdzie jeszcze niestety grają "po staremu" |
| angelo | 2010-04-25 09:44 | | Zero ławy, zero taktyki, zero pomocnicy, zero napastnik, zero trener. Ocena dwa bo byli obrońcy. Gancarczyk do końca rundy powinien popracować z psychologiem. Luiz na boisko bo jest lepszy. Jeszcze jedno trener, ocenę pozostawiam bez komentarza. |
| kamikadze14 | 2010-04-25 09:49 | maciej1976 - "ewidentne" to ty miałeś spięcie w inkubatorze przy narodzinach. Najlepiej swoje nieudacznictwo tłumaczyć niegwizdniętymi karnymi z kapelusza, nierówną murawą i kwadratową piłką. Ty lepiej nie oglądaj już meczy bo niedługo dla ciebie będą karne nawet na środku boiska. A mistrza to ty będziesz miał za 10 lat. Teraz się szykuje 4 miejsce i nawet mnie to cieszy bo może w końcu wyp...lą Zielińskiego. Co to za zmiennicy na ławie: Chrapek - nie wiem czy w ogóle trafił choć raz w światło bramki, Mikołajczak - latająca zniewieściała panienka, Zapotoka - podobno tacy jak ty krzyczeli, że drugi CR10 a w meczach które grał miał jako POMOCNIK (!!!) góra 5 podań z czego 4 do tyłu w stylu Golika a jedno na vivat do przodu, Białożyt jak wyjdzie to jak bym coś miał w majtach, Możdżeń - z nich wszystkich najbardziej poukładany. Do niektórych z 1 składu też można się przyczepić. Co to za wzmocnienia, co to za ławka rezerwowych?????? Rozumiem stawiać na młodzież, ale wprowadzać 1 w sezonie a nie k....a 10 sztuk. Taka polityką to można mieć co rok ale środek tabeli. I jeszcze jedno nie pie.....l mi tu o kibicach realu bo Ty i twoje oddanie klubowi jest rodem z przedszkola, gdzie dzieci chórem na pamięć śpiewają piosenki i nic więcej. W czwartej lidze to samo byś piszczał, żałosny jesteś i tyle.
Imielin - ty od Lewego to się od....l. Tak jak twój kolega maciej1976 jesteś równie żałosny i chyba w tym samym szpitalu się rodziliście. Jak Lewy strzeli w meczu bramkę to byś mu stopy lizał, jak nie strzeli to od nieudaczników wyzywasz. Nie zachowuj się jak prostytutka. |
| oster1906 | 2010-04-25 10:48 | Wisla gra jeszcze z Piast Korona Legia Cracovia Odra
a Lech z Lechia Slaskiem Polonia Bytom Ruchem i Zaglebiem
i powiem wam ze mecze ciezkie ma tez Lech bo nie wierze ze Ruch nie zabierze wam punktow ... bez napinki po 4 kolejkach Wisla ma Mistrza Polski a Lech Majstra na budowie:):):) |
| matacz | 2010-04-25 11:30 | do oster1906: twierdzisz ze Cracovię połkniecie w całości? Jakoś u siebie nie potrafiliście, tylko daliście dupy...
no chyba że dajecie dupy i połykacie :) |
| romak | 2010-04-25 11:35 | Obie strony zapowiadały, że grają o pełną pulę, a tymczasem grały na remis. Poziom meczu zdecydowanie rozczarował. Godzina rozgrywania tego spotkaniu też super... Fajnie promujemy naszą ligę... Ktoś powie w Premiership też tak grają - niech grają nawet o 4 rano - guzik mnie to obchodzi. Jak ktoś uważa, że lepiej grać w słońcu niż jupiterach, to jego problem. W całej tej mizerii wyróżnił bym Kotora - myślę, że stanął na wysokości zadania. Plus dałbym też Bosemu i Arboledzie - reszta duuuuużo poniżej możliwości.
oster - tak się napinasz jakbyście z 3:0 wygrali. Tymczasem nie wygraliście z nami od ładnych kilku spotkań... Rzecz jasna w końcu wygracie, bo taki jest sport, ale zalecam trochę umiaru.
Zresztą ten umiar przydałby się też kilku innym forumowiczom.
Pozdrawiam |
| fifny lofer | 2010-04-25 11:46 | | mistrz Polski ma (niby) być nie celem samym w sobie a drogą do LM. Zakładacie że jakakolwiek polska drużyna jest na to gotowa. Nie jest! I w takiej Ekstraklasie, z takim charakterem nigdy nie będzie. Pisałem że mecz z Wisłą (ktora gra ten swój siermiężny football od Levadii, konsekwentnie) pokaże jaki jest Lech. No i pokazał. Taki właśnie jest Lech. Reszta ujadania to śmiech na sali. Jeden , dwóch zawodnikow nie tworzy DRUŻYNY. Prowincjonalność to Garncarczyk, słabość Lecha to Stilić, nie ta liga ( po prostu jest na nią za dobry) to Lewandowski. Reszta to wyrównany (do Legii, Wisły, Ruchu!!!) poziom ekstraklasowy, a nie międzynarodowy. Wstałem , przetarłem oczy i to zobaczyłem. A meczu z Wisłą.. jak nigdy po prostu nie chce mi się po raz drugi oglądać , choć ogladatałem tak dotąd WSZYSTKIE mecze Lecha ( nawet te z Odrą, czy jesienne z Polonią W). Niestety rację mieli ci co uważali że balonik nadmuchany nieco za bardzo. |
| paoloq | 2010-04-25 11:49 | Ale jedno trzeba tu dopisać.
Krzysiu Kotorowski!! Dziękuję, że zagrałeś dla swojego klubu z takim oddaniem. Dzięki Tobie ten mecz skończył się remisem. Ostatnimi czasy moje serce drżało gdy stawałeś w bramie ale ostatnie dwa mecze grałeś pewnie i należą się Tobie słowa uznania.
|
| oliwia242 | 2010-04-25 12:19 | | Co tutaj dużo mówić mecz słaby,ale słaby w wykonaniu obu drużyn.Kasperczak dobrze wiedział gdzie jest największe zagrożenie dla Wisły i znakomicie przygotował taktykę.Momentami zastanawiałem się gdzie jest ta najlepsza w polskiej lidze pomoc.Stilic zupełnie wyłączony nie pograł sobie , Krivets się starał ale nie wiele z tego wynikało.Peszko grał nieźle,ale bardzo samolubnie.Chyba trochę mu namieszali tymi transferami.Lewandowski też wyłączony chociaż jak czytam że,może sobie iść bo jest nie potrzebny to mnie ciarki przechodzą.Zagrał słabiej,ale to nie znaczy,że w ogóle jest słaby, bo bez niego dzisiaj nie nie byli byśmy na drugim miejscu tylko gdzieś w środku tabeli.Jak tak bliżej się przyjrzeć to najlepszym zawodnikiem Lecha w tym meczu był tak krytykowany przez wszystkich Kotorowski.Teraz idąc dalej.Ten mecz mimo nie najlepszej gry można było wygrać , ale też i go przegrać.Co do majstra.Każda z drużyn Wisła,Lech,Legia,a nawet Ruch jeszcze może ten tytuł zdobyć.Tak mówi tabela i chociaż byście na tym forum pisali nie wiem co tak to wygląda.Wczoraj był remis i została utrzymana 4 punktowa przewaga Wisły,ale czy gra Wisły powaliła Was na kolana? W tej lidze głównie wszystko zależy od szczęścia.Tak więc wypada się cieszyć,że do końca będzie walka o tego majstra i mam mimo wszystko nadzieję,że trafi on do Poznania. |
| rafi30 | 2010-04-25 13:28 | | jak pisalem ze Kriviec nie jest wzmocnieniem Lecha to zakochani w nim jechali ze mna jak z dzika swinia a prawda jest taka ze nikt go nie wzial do Bundesligi czy Serie A bo to przecietny kopacz-zero szybkosci , technika na poziomie naszej OE i przy dobrym przeciwniku nie ma czlowieka ! |
| mietas57 | 2010-04-25 13:36 | Bez wiary, bez pomysłu - miernota do potęgi!
Oglądając mecz z minuty na minutę było gorzej, a drugą połowę - lepiej zapomnieć- wykreślić z pamięci lub nagrać na płytę i kilka razy dzieńnie dać za karę oglądać zielińskiemu. Specjalnie piszę z małej litery , bo na więcej ten mierny trener nie zasługuje.Jak można wystawiać Gancarczyka w pierwszym składzie? W poprzednim meczu wyróżniającym zawodnikiem był Henriguez- dlaczego nie grał w pierwszum składzie?. Garncarczyk po kontuzji gra b.słabo, żadnych wejść pod pole karne nie mówiąc o dośrodkowaniach.Może podziękować sędziemu, że nie otrzymał czerwonej kartki- należała się za hamskie zachowanie.Zadaję zielińskiemu pytanie dlaczego go natychmiast nie zmienił i cierpliwie czekał, aż będzie ponownie faulował i wyleci z boiska. Pytam ponownie - dlaczego wykonywał zmiany w ostatnich minutach meczu- odpowiadam bo grał na remis jak tchórz.Bandrowski niech dalej biega, ale w maratonach lub niech zostaje po treningach i przynajmniej 2 godziny poświęca na celne podania ale do przodu.Praktycznie żadny rzut różny nie był wykonany prawidłowo.Lewandowski pokazał się tylko raz (jeden strzał na bramkę)- myślami jest już zagranicą. Moim zdaniem jest już podpisana wewnętrzna cicha umowa miedzy nim a zagranicznym klubem na temat "graj rozważnie, unikaj spięć, zdrowie jest najważniejsze - ważniejsze niż mistrzostwo polskiej ligi".Zdobycie punktu można podziękować Kotorowskiemu - bronił b.dobrze oraz Bosackiemu i Arboledzie. Pozostali grali poniżej swoich możliwości lub fatalnie jak Garncarczyk i Bandrowski.Patrząc na transmisję meczu dość często realizator pokazywał zagubioną postać zielińskiego - z jego oczu można było wyczytać strach, bojażń, brak charyzmy, brak jaj. Wybranie jego na trenera to jedna z najgorszych decyzji zarządu w ostatnim okresie.Jeszcze gorszą decyzją będzie jak nowym trenerem zostanie któryś z trenerów nieudaczników z polskiej ligi, którzy zmieniają kluby jak rękawiczki. Jedyne wyjście to zatrudnienie przynajmniej średniej klasy trenera z zagranicy ale z zachodniej ligi. |
| mieto100 | 2010-04-25 13:43 | | o samym meczu nie będę pisał,był kiepski i koniec ale nasuwa mi się pytanie 1.kiedy będzie zrobiony porządek z sędziami(kiepscy-raczej to ktoś kto biega z gwizdkiem)?2.kto utrze nosa brutalom?3.kto utrze nosa symulantom?(nie odpowiadać sędziowie).Czy Lech będzie miał mistrza?tak. |
| serchenko7 | 2010-04-25 15:43 | maciej1976 - co do Twojego pierwszego posta to się zgadzam. Ostatnio mamy samych płaczków na forum. Zielu wygrywa, Lewy strzela to są boscy, a raz zagrają słabiej to wszystkich zwolnic, powyprzedawać i zaczynają się wypominania Bruggia itd!!Mecz był słaby, ale według mnie dobry chociaż ten punkt. Emocje będziemy mieli do końca sezonu. A Wiślacy ze swoją grą mogą mieć problemy z każdym przeciwnikiem z tych pięciu z którymi rozegrają ostatnie mecze.
KOLEJORZ!! |
| mas que un club | 2010-04-25 15:47 | | Litości, jeżeli masz 14 lat a koledzy wołają na Ciebie kamikadze to nie mieszaj się do dyskusji, bo umiesz tylko obrażać ludzi. Jeżeli to nie był faul to nie wiem co nim jest. |
| rafi30 | 2010-04-25 16:31 | | maciej 1976- a ja gardze takimi jak ty -od razu przypominaja mi sie lata 90 -te i reprezentacja -mecz ostatniej szansy,liczenie punktow , matematyczne szanse itd- jesli wierzysz ze Wisla przegra np z Piastem to ok -twoja sprawa ale sa ludzie ktorzy patrza realnie-nie dalismy sobie nawet sznasy na mistrza -od 1 do 90 minuty gralismy na remis, na czas - tylko po to zeby byla powtorka z zeszlego sezonu- ten przegra, tamnten przegra my wygramy to bedziemy mistrzami- badz realista ! |
| kamilek2002 | 2010-04-25 17:04 | | Te Wiślackie ciołki są aktywne na forum jak wiatr w dupie.Nawet jak będziecie mieć znowu tego mistrza to ponownie pokażecie całej Polsce i Europie,jak się w piłkę nie powinno grać.KKS Gorlice. |
| Zyga75 | 2010-04-25 18:57 | | Po prostu SŁABO |
| Administer | 2010-04-25 19:05 | | Kiedys Pogorzelczyk zapytal.."No jak z takim skladem nie miec mistrza?!"- mysle, ze juz teraz ma odpowiedz. |
| oster1906 | 2010-04-25 19:22 | | do Matacza ///crakovia wygrala pierwszy raz z Wisla od kiedy jest w ekstraklasie i to nie w krk tylko w sosnowcu ...teraz to ja polkniemy juz w 1 polowie ..bo to sa derby o Krakow nie zrozumiecie tego bo u was 99% w Poznaniu jest za Lechem..a W Krk wpierdol mozna zarobic za barwy klubowe.. co do meczu slabo ale sprawiedliwie szkoda ze we Wisle nie ma teraz egzekutora takiego jak Lewy bo ten mecz bylby nasz |
| almelo | 2010-04-25 20:24 | | Nie ma to jak (OBIEKTYWNA?) ocena meczu w lidze+ extra. Wisla lepszym zespolem we wczorajszym meczu! Panowie z c+ mieli nietak dawno pod garniturami koszulki legii, ta nie gra na miare ich oczekiwan, wiec zmienili na czerwone wisly. W tym meczu nikt nie zasluzyl na uznanie. Kunktatorska gra z obu stron i tyle. A co do panow z c+ ,to powiedziec cos dobrego o Lechu na antenie (poza meczem komentowanym w Poznaniu) odnosze wrazenie jest czyms strasznym. |
| mas que un club | 2010-04-25 20:42 | No i co z tego almelo trudno każdy ma swoje zdanie. Mnie bardziej wkurza jak na pytanie o ten mecz kto był lepszy jakiś pajac odpowiada "trudno orzec to było wyrównane starcie, drużyny solidnie się broniły, to był mecz walki" Przecież nie można się obrażać za to, że dziennikarz nie powiedział, że Lech jest super.
|
| MaCiEjOoS | 2010-04-25 20:46 | Wstrzymywałem się od komentarza żeby troszkę ochłonąć i powiem tak :
Jaka liga taki Hit ....
Wisła to totalne dno, ten małecki (celowo z małej bo to wieśniak) mógł jednak skończyć chociaż tą zawodówkę bo piłkarzem to on nie będzie....
A My o wiele lepsi od Skisłej nie byliśmy...I to nie wina piłkarzy których mamy lepszych tylko wina trenera i mentalności
|
| guderian | 2010-04-25 20:59 | | Maciejos nie ma co winić trenera, bo to nie jego wina.Smuda preferował ofensywny styl gry i nic nie zdziałaliśmy, a często była gonitwa wyniku bo nas stuknął jakiś łks. Jak w tym roku nie osiągniemy mistrzostwa to nie osiągniemy go przez najbliższe 3 lata. Odejdzie Lewy, Peszko, Bosy też nie jest młodzieniaszkiem, i zanim znowu zgramy zespół(o ile przyjdzie ktoś wartościowy) to minie kilka lat. Oby tak nie było, ale ten scenariusz mnie bardzo zatrważa i myślę że jest bardzo prawdopodobny.Pozdrawiam |
| rafi30 | 2010-04-25 21:00 | | almelo- a Lech byl lepszy? piszesz glupoty i tyle-nie podoba ci sie Canal-zrezygnuj ! Nawet slepy widzial ze gdyby nie interwencja Kotora byloby w plecy !! |
| maciej1976 | 2010-04-25 21:00 | | kamikadze14 o 9.00 rano to żeby wejść na forum to powinieneś mieć 0 promili. Myślę, że po Twojej wypowiedzi większość ma wyrobione zdanie na Twój temat. Na takim poziomie to ja nie dyskutuję. |
| almelo | 2010-04-25 21:04 | | mas que un club chodzi mi o tylko o zwykly obiektywizm. Jesli ktos juz tak bardzo lubi, kibicuje jakiejs druzynie( mowa tu o dziennikarzach) to niech przynajmniej udaje. Zgadzam sie ,ze jesli akurat Lech gra slabo ,lub ponizej oczekiwan, to trzeba to poprostu uznac i nawet glosno o tym mowic. Doskonale zdaje sobie sprawe ,ze w kregach telewizyjnych nigdy nie bylismy lubiani i tak naprawde mam to gdzies. Ale zgodzisz sie chyba ze liga+extra to nie wisla czy legiatv. Zastanawiam sie tylko co bedzie jesli zdobedziemy ten tytul? Moze troche przesadzam,ale o komentarz poprosza chyba Zawadzkiego z tvp2. pozdrawiam |
| almelo | 2010-04-25 21:08 | | rafi30 wczytaj sie w moj 1 post uwaznie! Przypomne raz jeszcze nikt wtym meczu nie zasluzyl na uznanie! |
| maciej1976 | 2010-04-25 21:12 | | rafi30 jak Ci się nie podoba Krivets, gra Lecha, nic Ci się nie podoba zawsze możesz kibicować Realowi:-). Ups zapomniałem! tam też narzekają na trenera. Ale zawsze będziesz wśród swoich narzekaczy. |
| MaCiEjOoS | 2010-04-25 21:47 | @guderian
Ja powiem tak: Nie widać żadnego stylu... Z słabszymi drużynami wygrali bez problemu choc pamiętamy jakie te mecze były...Na legie spięli dupy bo wiadomo... A jak już ktoś lepiej biega to nagle jakaś blokada im się włącza.... |
| rafi30 | 2010-04-25 21:52 | | maciej 1976- zreszta moj rocznik:) - masz racje ja jestem z tych ktorzy nie spiewaja przy 0-3 -jestesmy z wami ale w maju sie okaze kto mial racje-obym sie mylil ! |
| maciej1976 | 2010-04-26 10:20 | | Też bym tak chciał rafi. |
| oster1906 | 2010-04-26 13:06 | | Lech juz mistrza nie zdobedzie bo Wisla sie rozkreca na poczatku rundy mieli moze ze 2 sytuacje pod bramka teraz ich gra wyglada o niebo lepiej skrzydla dzialaja i maja po 6 sytuacji w meczu na bramke inna sprawa ze napastnikow z Brozkiem na czele to o dupe rozbic |
| Administer | 2010-04-26 14:04 | Za duzo taktyki, za malo techniki (indywidualnej). Za wiele tych wymian pozycji, zageszczenia srodka, miast rozszerzenia pola skrzydlami. No i nie wiem, skad przekonanie, ze w Slasku i w Ruchu TA druzyna, z TAKIM trenerem pojdzie na calosc. To ani ich, ani jego styl. Niektorzy sa za starzy na zmiane mentalnosci (poznanskiej), na aktywna walke, a nie... w odpowiedzi na twarda gre rywala.
Dlatego tez, wszelkie minimalistyczne transfery nieczego nie zmieniaja, bo nowe nabytki dostosowuja sie do starych wyjadaczy. Tu trzeba zlamac zdecydowanie ten kregoslup paroma naraz (walczak i technika) co pociagna za soba reszte. Tak na marginedie, to Wisla ma 3ch dryblerow, co narobili im mase punktow (Malecki Boguski Lobo, moze jeszcze Diaz) - Lech zadnego. To juz Lechia ma ze dwoch. I dlatego, jakos nie pamietam bramki po takich akcjach w Lechu. Tylko wieczne podania na Lewego, albo lufy Peszki. Nie pamietam zadnego technicznego rajdu w polu... Barcelona ktora tez tak zanudza posiadaniem pilki, ma Messiego. |
| fifny lofer | 2010-04-26 14:44 | | @Administer- tu masz rację. Chyba ostanim zawodnikiem używającym dryblingu był w Lechu Reiss. Nie wspomnę już o Okońskim. Najśmieszniejsze jest że najlepszym w Lechu dryblerem jest... uWAGA.... Mikołajczak. Reszta gra na zasadzie klepka i wybiegam na pozycję. To dobrze, ale też nieco monotonne i przewidywalne. Sobiech tego nie zmieni, a na przykład Janoszka już tak. Nie chce Janoszki, tylko ten przykład tak mi przyszedł do głowy. Biegacza to już mamy (Chrapek, Peszko) dryblera nie. |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|